Wyspy Senegalu wyrozniajacy www.szlakiempodrozy.pl

Wyspy Senegalu

Muszelkowa Ile de Joal Fadiouth

Niby wyspa, ale jednak połączona jest z kontynentalną częścią Senegalu, za sprawą mostu Mbour. Jej istnienie stanowi nie lada ciekawostkę. Wytłoczoną przez matryce składająca się z gromadzących się setkami lat skorupiaków, głównie ostryg i muszli, wkrótce stała się swoistym memento owych żyjątek. Dość powiedzieć, że niemal wszystkie tutejsze zabudowania powstały właśnie z owego budulca. Ale czy to może dziwić, skoro wybierając się na brzeg bez trudu można zebrać ich pokaźną ilość?

Uliczka w wiosce Fadiouth Ile de Joal Fadiouth Senegal www.szlakiempodrozy.pl

Uliczka w wiosce Fadiouth;źródło: Flickr

Unikalnych „muszelkowych” ścian jest tu więc od groma. Jeśli ktokolwiek ma problem z wykorzystaniem pustego terenu, powinien udać się na „szkolenie” właśnie zamieszkaną przez 46 tyś ludzi wysepkę. A wszystko zaczęło się wraz z przybyciem portugalskich kupców… żydowskiego pochodzenia w pierwszych dekadach XVII w. Niechciani w Portugalii kultywowali tu swe judaistyczne wierzenia, stale będąc jednak solą w oku rządu w Lizbonie.

Nie mniejsza irytację rozrastająca się placówka handlowa budziła u misjonarzy, cyklicznie nawiedzających ową ziemię. Gwałtowny sprzeciw wobec ewangelizacji trwał do 1850 r, kiedy zorganizowano tu pierwsza parafię. Odpowiedzią było powstanie meczetów, a co za prym idzie muzułmańskiego cmentarza.

Chrześcijańska część cmentarza w Fadiouth Senegal www.szlakiempodrozy.pl

Chrześcijańska część cmentarza w Fadiouth; źródło: Flickr

Muzułmański cmentarz na Ile de Joal Fadiouth Senegal www.szlakiempodrozy.pl

Muzułmański cmentarz na Ile de Joal Fadiouth; źródło: Flickr

Dziś jednak aż 9 na 10 mieszkańców to chrześcijanie. Niesnaski wyznaniowe z czasem ustąpiły, przez co Joal stanowi dowód na pokojową koegzystuję owych dwóch grup wyznaniowych.

Fascynuje Cię Afryka? Zajrzyj na egipskie wybrzeże.

Hej! Mam małą prośbę: jeśli spodobał Ci się tekst, może innych też zainteresuje. Proszę podziel się nim, udostępniając go na Facebooku, czy Twitterze. Możesz skorzystać z linków pod tytułem tego tekstu↑. Dziękuję!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *