Pałac Potocki0ch Radzyń Podlaski wyróżniający www.szlakiempodrozy.pl

Wart Radzyń pałaca…

Choć po drugiej wojnie światowej niewiele ostało się wielkich siedzib magnackich w Polsce, to ta w Radzyniu Podlaskim swą skalą i przepychem dorównuje nawet powszechnie znanemu pałacowi w Wilanowie. A to nie jedyna perła architektury, jaką skrywa to niewielkie miasto na Lubelszczyźnie.

Ale zacznijmy od samego położenia miejscowości. Obecnie znajduje się w województwie lubelskim, historycznie należała do Małopolski, a od XIX wieku do Podlasia Południowego. Brzmi skomplikowanie? Nic dziwnego, bo ten region to prawdziwy tygiel kulturowy i religijny – wpływy litewskie, ruskie i polskie krzyżowały się tu i oddziaływały na siebie. Żyli tu obok siebie unici, żydzi, katolicy – nie pozostało to bez znaczenia dla historii Radzynia.

Szlachecka własność

Miejscowość uzyskała prawa miejskie już w XV wieku i niedługo po tym dzierżawcy tej królewszczyzny – rodzina Kazanowskich – wznieśli pierwszą ważniejszą budowlę w okolicy, czyli późnośredniowieczną warownię. Choć mało istnieje o niej wzmianek, to można ją uznać za podwalinę pod dzisiejszy pałac.

Kolejnym etapem rozwoju architektury szlacheckiej w Radzyniu był zamek z czterema basztami, zbudowany przez nowych włodarzy, czyli ród Mniszchów, którzy otrzymali miejscowość w dzierżawę od królowej Bony Sforzy w 1540 roku. Byli oni też odpowiedzialni za wybudowanie unikatowego na skalę polską kościoła pod wezwaniem Świętej Trójcyjednak o nim nieco później.

Zamek popadł w ruinę w wyniku działań wojennych w XVII wieku, dlatego kolejny dzierżawca, Stanisław Antoni Szczuka – postać niebagatelna dla polskiej kultury i polityki czasów panowania króla Jana III Sobieskiego – postanowił wznieść nowy pałac w jego miejscu. Nad projektem czuwał nie kto inny, tylko August Locci, wybitny architekt polski doby baroku. Dzięki temu swą sylwetką pałac przypomina wspomnianą już rezydencję w Wilanowie. Różni je jednak przeznaczenie, ponieważ budowla radzyńska to tzw. palazzo in fortezza, co jak można się domyślić, wskazuje na częściowo obronny charakter.

W rękach rodu Szczuków pałac dotrwał aż do 1741 roku, kiedy to wnuczka Stanisława Antoniego Maria Kątska wyszła za mąż za Eustachego Potockiego, wnosząc w posagu wspomnianą budowlę. Potocki, jako człowiek ambitny i pnący się szybko po szczeblach kariery, dorobił się majątku pozwalającego na rozbudowę rezydencji, nadając jej dzisiejszy kształt. Ponownie zaproszono do prac budowlanych znakomitych artystów tamtych lat, między innymi Jakuba Fontanę, architekta znanego z realizacji dla rodu Branickich oraz kościoła pw. św. Krzyża w Warszawie czy też wybitnego rzeźbiarza Jana Chryzostoma Redlera. Spod jego dłuta wyszły przedstawienia antyczne, alegoryczne i płaskorzeźby, które dotrwały aż do dziś, a dzięki owocnej konserwacji można nadal podziwiać je jako nieodzowny element kompleksu pałacowego.

Pałac Potockich od strony dziedzińca Radzyń Podlaski www.szlakiempodrozy.pl

Pałac od strony dziedzińca

Brama pałacowa po renowacji - Pałac Potockich Radzyń Podlaski www.szlakiempodrozy.pl

Brama pałacowa po renowacji.

Fragment jednego ze skrzydeł pałacu po renowacji - Pałac Potockich w Radzyniu Podlaskim www.szlakiempodrozy.pl

Fragment jednego ze skrzydeł pałacu po renowacji.

Detal gzymsów Pałac Potockich Radzyń Podlaski www.szlakiempodrozy.pl

Detal gzymsów

Paradoksalnie, mimo, iż dziś mówi się o budynku „Pałac Potockich”, to rodzina ta władała nim raptem przez 58 lat. Późniejsze losy rezydencji to częste zmiany właścicieli, które trwały, aż do 1920 roku, kiedy to ostatni z posiadaczy, Bronisław i Zofia Szlubowscy, przekazali swe dobra władzom II Rzeczypospolitej. Niestety, niedługo potem nadeszła II wojna światowa i budynek podzielił los większości dzieł architektury na terenie Polski – całkowicie spalono wnętrza, a wszelkie wartościowe przedmioty wywieziono przez okupantów niemieckich i rosyjskich.

Pałac Potockich w czasach II wojny światowej - Radzyń Podlaski www.szlakiempodrozy.pl

Pałac w czasie II wojny światowej

Długa droga konserwatora

Historia odbudowy i konserwacji rozpoczęła się dopiero w 1950 roku i trwa aż do dziś. Prace zaczęto od przywrócenia podstawowych elementów budynku – odbudowano mury, położono nowy dach, wstawiono okna i otwarto tam jeden z wielu powstających wówczas urzędów. Nie były to jednak działania stricte konserwatorskie, gdyż te rozpoczęto w latach 70. XX wieku – wówczas polska szkoła konserwatorska była na tyle rozwinięta, że pozwoliło to odpowiednio podejść do obiektu tej skali i wartości, a szczególnie w stosunku do rzeźb wspomnianego już Redlera. Kolejny poważny krok odbył się na przełomie wieków XX i XXI – wymieniono dach, odwodniono fundamenty, wyremontowano część murów, poddano renowacji elewację północną. Jak widać wiele rzeczy zostało wykonanych, a kolejne nadal czekają, mimo ciągłych prac. Część elewacji nadal wymaga pracy, jednak pałac sukcesywnie nabiera swojego dawnego blasku. Równocześnie założenie parkowe doczekało się już planu rewitalizacji, więc nic tylko czekać aż w ciągu najbliższych lat całe założenie pałacowo-parkowe odzyska całkowicie dawną chwałę!

Nie samym pałacem Radzyń stoi

Tak jak wcześniej wspominaliśmy, w mieście stoi niebagatelny kościół pw. Świętej Trójcy. Jest to prawdziwy skarb tzw. renesansu lubelskiego, wybudowany przez magnacką rodzinę Mniszchów, dzierżawiącą tereny Radzynia Podlaskiego w XVI i XVII wieku. Budowa trwała od 1612 do 1641 roku, pod czujnym okiem architekta Jana Wolffa, tworzącego na terenie Lubelszczyzny, czego efekty możemy podziwiać po dziś dzień. Już z daleka rzucają się w oczy detale, jak attyki, pilastry czy też charakterystyczny fryz dorycki. Jednak prawdziwego artystycznego katharsis możemy doznać wchodząc do środka – jedyne w swoim rodzaju sklepienie, piękne złocone ołtarze oraz prawdziwa gratka dla fanów rzeźby – nagrobek fundatorów kościoła. Wielość użytych materiałów, takich jak marmury szwedzkie, alabastry, subtelny detal i majstersztyk wykonania, równy kaplicom wawelskim, sprawiają, że nie sposób przejść obojętnie obok takiego dzieła. Przyciąga też nietypowa forma, ponieważ osoby, którym postawiono ten grób, zwrócone są do nas bokiem w pozycji leżącej, co tym bardziej może budzić podziw dla zdolności rzeźbiarskich autora. Cieszą oko też rozliczne elementy architektoniczne i ozdobne, które świetnie dopełniają całą kompozycję, nie tworząc jednak poczucia przesytu.

Kościół w Radzyniu Podlaskim www.szlakiempodrozy.pl

Kościół Świętej Trójcy

Kościół Świętej Trójcy od prezbiterium Radzyń Podlaski www.szlakiempodrozy.pl

Kościół Świętej Trójcy od prezbiterium

Attyka Radzyń Podlaski www.szlakiempodrozy.pl

Fragment attyki

Innym cennym obiektem w kościele jest XVII-wieczna ambona wykonana z polichromowanego i złoconego drewna z przedstawieniami ewangelistów oraz Chrystusa Zbawiciela. Również tu można siąść naprzeciw i rozpocząć zabawę w szukanie i nazywanie wszystkich elementów zdobniczych, a jest ich prawdziwa moc.

Czytaj dalej

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments