Limassol. Larnaka. www.szlakiempodrozy.pl

W cypryjskich stronach. Limassol i Larnaka.

Nieduże, bo przecież sam Cypr gigantem na mapie świata nie jest. Większy Limassol i Larnaka ta mniejsza, to jednak miejscówki, które warto zobaczyć. Pora więc ruszyć na wschodnie rubieże Morza Śródziemnego i odkryć po stałości historycznych miejsc.

Ale to nie tak, że Limassol istniał w takim kształcie od zawsze. Stosunkowo niedawno, bo w 1974 r. do miasta napłynęło multum uchodźców – de facto Greków, którzy dotąd żyli na północy kraju. Wkrótce miasto stało się istotnym organizmami gospodarczym; wszystko przez to, iż Famagustę, w której działał główny port w kraju okupowali Turcy. Dzielnica Limassol – Omonoia niemal z dnia na dzień stała się najważniejszym łącznikiem ze światem dla Cypryjczyków, tak towarowym, jak i pasażerskim.

I pomyśleć, że już w 1880 r. nabrzeże wzbogaciło się o molo, funkcjonujące zresztą do dziś. Gdy obecny port zastąpił działające od 1956 r., acz przestarzałe cumowisko, stare postanowiono oddać rybakom i straży przybrzeżnej.

Swoją drogą z portem związana jest również nowoczesna marina. Od 2004 r. przyjmuje okazałe jachty, jednocześnie mogąc przyjąć na swój teren tysiąc jednostek, wielkości do 115 m. Ja rozległym terenie 40 km2 mieszczą się restauracje, sklepy i miejsca w których urządzane są imprezy kulturalne. Co więcej urządzone tu tereny zielone są częstym wyborem spacerowiczów.

Marina Limassol na Cyprze www.szlakiempodrozy.pl

Marina Limassol; źródło: Flickr

Tajemnicza przeszłość Limassol

Podczas gdy obecnie, na powierzchni, Limassol stanowi nowoczesny ośrodek miejski ze 101 tyś mieszkańców, ziemia wciąż skrywa antyczne tajemnice. Część z nich udało się odkryć, m.in. położony Agia Fyla, położone na przedmieściach pozostałości grobowców z epoki brązu z III/II w p.n.e. Co więcej odkopano pozostałości cmentarza z ok 1300 r. p.n.e., czyli epoki brązu. Gros z nich wypełnia półki i gabloty w Muzeum Archeologicznym.

Wzrok ściągają tu też topory wykonane z kamienia i elementy garncarskie. Z czasów Rzymian udało się ocalić biżuterię ze złota, liczne monety, ale też większe części kolumn, i rzeźb czy posągi z marmuru. Wystawa podzielona jest tematycznie na trzy części.

Najważniejszą arterię stanowi poprowadzona wzdłuż wybrzeża Odos Spyrou Araouzou, z czasem zmieniająca nazwę na Odos Okrovriou. Zabudowana jest domami, hotelami, oraz restauracjami i knajpami.”

Swego czasu Ryszard Lwie serce sprzedał Cypr templariuszom, co stało się zaczynem powstania fortyfikacji, mających bronić ich przez najazdami Saracenów. Ich obecność dała efekt w postaci znacznego rozwoju ekonomicznego, którzy kontynuowali później joannici. Ale jednocześnie nałożyło oni tak wielkie podatki na miejscowych, że co się zbuntowali. Tak w miejsce zakonów właścicielem miasta stał się Gwidon de Lusignan – Francuz, a zarazem były król Jerozolimy.

Zamek w Limassol to bezsprzecznie jedna z perełek Starego Miasta. Zbudowany rękami Bizantyjczyków ok. 1000 r. w miejscu, gdzie wcześniej pięła się w górę, chrześcijańska bazylika był świadkiem nie lada uroczystości…

Otóż, wedle różnych podań pewnego dnia 1191 r. okolicę wypełniły najznamienitszy postaci z Europy, zaproszone na uroczystość zaślubin Ryszarda Lwie Serce i Berengerii. Jakby tego myło mało później właśnie tutaj kobieta włożyła na głowę koronę, stając się królową Anglii.

Ale już wkrótce, pozostałości bizantyjskiego zamku posłużyły Gwidonowi z Lusignan i jego krzyżowcom do wzniesienia cytadeli z kamienia. Tyle tylko, że w końcówce XIV stulecia całe Limassol niemal doszczętnie splunęło, a wraz nim i zamek. A i potem lekko nie było; odbudowaną z mozołem budowlę najeżdżały armie Genueńczyków i Mameluków. Wreszcie w XV w. zamek przeszedł w ręce Joannitów, którzy zaznaczyli swoja obecność przebudową obiektu. Niestety okazałej Wielkiej Sali nie udało im się uratować, co stało się przyczyną jej zniszczenia w 1525 r. Po tym jak, w 1570 r. zamek zajęli Turcy także sporo w nim zmienili. Najnowsza historia naznaczona jest już wojskową obecnością, od 1940 r. służył bowiem Brytyjczykom, jako więzienie i główna kwatera armii.

Zamek w Limassol www.szlakiempodrozy.pl

Zamek w Limassol; źródło: Flickr

Korytarz zamku w Limassol www.szlakiempodrozy.pl

Korytarz zamku w Limassol; źródło: Flickr

Jakby spojrzeć na panoramę Limassol wokół budowli biegną dziś wąskie uliczki, przy których wciąż stoją pamiętające stare czasu zabudowania. Zaś w jego wnętrzach działa dziś muzeum. Wejście do zamku stwarza więc możliwość zajrzenia do Wielkiej Sali Gotyckiej oraz mniejszych komnat ze średniowiecznymi i bizantyjskimi eksponatami, w tym trzema srebrnymi tacami odnalezionymi w 1902 r. i zawierającymi sceny ukazujące młodość króla Dawida. Kolekcja była większa, ale część z nic nielegalnie wywożono z Cypru. Ale to nie ze względu na nie zrodziła się u miejscowych chęć spędzania tu wolego czasu. Zamkowy taras oferuje tak nieziemskie widoki na Stare Miasto, że trudno się oprzeć. A jeszcze do tego nieopodal zamku zerknąć można na odnowiony, XIX w. młyn.

Będąc w Limassol warto wybrać się na spacer uliczkami historycznego centrum miasta, które oplatają zamek i port.”

Limassol kulturalnie

Działająca w mieście Hala Targowa – Pantopoleio, jeszcze w początkach lat 90., przypominała bardziej śmierdzącą rybami i mięsem, brudną przestrzeń niż kojarzone z żywnością. Ale dziś to już zupełnie inna bajka. Przebudowany, nowoczesny kompleks oferuje możliwość nie tylko przebierania w różnej maści towarach spożywczych, ale i skorzystania ze stoisk i knajpek serwujących tak nie kojarzone z Cyprem potrawy, jak włoska pizza, meksykańskie taco i napychające żołądek amerykańskie burgery.

W narracji płynącej od miejscowych Muzeum Sztuki Ludowej na ul. 253 Agiou Andreou miało stanowić swoiste memento dawnych czasów. A, że te wiązały się z uprawa roli i wykonywaniem narzędzi najprostszy sposób, czyli ręcznie to i pomysłu nie trzeba było szukać daleko. Tak gach poczęły wypełniać używane do pracy na polu narzędzia. Ale nie tylko. Z czasem zaroiło się tu od mebli, rzeźbionych w drewnie ładnych elementów, ceramiki i tkanin w postaci ubrań i haftów z których część ma 200 lat! Tak, w działającej od 1985 r. placówce zgromadzono pół tysiąca eksponatów zawierających też, kosze, miecze, lampy, flet, serwetki, miski, drewniane lustra itp.

Na starym mieście w Limassol www.szlakiempodrozy.pl

Na starym mieście w Limassol; źródło: Flickr

Jeśli ktoś szuka na terenie historycznych ciekawej przestrzeni to mus wybrać się do Magazynów Papadakis. Ale spokojnie, to nie żadna firma z branży logistycznej, a nietypowe centrum sztuki. Tak właśnie powinna wyglądać udana rewitalizacja poprzemysłowych obiektów! Efektownie odnowiony, najstarszy kompleks magazynowy w Limassol tworzą dwa budynki przedzielone dziedzińcem. Wystawiające prace zarówno krajczych, jak i zagranicznych twórców ściągają na wystawy ludzi żądnych nowych estetycznych doświadczeń.

Zwane przez Greków Lemesos, Limassol, jak się okazuje, sztuką stoi. Nieruchomość zaprojektowana przez niemiecko-żydowskiego architekta Ginsburga w 1938 r. pół wieku później posłużyła bowiem za siedzibę Miejskiej Galeria Sztuki. Prezentuje multum prac krajowych twórców, głównie z zakresu sztuki współczesnej.

Po stepująca rekultywacja nadmorskiej części Limassol w 2006 r. pozwoliła stworzyć kolejny interesujący element na mapie miasta. Wielofunkcyjny park, zapełniony rozmaitymi elementami ściąga dziś zarósłby młodych jak i starczych mieszkańców, którzy mają możliwość:

  • posłuchać szumu fontann
  • popatrzeć rzeźby
  • rozkoszować się zielenią trawy i drew
  • pobawić się na placu zabaw
  • zażyć ruchu

Nadmorska okolica, w którą bez skrępowania zapuszczają się na spacery zarówno mieszkańcy jak i turyści. Czy może być lepsze miejsce na oryginalne instalacje rzeźb, powstałych w trakcie organizowanych tu festiwali kulturalnych? Park rzeźb w Limassol wypełniły więc prace cypryjski i greckich artystów, główne z marmuru.

Park rzeźb w Limassol www.szlakiempodrozy.pl

Park rzeźb w Limassol; źródło: Flickr

Nowoczesna instalacja w parku rzeźb w Limassol www.szlakiempodrozy.pl

Nowoczesna instalacja w parku rzeźb w Limassol; źródło: Flickr

I pomyśleć, że wszystko cały pomysł wyszedł od optyka… Powstanie Cypryjskiego Muzeum Teatru to bowiem idealna opowieść o tym, do czego doprowadzić może pasja. Gdy w 1987 r. Nikos Nikolaides, grający amatorsko w przedawnieniach teatralny z zawodu optyk i aktor amator, postanowił sprezentować miastu swe bogate zbiory, władze wiedziała co muszą zrobić. Tak uruchomiono specjalna placówkę wdrażająca dziś odwiedzających w tematykę historii teatru na Cyprze. Poszukując odpowiedniej lokalizacji wzrok padł na pomieszczenia dawnej drukarni, którą przystosowano do otwarcia „Centrum Kultury Panos Solomonides” Wkrótce jego przestrzeń zajęły egzemplarze wystawiennicze Muzeum Teatru Cypryjskiego w postaci: efektownych kostiumów, rekwizytów, pozostałości projektów scenograficznych, broszur i plakatów informujących o przedstawieniach. Więcej na oficjalnej stronie.

Zielono, historycznie i nowocześnie – Limassol w pigułce

W pobliżu Odos Kannigkos można już nieco odsapnąć. Ogrody Miejskie, z teatrem pod chmurką i niewielkim zoo odwiedzają nie tylko miłośnicy zwierząt. Urządzane tu imprezy w trakcie festiwalu wina, ściągają wielbicieli dobrego smaku. Wypełniony wysokimi eukaliptusami oraz cyprysami i sosnami od 100 lat ściąga zresztą miejscowych zafascynowanych bujną zieleni zajmującą część z 60 tyś m2 terenu.

W granicach kompensując ogrodowego zwiedzić można miejskie zoo. Żyją w ni, tygrysy, lwy, bażanty, pelikany, strusie i ptactwo. Otwarte w 2012 r. stworzyło możliwość zorganizowania warunków imitujących środowisko naturalne poszczególnym gatunkom.

Pracownicy zoo, prócz zajmowania się zwierzami organizują projekty edukacyjne zarówno dla dzieci jak i studentów w postaci wykładów, wycieczek. Co więcej w pobliżu działa niewielkie muzeum historii naturalnej.

Zoo w Limassol Cypr www.szlakiempodrozy.pl

Zoo w Limassol Cypr; źródło: Flickr

Wypełniające ogrody Okręgowe Muzeum Archeologiczne od l. 70 XX w. prezentuje wykopaliska z Kourionu i Amathous. W zbiorach znaleźć można cypryjską ceramikę, figurki z terakoty, i rzeźby, w tym tak oryginalne jak egipski kapital z Amathous okazujący tamtejsze bóstwo Hathorm w postaci kobiety z głową krowy.

“Życie w Limassol i jego bezpośrednich okolicach od zawsze koncentrowało się na handlu i uprawie owoców, stanowionych ważny towar eksportowy. Ale też wina – doroczny festiwal trunku ściąga we wrześniu do miasta smakoszy.”

Tak się składa, że otwarty w 2017 r. Wieżowiec Oval jest najwyższym biurowcem na Cyprze! Wysoki na 75 m i mający 16 pięter, to jedna z ciekawszy architektonicznych propozycji zrealizowana w kraju. Dość powiedzieć, że jego betonowa konstrukcja jest specyficznie zakrzywiona. Dopasowane do stalowej ściany pokryte są 10 tyś paneli z aluminium. Co więcej, ów format pozwala na najlepsze wykorzystanie powierzchni, a zarazem otworzenie widoku na błękit morza! Zastosowana technika budowy sprawia, iż wnętrza dostosowane są do jak najlepszej absorpcji naturalnego światła. Jednoczesność jednak zaprojektowane po stronie południowej werandy dają cień, wychładzając 14 000 m² wnętrza.

Wieżowiec Oval Limassol www.szlakiempodrozy.pl

Wieżowiec Oval Limasso; źródło: Flickr

Wiecie, że nowoczesna świątynia zakupów My Mall Limassol, działająca od 2009 r., jest jednym z hegemonów branży na Cyprze, będąc trzecim co do wielkości centrum handlowym w kraju. Ma 40 tyś m2 pow. Prócz sklepów ludzie odwiedzają tu kręgielnie, a nawet rzadko stykane w tym klimacie lodowisko.

Centrum handlowe My Mall Limassol www.szlakiempodrozy.pl

Centrum handlowe My Mall Limassol; źródło: Flickr

Pozostałość po Turkach

W 1815 r. Limassol było małą wioską, wypełnioną 150 chatami z gliny, w których mieszkali Grecy, le tez i Turcy. Pozostałością po tych drugich, jest ulokowane w zachodniej części miasta dzielnica Turecka. Ale to nie tak, że witano ich tu z otwartymi ramionami. W 1539 r., po prostu najechali Limassol, wpisując się zresztą w tragiczną historię, naznaczoną wcześniejszym spaleniem miasta przez Genueńczyków i splądrować go przez mamelucki Egipcjan.

Podczas gdy po tych ostatnich pozostało niewiele. Turcy wkomponowali w miasto choćby Wielki Meczet (Cami Kebir) i Cami Cedid (meczet Koprulu Haci Ibrahim Aga), stojący nad wyschniętym korytem rzeki Garyllis. Mało tego! Okolica słynie z tureckich ulic, których nazw dotąd nie zmieniono. A kolejna turecką naleciałością są tradycyjne łaźnie.

O dziwo w dzielnicy znaleźć też można też katolicka katedrę Agia Napa. Wzniesiona w 1903 r. pełna jest ikon pochodzących z dawnej XVIII w. świątyni. Najsłynniejszym elementem kościoła jest chusta św. Weroniki, którą Chrystus otrzymał w trakcie drogi na Golgotę.

Katedra Agia Napa Limassol Cypr www.szlakiempodrozy.pl

Katedra Agia Napa Limassol; źródło: Flickr

Tak, bez wątpienia Limassol to niebanalne miasto.

Oblicza cypryjskiej Larnaki

Trzecie pod względem wielkości miasto Cypru. Oto Larnaka, która również pochwalić się może swoją przeszłością. Przecież wcale nie było przesądzone, że tutejsza osada przetrwa. Mało było takich, które po zakończani eksploatacji złóż porzucano na pastwę losu? Tymczasem tu udało się uniknąć snutego losu. Po tym jak nad owymi terenami panowali Frankowie, wydobywający w okolicy sól, dzięki czemu w Europie swego czasu przyjęło się określanie miasta mianem „Salines” Larnaka znalazła na siebie nowe pomysły.

Mimo to pierwsze co rzuca się oczy przy wjeździe do miasta, to 33 łuki. Gdy w l. 1747-50 r. powstawał akwedukt Kamares na Cyprze panowało nie lad podniecenie. Położony nieco za centrum miasta wodociąg miał bowiem kluczowe znaczenie dla opatrzenia kraju w wodę. Obiekt powstał pierwotnie z połączenia 75 łuków z rozkazu gubernatora z ramienia Państwa Osmańskiego, stając się jednym z symboli ich rządów na wyspie Działał od aż do 1939 r., zasilając miasto w wodę z rzeki Thremitos.

Akwedukt w Larnace na Cyprze www.szlakiempodrozy.pl

Akwedukt w Larnace; źródło: Flickr

Najstarsze cypryjskie miasto, powstało na ruinach antycznego Kitionu, które było dawniej ważnym ośrodkiem portowym. I to właśnie z niego w świat dziś ruszają tony eksportowanej z wyspy ropy naftowej. Ale to nie ów biznes sprawia, że do Larnaki warto przyjechać.

Są nimi choćby ruiny starożytnego miasta Kition stanowiące do dziś pole działać archeologów. Niestety większość z nich zniszczyli Brytyjczycy, aczkolwiek udało się też odkopać pozostałości świątyni i huty brązu. Od zapomnienia na szczęście udało się również ocalić antyczne pozostałości na rogu ul. Odos Agiou Epiphaniou i Odos Kimnos, gdzie dotarto do niedużych części dawnych grobowców. To zresztą właśnie one – sarkofagi stoją za nadaniem miastu nazwa. Z greki termin „larnac”, oznacza ni mniej, ni więcej jak sarkofag. Ale wykopaliska zawierają nie tylko pozostałości świątyni z epoki brązu, ale też powstałe na jego zgliszczach antyczne świątynie, jak np. X w. budowlę poświęcona bogini Astarte, zbudowana przez Fenicjan, która w 312 r. p.n.e. spłonęła.

Na zamku w Larnace

Początkowo zamek, w formie fortu, wraz z murami miał tworzyć zaporę obronną przed najeźdźcami dybiącymi na Larnakę w XII w. Gdy jednak Larnaka zaczęła, za sprawą fortu, się rozwijać potrzebą chwili stało się wzniesienie fortyfikacji dostosowanych już do nowych, bogatszych czasów. Tak między 1382, a 1888 r. skromne dotąd mury rozrosły się.

Czytaj dalej

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments