Wąwóz Guelta d'Archei Czad www.szlakiempodrozy.pl

Wąwóz Guelta d’Archei

Jedynie na południu bardziej żyzna ziemia pozwala na obecności jakiekolwiek bujniejszej roślinności. Większość kraju pokryta jednak piaskami ogromnej Sahary stanowi wyzwanie dla eksploratorów. Ci jednak nie zrażeni niegościnnym krajobrazem nawiedzają wyjątkowy wąwóz Guelta d’Archei, w Czadzie.

Jeżeli ktoś szuka jednego z najbardziej dzikich miejsc na świecie, powinienem skierować wzrok właśnie na owo afrykańskie poletko. Profesjonalnie zwana „wodna kieszenią” stanowi miejsce na pustyni wyjątkowe.

Afrykański wąwóz w Czadzie Guelta d'Archei

źródło: Flickr

Wodopój marzeń

Zlokalizowany na płaskowyżu Ennedi kanion zwabia zwierzęta. Tyko tu mogą bowiem zamoczyć pyski w wodzie. Wielbłądy, antylopy skwapliwe i krokodyle pustynne korzystają więc z okazji. Te ostatnie zresztą gdyby mogły, zapewne przeklinały by swój los. Dotarły tu wodą, gdy ta wypełniała jeszcze kanion; gdy wyschła zostały uwięzione na zawsze. Tyle dobrego, że mają co jeść. Wyrastające co jakiś czas glony i tak zawdzięczają… własnym odchodom.

I pomyśleć, że dawno, dawno temu całość gęsto porastała zielona roślinność. Odżywiana z ogromnych podziemnych pokładów wody, z czasem zaczęła jednak ustępować hałdom piasku. Co nie znaczy, że pod nimi nie buzuje dziś ciecz. Przekonują się o tym przemierzający piaski członkowie karawanami. Dotarcie tu to jednak nie takie hop siup. Bez wielbłąda, bądź samochodu z napędem na cztery koła, wręcz niemożliwe. A i tak schodzi na to cztery dni.

Guelta d'Archei Czad www.szlakiempodrozy.plźródło: Flickr

Nie tknięty jeszcze najazdami turystów Czad to miejsce prawdziwie magiczne. Kuszący oryginalnymi odgłosami wydawanymi przez wielbłądy wąwóz Guelta d’Archei.

Wąwóz Guelta d'Archei w afrykańskim Czadzie www.szlakiempodrozy.pl

źródło: Flickr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *