Drezno www.szlakiempodrozy.pl

Selfie z Drezna

Wchodzę między bloki, bo wiem że to nie koniec religijnej leksyku Drezna. Już znacznie większy kościół św. Łukasza (Lukaskirche) z przełomu XIX i XX w. m jeden feler. Choć gdybym nie wiedział o braku końcówki wieży, nieodbudowanej po wojnie, nawet nie zwróciłbym uwagi. Oglądam portal z głową patrona, wzbogacony rozetami. Próbuję w myślach usłyszeć dźwięk bijących stąd czterech dzwonów z brązu odlanych w 1917 r. Wchodzę zerknąć na ołtarz u imponujące organy z 1901 r. Gdy w lutym 1945 r. kopuła runęła, wnętrze szybko ogołocono. Co ciekawe mimo to po odbudowie, stał się miejscem nagrywania muzyki orkiestrowej.

Kościół św. Łukasza - Lukaskirche Drezno www.szlakiempodrozy.plKościół św. Łukasza – Lukaskirche Drezno; źródło: Flickr

Na Starym Mieście, czyli Dresno nad brzegiem Łaby

Ach, ta Łaba. Jakby w niewytłumaczalny ściągała ku sobie. Poddaję się temu i opieram się o barierkę. Przed oczami mam leniwie sunąca rzekę, za którą kolorowy pejzaż naznaczony zielenią trawy i zabudową mami pałacowym stylem. Na rzece Łabie kolebią się łodzi, które wpływając tu w drugie poł. XIX w. były jednymi z pierwszych znaków rewolucji przemysłowe. Wkrótce ulice Drezno opanowały tramwaje elektryczne, a przez miasto pociągnięto linię kolejową.

Panorama z Tarasów Brühla Drezno www.szlakiempodrozy.plPanorama z Tarasów Brühla Drezno; źródło: Flickr

Niżej, przy przystaniach parostatków, tłok. Niewiele po tym, jak zbudowano je w 30 XIX w., do Miśni ruszył stąd statek „Königin Maria”. Dziś kolebiące się na wodzie jednostki obsługuje Saksońska Żegluga Parowa.

A przecież za plecami mam Tarasy Brühla (Brühlsche Terrasse). Kto by pomyślał, że gdy w pierwszej poł. XVIII w. postanowiono zbudować coś okazałego na terenach bastionów dawnej twierdzy wyjdzie coś. Wciśnięte między mosty dawniej stanowiły po prostu prywatne ogrody Heinricha von Brühla. W 1814 r. wreszcie otwarto je dla ludzi. Przechadzam się alejkami ich pozostałości. Wbite w ziemię kostki po raz kolejny dają mi się we znaki, ale gdy pomyślę o tym, jak dokładnie w tym miejscu stawali najbardziej znani ludzie świata,to panorama miasta, jeszcze bardziej mi się podoba. Poszczególne pomniki na tarasach Brühla przypominają o sławnych postaciach i miejscach z Drezna. Zerkam więc na popiersie Ernsta Rietschela – profesora ASP i rzeźbiarza; kompozycję Siedem Bastionów – wspominająca miejską twierdzę i pomnik Gotfrieda Sempera.

Tarasy Brühla Drezno; źródło: Flickr

Zza zieleni przeziera Albertinum. Neorenesansowy gmach z l. 80 XIX w. na Georg Treu Platz 2 na którym widać popiersia i płycizny z widocznymi elementami mitologii, najważniejsza ma jednak. Obchodząc sale trafiam na płótna najwybitniejszych twórców: van Gogha, Moneta, Kandinskiego, Chagalla i Picassa. Gdy kończę zerkam na parterowy zbiór kolekcji rzeźby (Skulpturensamlung) z pracami Augusta Rodina „Człowiek ze złamanym nosem”, „Victor Hugo”, „Myśliciel”, czy Hermanna Blumenthala. Ale i to nie wszystko: czekają na mnie malowidła egipskie z 2347 r p.n.e., figura boga Horusa z ok. VII-IV w. p.n.e.; no i mumie! Tak w zasadzie placówka to takie troche połączenie tego i owego. W tutejszej Galerii Nowych Mistrzów (Galerie Neue Meister) wiszą płótna impresjonistów, ekspresjonistów i secesjonistów. Wystawa, otwarta ponownie w 2010 r. publikuje prace niemieckich i francuskich twórców z Carusem, Monetem i Degasem na czele.

Bilet łączony: Galeria Nowych Mistrzów + kolekcja rzeźb: 12 € – normalny; 9 € – ulgowy; 11 € – grupowy (od 10 osób) ulgowy;osoby do l. 17 – bezpłatnie;

Godziny otwarcia: wt-ndz: 10.00 – 18.00

Albertinum w Dreźnie www.szlakiempodrozy.plAlbertinum w Dreźnie; źródło: Wikipedia

Gdy w XIX w. Gottfried Stemper nakreślił plany budowli, Nowa Synagoga (Neue Synagoge) miała być miejscem kultu dla sporej społeczności Żydów. Ale historia XX w. była wiadomo jaka. Noc kryształowa 9 listopada 1939 r. sprawiła, że zniknęła z mapy miasta. Dopiero w 2001 r. zainaugurowano działalność nowej świątyni dla wyznawców judaizmu, opierając się już jednak na nowoczesnej bryle. O przeznaczeniu miejsca informuje widoczna złota gwiazda Dawida, ocalała z pamiętnego dnia.

Bilet w cenie: 4 € – normalny; 2,5 € – ulgowy

Nowa Synagoga Drezno www.szlakiempodrozy.plNowa Synagoga Drezno; źródło: Flickr

Ponownie obchodzę pustawy teraz park. Może i to dobrze, że ludzi nie ma. W spokoju będę mógł się przyjrzeć wojskowym pozostałościom miasta. Gdzie? Oczywiście w Muzeum Twierdzy Drezno (Museum Festung Dresden). Gdy dawny bastion fortyfikacji, tworzonych od XVI w., stał się niepotrzebny włączono go w ogrodowy kompleks. I wyraźnie na tym skorzystał. Rozbudowywany przez setki lat obiekt, nazwano bastionem Wenus. I choć dziś niewiele zostało z oryginalnego założenia, choć akurat 450-letni fragment bramy miasta warto zobaczyć. Chłonę wygląd historycznych pomieszczeń wartowniczych, wygląd dawnego mostu nad fosą miejską. Wreszcie trafiam na stare żelazne zawiasy drzwi bramy. Ale najlepiej tematykę oddaje jednak projekcja w technice 360° ujawniającą sekrety dawnej twierdzy. Więcej na oficjalnej witrynie.

Muzeum Twierdzy Drezno www.szlakiempodrozy.plMuzeum Twierdzy Drezno; źródło: Wikipedia

Bilet w cenie: 10 € – normalny; 5,5 € – ulgowy; 1 € – dzieci (6-11 lat); bezpłatnie – dzieci do lat 5

Godziny otwarcia: IX-X pon-sb: 10.00 – 18.00; ndz: 10.00 – 17.00; XI-III pon-sb: 10.00 – 17.00; ndz: 10.00 – 16.00;

Sankt Petersburgerstrasse wypełniają rzeźby Łaby Wzburzonej (Elbe in Bewegung) i Łaby Spokojnej (Elbe in Ruhe). Ściągnięte z mostu Carolabrücke przedstawiają boga morza na stworzeniu przypominającym skrzyżowanie…konia i ryby. Nieopodal zerknąć można na różankę (Rosengarten) wspominającą osoby, które zginęły w trakcie bombardowań miasta w nocy 13/14 lutego 1945.”

Augustustrasse wracam w okolice Placu Teatralnego. Na podwyższeniu, na to co się dzieje zerka siedzący sobie na podwyższeniu Fryderyk August. Gdy widoczny za nim dawny parlament Saksonii dopiero powstawał, był początek XX w. I o ile z resztą miasta wiadomo co trzeba było zrobić – dopasowanie Ständehaus do barokowych okolic nie bardzo wyszło. Mieszkanka stylów dostrzegam już wielkim portalu wejściowym. Od strony rzeki dobudowano 50 m wieżową konstrukcję z figurą Saksonii. Lepszego widoku na zdjęcie tu nie będzie.

Dawny parlament Saksonii Ständehaus Drezno www.szlakiempodrozy.plDawny parlament Saksonii Ständehaus Drezno; źródło: Wikipedia

Z bocznej uliczki pakuję się do środka zaciekawiony zbiorami Akademii Sztuk Pięknych (Kunstakademie) Wszystko przez to, że całość podzielona, jest jakby na dwie części. Imponujący obiekt autorstwa Constantina Lipsiusa, kusi środkową częścią – okazałym dziedzińcem.

  • zachodnia – obrócona jest równolegle do Łaby; posiada kolumny a portal wejściowy emanuje alegoriami antyku i renesansu. Figury na dachu przedstawiają formy sztuki: architekturę i malarstwo. Jest i złe oblicze, w postaci Erosa i Fantasosa. Medaliony ukazują zaś Goethego, Poppelmanna i Rubensa
  • wschodnia – to głównie sala wystawowa Lipsiusbau; wejście tworzy 8 kolumnowy portyk z górującym nad nim tympanonem. Widać tu płaskorzeźbę z wizerunkiem Saksonii, a nad nią boginię Atenę. W środku jest już inaczej – swoiste połączenie starego z nowym.

Sala wystawowa Lipsiusbau – godziny otwarcia: wt-ndz: 10.00 – 18.00; bilety – ustalane na poszczególne wystawy

Pomnik Dostojewskiego nad Łabą Drezno - Das Denkmal von Fjodor Dostojewski Dresden www.szlakiempodrozy.plPomnik Fiodora Dostojewskiego nad Łabą; źródło: Wikipedia

Fabryka Yenidze na Weisseritzstrasse to już w ogóle zagadka. Gdy w 1907 r. zaczęto stawiać jej muru wiedziano, że zyski będą wielkie. Po pięciu latach ruszyła produkcja papierosów Hugo Zeita. Piwnica służyła za magazyn suchego tytoniu, na drugim i trzecim ręcznie zwijano papierowy i naklejano etykiety i banderole, zaś na czwartym kwitła produkcja maszynowa, pozwalająca na masową produkcję.

A wygląd. No cóż, fabrykant ponad wszystko przedkładał w życiu podróże w nieznane tak, jak dziś kraje Wschodu. Napatrzywszy się tam na imponujące zabytki wymyślił tak charakterystyczną dla tamtej architektury kopułę i wieże nawiązującą oczywiście do minaretów. Zresztą mauretańska ornamentyka przeziera też z fasady, wyglądającego jak meczet obiektu. No to czas pstryknąć…

Fabryka Yenidze Drezno www.szlakiempodrozy.plFabryka Yenidze Drezno; źródło: Flickr

W 1945. na południowe skrzydło spadła bomba, uszkadzając tez kopułę. Biznes więc przeniesiono, a nieruchomość zaczęto odbudowywać po zjednoczeniu Niemiec. Tak przywrócono szklaną kopułą, urządzając w niej restaurację z widokiem 360°. Wszystko zresztą wróciło na sw miejca, orientalna architektura również.

Szukacie patentu na to, by rzucenie do dzieci hasła: „Pora na kąpiel” nie generowały histerii… Zabierzcie je do Niemieckiego Muzeum Higieny (Deutsche Hygiene-Musuem). Ojcem placówki na na Lingnerplatz 1 jest Karl August Lingren, który w 1911 r. uruchomił wystawę ukazująca elementy higieny i życia. W 1930 r. zbudowano nową siedzibę, w której placówka mieści się do dziś. Najbardziej znanym elementem jest tu tzw. szklany człowiek (Gläserne Mesch) – przezroczysty model kobiety z układem kostnym, krwionośnym, nerwowym oraz narządami wewnętrznymi. A że przygotowano też część dla dzieci, łatwiej będzie połączyć przyjemne z pożytecznym. Więcej tutaj.

Bilet: 9 € – normalny; 4 € – ulgowy; 9 € – rodzinny; 4/9,5 € – grupowy; wstęp darmowy – osoby do l. 16

Godziny otwarcia: wt-ndz 10.00 – 18.00

Korzystam z bliskości Szklanej Manufaktury (Gläserne Manufaktur) gdzie produkowane są samochody marki Volkswagen. Wychodząc z wielkiej hali rozpaczliwie potrzebuje przesrzeni. Tak wiem, w Dreźnie jest z tym kłopot, ale Ogród Botaniczny (Botanischer Garten) zajmujący część Wielkiego Ogrodu to akurat wyjątek. Wkraczam w świat wypełniony 10 tyś roślin z całego globu. Na 32 500 m2 znajduję we skamieliny, szczątki drzew kopalnych i kolekcję roślin leczniczych i aromatycznych. W wielkich przystaję przed okazami tropikalnymi (krzak kawy, trzcina cukrowa, drzewo bananowe, pieprz, cynamon i bawełna ); w tym roślinami wodnymi. Wreszcie w domu „Victoria” przenoszę się w czasy sprzed… 65 milionów lat patrząc na las brunatny Ekspresowo przelatuje przez część z roślinami z Ameryki Północnej i południowej Europy, z wystawą poświęconą roślinom wysokogórskim z terenów Alp.

Wstęp darmowy

IV-IX godz. 8.00 – 18.00; III i X godz. 10.00 – 17.00; II i XI godz. 10.00 – 16.00; I i XII godz. 10.00 – 15.30;

243 gatunki zwierząt, ogółem jakieś 1500 zwierząt. Drezdeńskie zoo (Zoologischer Garten) to jeden z europejskich hegemonów na rynku. Dlaczego? Gdzie jeszcze na 0,13 km2 znajdziecie:

  • akwarium z piraniami i krokodylami
  • podziemiach z salamandrami, ropuchami, płaszczkami
  • afrykański zakątek z wielkimi słoniami
  • dom zajmowany przez orangutany
  • wybieg dla żyraf

Bilet: 12 €; osoby do l. 16: 4 €; studenci i uczniowie: 8 €; bilet rodzinny: 30 €

Godziny otwarcia: od 7 II godz. 8.30 – 17.30; od 29 III godz. 8.30 – 18.30; od 1 XI godz. 8.30 – 16.30. Szczegóły na oficjalnej stronie. 

Druga cześć opowieści o Dreźnie tutaj.

Hej! Mam małą prośbę: jeśli spodobał Ci się tekst, może innych też zainteresuje. Proszę podziel się nim, udostępniając go na Facebooku, czy Twitterze. Możesz skorzystać z linków pod tytułem tego tekstu↑. Dziękuję!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *