Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Preszów – w leniwym tempie Słowacji

Preszów to miasto znane niemal wszystkim, którzy przejeżdżali położoną na wschodzie część Słowacji. To tu krzyżują się najważniejsze drogi prowadzące z Polski na południe, oraz z Ukrainy na zachód Europy. Zapisywane przez naszych południowych sąsiadów jako Prešov stanowić może cel całkiem przyjemnego weekendowego wypadu

Jako stolica regionu 88 tyś Preszów to taka destynacja, w której niespecjalnie trzeba się spieszyć. Sprzyja to więc chłonięciu lokalnego klimatu. A jest co przyswajać, gdyż mające swą całkiem bogatą przemysłową historię miasto uzyskało ten status w 1299 r., po decyzji króla Andrzeja III. Z czasem, konkretnie w 1374 r., dostąpiło zaszczytu wkroczenia do grona miast królewskich, co wówczas dawało liczne przywileje.

Jak najlepiej się dostać do Preszowa? Oczywiście z przytupem! T u zapewnia to przejście od Bramy Floriańskiej (Floriánova brána). Stanowiąca łącznik między ul. Okružną a Florianovą bezsprzecznie stanowi wyjątkowy adres w tym słowackim mieście. Wiecie, że jest jedynym ocalałym z XV w. części murów miejskich? Dawniej był tu nawet most zwodzony, dzięki któremu miejscowi pokonywali fosę! W XVIII w., po tym jak zlikwidowano kanał miejski otwarto tu mały przejazd kolebkowy; wiecie taki porządny próg zwalniający w formie półokręgu. Ale w 1808 r. wiele się tu zmieniło – przebudowa nadała jej nowych barokowo-klasycystycznych elementów, przez co funkcja typowo obronna odeszła do lamusa. Odtąd miała po prostu cieszyć oko mieszkańców i przybywających do Preszowa gości. Wkrótce w budowlę wkomponowano kaplicę św, Floriana, a w 1979 r ostatecznie pozbyto się kolebkowego charakteru bramy.

Brama Floriańska Preszów - Floriánova brána Prešov www.szlakiempodrozy.pl

Brama Floriańska Preszów – Floriánova brána Prešov; źródło: Wikipedia

W ciepłe dni wypełniona ludźmi ul. Florianova roztacza taką szczególną aurę. Pastelowe kolory kamienic nadają jej szczególnego błysku, który podsycany jest gwarem rozmów i wonią aromatów unoszących się z tutejszych knajpek. Ale trzeba zdać sobie sprawę z jednego. Gros z nich stanowią ludzie, którzy w samych superlatywach wypowiedzieć się mogą o tutejszym rarytasie. I to nie tym, leżącym akurat na talerzu.

Dzielnica Preszowa – Solivar szynie z osiedla Šváby , które pierwotnie powstało jako osada decyzją cesarza Franciszka II w 1781 r. dla osiedleńców z Niemiec. Z historycznego miejsca nie zostało nic po tym jak w 1987 r. ukończono budowę charakterystycznych dla czasów socjalizmu betonowych bloków.”

Końcówka ulicy to miejsce w które zmierzają smakosze wyjątkowych trunków. Piwnice tutejszego „Muzeum Win wypełnione są bowiem beczkami zarówno słowackich, jak pochodzących spoza granic kraju wysublimowanych okazów. Ładnie urządzone, w gmachu dawnego ratusza to takie tutejsze „must see”. Choćby dlatego, że już sama miejscówka wprowadza odpowiednią atmosferę. Wystawa urządzona w sięgających… 500 lat piwnicach znajdujących się pod ratuszem osadza się głównie na chęci wyeksponowania win przygotowanych pod różną długością i szerokością geograficzną Przyjemnie ogląda się także eksponaty w wersji 3D, ukazujące sposób uprawy krzewów winnych oraz przyrządzania z nich trunku. A i pomstować można tego i owego; do degustacji przygotowano ok. 3 tys win! Szczegóły na oficjalnej stronie

Jak anioł czuwa nad Preszowem

Trzecie pod względem wielkości miasto Słowacji, zajmujące pow.: 70 km2 kojarzone jest zazwyczaj z centrum. Wypełnione wpadającymi w oko zabytkowymi kamienicami, dawniej zamieszkiwanymi przez mieszczaństwo zapewnia sympatyczna atmosferę zwiedzania. Widoczna jest ona zwłaszcza przy najważniejszej arterii miasta, którą jest ul. Hlavna, stanowiąca coś na wzór bardzo wydłużonego placu. Rzucające się w oczy, głównie za sprawą pastelowych kolorów fasady, zdobione są renesansowymi attykami, oraz zdobieniami w stylu rokoko.

Pierwsza dekada XV w. przyniosła miastu kolejne potrzeby. Okazało się, że Prešov potrzebuje… więzienia. Tak na tyłach ratusza zaczęto stawiać budynek, który dziś pozostaje jednym z niewielu elementów na mapie miasta o gotyckim charakterze. Ukończony w 1510 r. murowany gmach z zaczem zaczął próżnic role magazynu wina (znów to wino 🙂 i miejskich zbrojowni. Do dziś miejsce kojarzone jest z dawnym więzieniem na tyłach ratusza. W pamiętnym 1697 r. to tu przetrzymywano 24 lokalnych mieszczan, którzy sprzeciwiając się austriackiej władzy zostali wtrąceni do cel przez gen Antonio Caraffę. Wydarzenia, które zyskały miasto „preszowskiej masakry” doprowadziły do stracenia owych 24 sprzyjających Habsburgom mieszkańców.

Środkowa część Hlavnej stanowi wypełniony rzeźbami skwer, na którym w oczy rzuca się głównie fontanna Neptuna oraz postać anioła, jak mawiają miejscowi – opiekującego się miastem. W zamierzchłych czasach, kiedy jeszce miasta nie oplatała się wodociągowa ludzie zaopatrywali się tu w wodę. Gdy nastała era rur doprowadzających wodę do mieszkań miejsce wziął na celownik pewien żydowski handlarz. W podzięce, za to iż władze zezwoliły mu nie tylko na pobyt w miecie ale i działanie kupiecką ten sprezentował im w 1826 r. sikawkę z charakterystyczna postacią i słynnym atrybutem boga morza – trójzębem.

A… Jakby co będąc tutaj Preszowie warto zajrzeć do miejskiej Informacji Turystycznej (Hlavna 67) gdzie można się zaopatrzyć w broszury z mapkami i pamiątki. Więcej na http://www.gopresov.sk/

Prešov, stwarza też możliwość „odchamienia”. Wystarczy wejść w progi placówki znanej jako „Šarišská galéria” by przekonać się o tym, że nie tylko dla tutejszych wystaw warto tu zajrzeć. Już sama siedziba – Pałac Wécsey, ma ciekawe pochodzenie. Zbudowana jako dom mieszczański pod nr 5 a na ul. Hlavnej początkowo miał w sobie wiele z gotyku. Z czasem zyskał renesansowe rysy.

Zarządzający galerią swego czasu uznali, że dobrym pomysłem będzie wystawnie prac także w piwnicach budynku. A prac jest t naprawdę sporo i to różnorodnych. W oczy rzucają się tu religijne ikony, w tym niesamowity okaz z wizerunkiem św. Michała Archanioła z ok. 1560 r. Sporo miejsca poświęcono drewnianym rzeźbom, których zbiór zawiera okazy z okresu XV-XX w. Na ścianach wiszą obrazy czarownico preszowskich twórców, jak i innych słowackich malarzy.

Założona w 1956 r. przeobraziła się z placówki nakierowawszy na prezentowanie prac regionalnych twórców w jedna a większych galerii Słowacji. O aktualnych wystawach więcej tutaj.

Galeria Šarišská Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Galeria Šarišská Preszów; źródło: Flickr

Pałac musi być!

Z pełnym przekonaniem można uznać, że jedną z architektonicznych perełek Preszowa jest Pałac Rakoczego. Wyobraźcie sobie, że wiek XVI zbliża się do końca… Niejaki Zygmunt Rakoczy, książę Transylwanii marzy sobie o pałacu, którym mógłby się z lubością pochwalić. Tak jego wzrok pada na część miejskiego rynku w Prešovie, zajęta wówczas przez dwa mieszczańskie domy. Ruszając z ich przebudową nowy właściciel nadał im modnego wówczas renesansowego stylu.

Kiedy ten z czasem się zdezaktualizował, przejawem zmian była przebudowa, dzięki której nieruchomość zyskała nie tylko nową fasadę – z okazałymi gzymsami – ale również przyjemne dla oka kolumny. Efekt, jak na tamte czasy, był imponujący. Rezydencja z miejsca weszła do kanonu architektury Preszowa, czego wyrazem było choćby podpisanie w jego wnętrzu porozumienia pokojowego między ówczesny, księciem Transylwanii Jerzym I Rakoczym a cesarzem Ferdynandem II, zakończone podpisaniem tzw. pokoju preszowskiego.

Przebudowana na barokowa modłę nieruchomość z czasem interesowała coraz to nowe osoby, z których jednak żadna nie potrafiła zagrzać tu miejsca dłużej. W efekcie wnętrza zaczęto wykorzystywać bardziej praktycznie, to urządzając sklep, to magazyn. Owe czasy naznaczyły miejsce dużymi zmianami, które zakończyła dopiero gruntowna modernizacja w połowie XX w., która sprawiła, iż willa zyskała typowo renesansowy charakter.

Dziś w okazałych murach, w kremowej barwie mieści się Krajske Muzeum (Muzeum Miejskie) z eksponatami przybliżającymi nie tylko historię miasta, ale i jego przyrody. Roi się tu od starych wozów strażackich, zaprzeczanych jeszcze w konie; dzieł sztuki, skarbów w postaci przepięknych, mistrzowsko wykonanych zegarów, oraz eleganckich mebli i dawniej wkładanych przez miejscowych tradycyjnych ubiorów. Więcej tutaj.

Pałac Rakoczych Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Pałac Rakoczych Preszów; źródło: Wikipedia

Krajske muzeum Prešov www.szlakiempodrozy.pl

Krajske muzeum Prešov; źródło: Wikipedia

Bogactwo kościelne

Rynek jest też miejscem w którym idąc kościół św. Mikołaja (kostol sv. Mikulasa). Co go wyróżnia? Głównie wysoka wieża zakończona zielonymi, acz wypłowiałymi już stożkami stożkami. Jasną posadzkę ułożoną z ciemnych płytek z motywami krzyży i wypełnia brązowe ławki z czerwonymi miękkimi siedziskami.

Pochodzący z XIV w. kościół jest zaskakująco bogaty, co dostrzec można w zwisających z sufitu lampach, dość dobrze oświetlających wyposażenie. Dzięki remu nic nie umknie podczas wpatrywania się w prezbiterium gdzie widać pozostałości XV w. malowideł, oraz pochodząca z tego samego okresu rzeźbę Archanioła Gabriela.

Ale najważniejszy element stanowi barokowy ołtarz znad którym pracowano w 1490 i 1506 r., z którego przezierają rzeźby stylu gotyckim autorstwa Pawła z Lewoczy. Widać tu nie tylko scenę Ukrzyżowania; wyłowić wzrokiem można trzymająca małego Jezusa Maryję z; rzeźbę patrona kościoła, oraz św. Wojciecha, który jako drugi pełnił role biskupa Pragi.

Wnętrze kościóła św. Mikołaja Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Wnętrze kościoła św. Mikołaja Preszów; źródło: Wikipedia

A do tego są jeszcze: ciekawa ambona z zielonego stiuku po lewej stronie i majestatyczne organy z organu w stylu rokok, okazała chrzcielnica mechanizmem, który podnosi jej pokrywę.

Ambona Konkatedrala Prešov Słowacja www.szlakiempodrozy.pl

Ambona Konkatedrala Prešov Słowacja; źródło: Wikipedia

Jeszcze jedno… Prócz ołtarza głównego warto zerknąć na pozostałe:

  • św. Antoniego Padewskiego – XVIII w., barokowy; za nim widać spiralne kolumny oraz obraz śś. Piotra i Pawła; jest i św. Antoni z Padwy św. Antoni z Padwy a między kolumnami umieszczono figury śś. Rocha i Jana Ewangelista oraz posągi aniołów
  • Przemienienia Pańskiego na górze Tábor – barokowy z poł. XVIII w.; okalają go filary z motywami winorośli i renesansowymi zdobieniami.
  • św. Józefa w formie renesansowo-barokowej; powstał w poł. XVIII w; zajmuje lewą nawę północnej strony; centralny el. Stanowi obraz św. Józefa; jest i płótno z Matką Boską z XVIII w.
  • Wniebowzięcia NMP w stylu neogotyckim
  • neogotycki św. Anny ukazujący NMP.

“Kościół św. Mikołaja jest najstarszym miejscem sprawowania kultu religijnego w mieście. Mało tego, zarazem stanowi najbardziej wiekowy budynek w stylu gotyckim na obszarze Preszowa.”

Choć pierwsze prace prowadzono tu już w 1347 r. nie dane było murom przetrwać. Wyobrażacie sobie, że kościół aż sześc razy spłonął? Ostatni raz gryzący dym pojawił się nad świątynią w w 1887 r. Płomienie pochłonęły wówczas większość wyposażenia w tym 12 gotyckich ołtarzy. Odbudowana świątyni imponuje swym rozmiarem, stanowiąc trzeci pod względem wielkości kościół na Słowacji!

Co ciekawe do 1531 r. był kościołem katolickim. Wówczas jednak szerzące się wpływy luterańskie sprawiły, że mieszkańcy masowo poczęli zmieniać wyznanie. Tak kolejne 140 lar służył niemieckim ewangelikom, by wraz z nadejściem władzy Habsburgów ponownie przeistoczy się w świątynię katolicką. Zmiana nastąpiła jeszcze potem dwa razy, lecz od 1711 r. stanowi siedzibę parafii katolickiej.

Imponujące organy

Wielki, imponujący instrument w renesansowo-barokowej stylistyce pochodzi z końcówki XVII w. Pokryte są złoty ornamentyką; widać też rzeźby aniołów. Zauważyć można także płaskorzeźby apostołów. Dźwięki wydobywają się z 3480 piszczałek gwizdków i 20 dzwonków.

Wykonane w identycznym stylu małe organy zajmują boczny chór. I tu widać postaci aniołów. Na parapecie klawiatury umieszczono sceny Zwiastowania, Narodzenia i Pokłonu Trzech Król.ów Instrument wyposażono w 378 piszczałek

Wymiary katedry

Długość zew.: 54,7 m
Szerokość zew: 34,45 m
Wysokość ścian zew: 16 m
Wysokość wieży: 71 m

Konkatedra św. Mikołaja Preszów Słowacja www.szlakiempodrozy.pl

Konkatedra św. Mikołaja Preszów Słowacja; źródło: Wikipedia

Ślady ewangelików w Preszowie

Jedno jest pewne – deficytu kościołów w Preszowie się nie doświadczy. Ze wspomnianym kościołem sąsiaduje bowiem mała świątynia ewangelicka św. Trójcy (kostl sv. Trojice), która pojawiła się na mapie miasta w l. 40 XII w. Mało tego towarzyszy jej ewangelickie kolegium i barokowa rzeźba – Maria z Dzieciątkiem z poł. XVIII.

Był 1642 r. kiedy pochodzący z Czech protestancki ksiądz Jakob Jakobeus poświęcając kamień węgielny zainaugurował budowę, którą ukończono jednak dopiero po jego śmierci. Otwarcie w 1647 r. nie oznaczało jednak, iż piewcy reformacji mieli w mieście łatwo. Zwalczający nową religię Habsburgowie sprawili, że w 1671 r. kościół odebrano ewangelickim wiernym, co pozwoliło zadomowić się w nim jezuitom.

Budynek jeszcze kilka razy stał się areną sporów wyznaniowych. Wreszcie jednak budynek przejęło w 1773 r. państwo. Władze nie wiedząc co z nim począć wystawiło go na sprzedaż, z czego skorzystali ewangelicy. W czasie istnienie dwukrotnie gaszono pojawiający się ogień; w 1788 r. nie dało się jednak uratować ani dachu, ani wieży, zaś w 1913 r. ucierpiało także wnętrze.

Budynek skrywa kryptę z grobami jezuitów, którą powiększyli w 1754 r. Zlokalizowana pod amboną w przodu ołtarza została jednak zamknięta przez ewangelików, celem pozbycia się niezdrowych emocji wśród wiernych, co skutkowało końcom urządzania w niej pochówków, a także odwiedzin.

Świątynia ewangelicka św. Trójcy Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Świątynia ewangelicka św. Trójcy Preszów; źródło: Wikipedia

Żydowskimi i radzieckimi ścieżkami Preszowa

Kolejny dowód wielokulturową spuściznę Preszowa ma tutejsza synagoga. Urządzona w klasycystycznym gmachu na rogu ul. Jarkovej w końcówce XIX w. została uroczyście zainaugurowana w święto Jom Kippur w 1898 r. Towarzyszące jej przedmieścia żydowskich instytucji komunalnych, w postaci nie tylko domu modlitwy, ale także szkoły i rzeźni rytualnej to dziś w zasadzie jedyny pomnik historii tamtych dawnych czasów. Wykorzystywane do zbierania się ortodoksyjnych wyznawców miejsce dziś stanowi jedyne miejsce kultu miejscowych wyznawców judaizmu.

“Okazała mająca dwie kondygnacje synagoga w Preszowie zawiera w sobie sporo mauretańskich wstawek architektonicznych. Choć akurat gmach stawiano tak, by skierowany był w stronę Jerozolimy.”

Dziś mieści się tu działające od 1928 r. Muzeum Judaizmu, którego wnętrze jest bogato zdobione. W pierwszym etapie działalności synagoga służyła wiernym do 1942 r. Po tragicznych czasach Holokaustu w Słowacji zaczęto dbać o pamięć ofiar, zbierając liczne pamiątki i zabezpieczając je przez wywiezieniem z kraju czy zniszczeniem. Oficjalna strona do jest tutaj http://www.synagoga-presov.sk/

Synagoga Preszów i Muzeum Judaizmu www.szlakiempodrozy.pl

Synagoga Preszów i Muzeum Judaizmu; źródło: Wikipedia

A skoro mowa o II wojnie światowej, to wracając na rynek, warto zatrzymać się na jego południowym krańcu. Jak to w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, bywało Pomnik Wyzwolicieli był okazją do zamanifestowania przez władze socjalistyczne pamięci o „oswobodzicieli” poszczególnych miast. Poświęcony radzieckim żołnierzom, którzy zginęli w trakcie walk z III Rzeszą został odsłonięty w 1945 r. jako „Pomnik żołnierzy Armii Czerwonej (Armii Radzieckiej)”. Wzięło się to stąd, iż de facto stanowił miejsce uczczenia zlokalizowanych tu grobów kilkudziesięciu poległych wojaków, których szczątki przeniesiono na cmentarz do Koszyc.

Pomnik Wyzwolicieli Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Pomnik Wyzwolicieli Preszów; źródło: Wikipedia

Jak wiecie epidemia koronawirusa nie jest pierwszą, która uderzyła w ludzkość na przestrzeni lat. Dlaczego warto o tym wspomnieć akurat tutaj? Ano dlatego, że preszowski rynek zawiera pewien element, który nawiązuje do trudnych czasów, w których w mieście panoszyły się inne zarazy. Gdy ustąpiły, posługujący w mieście jezuici postanowili oddać wdzięczność boskiej opatrzności i tak w 1751 r. stanęła tu Kolumna Mariańska. Mająca wspomnieć ofiary choroby które w 1679 i 1710 r. przetrzebiły tutejszą ludność na górze ściąga uwagę rzeźbą Niepokalanej Marii Panny z Dzieciątkiem Jezus. Obie postacie obleczone w pozłacane korony w towarzystw świętych nie stoi jak się okazuje w zwykłym miejscu. W okresie marzec-wrzesień 1687 r. to właśnie tu dochodziło do wspomnianych już licznych egzekucji za sprawą gen Antonio Caraffy.

Kolumna Mariańska Preszów Słowacja www.szlakiempodrozy.pl

Kolumna Mariańska Preszów Słowacja; źródło: Wikipedia

W co wierzą w Preszowie, czyli cerkiew i sobór

W pewnym momencie wizyty w Preszowie musi najść człowieka taka osobliwa myśl. Żyjący tu ludzie muszą być strasznie religijni. No bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że gdzie się spojrzy widac jakiś kościół. Choćby cerkiew św. Jana Chrzciciela (chram sv. Jana Krstitel’a) barokowa budowla która wywodzi się z XIV w. kaplicy, którą postawiono, by dać możliwość udziału z nabożeństwach leczącym się w pobliskim szpitalu.

W XIV w. postanowiono ją rozbudować, czego efektem było powstanie kościoła z prawdziwego zdarzenia. Z czasem przekazano go na własność zakonowi Braci Mniejszych, za których sprawą zyskał w 1754 r, zyskał nowe oblicze. Barokowy styl ostał się do dziś, mimo iż pochodzi z1865 r. Przyniósł mu jeszcze jeden, dodatkowy element – wysoką wieżę. Gdy w 1818 r. zyskał miano katedry, nikt nie sądził, że niestanie się ona miejscem spotkać wiernych obrządku wschodniego.

Wnętrza kryją kilka ciekawych elementów. Choćby relikwie błogosławionych hierarchów i św. krzyża oraz szczątki: św. Jana Chrzciciela, św. Anastazji,czy św. Antoniego z Padwy. Sporym zainteresowaniem cieszy się też kopia słynnego całunu turyńskiego , którą diecezja otrzymała w 2003 r. od arcybiskupstwa w Turynie.

Część sufitu zdobią freski, na których zamieszczono sceny z życia św. Jana Chrzciciela. Wrażliwym na sztukę polecić tez można XIX w/ biało-złoty ikonostas. Ciekawie prezentuje się także XVIII w. ambona na której widać malowidło ukazujące spotkanie starca Symeona z Synem Bożym.

Północna nawa wabi kaplicą św. Krzyża, z obrazem Jezusa na krzyż, zaś południowa kaplica św. Piotra i św. Pawła. W trzeciej z kaplic, po prawej stronie od wejścia w tzw. kaplicy farskiej wida rzeźbę Czarnej Madonny z XVIII w. z emaliowanymi zdobieniami koron Matki Boskiej i Jezusa. Całości dopełnia z św. Teresę od Dzieciątka Jezus. Inna z kaplic mieści ponadto sarkofag ze szczątkami bp. Pawła Piotra Gojdiča którzy zginął śmiercią męczeńską. Krypta zawiera zaś groby dostojników cerkwi greckokatolickiej. Więcej na oficjalnej stronie.

Cerkiew św. Jana Chrzciciela Preszów - chram sv. Jana Krstitel'a www.szlakiempodrozy.pl

Cerkiew św. Jana Chrzciciela Preszów – chram sv. Jana Krstitel’a; źródło: Wikipedia

Mieszczący się ul. Partizánskiej 3 tu prawosławny Sobór Aleksandra Newskiego zaczęto stawiać w 1946 r. Gdy cztery lata później kończono nie wiedziano jeszcze, że na dzwonnice potrzeba będzie poczekać dwie dekady. A dziś to głównie ona ściąga wzrok, głównie za sprawą kopuły z charakterystycznym 8-ramiennym krzyżem. Patrząc na niego ma się wraz nie, jakby… było się w Rosji.

Wnętrza wyposażonej w pięć kopuł świątyni wypełnione są sięgającymi 8 m filarami, które podtrzymują konstrukcję. Świątynia ma też chór. Drewniany ikonostas wciśnięty między nawę a prezbiterium mieści 15 ikon, które otoczone są złoconymi zdobieniami. Swego czasu w murach świątynię wizytę złożyli choćby patriarcha moskiewski Aleksy II i patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I.

Sobór Aleksandra Newskiego Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Sobór Aleksandra Newskiego Preszów; źródło: Wikipedia

Może to , ale w Preszowie znaleźć można teatr, którego spektakle grane są w języku rosyjskim. O co w tym chodzi? Ano o to, że z Teatr Aleksandra Duchnoviča swe korzenie ma w czasach ponownego organizowania placówek kultury po II wojnie światowej. A, że wówczas wśród meszkańców Prešova roiło sie od Ukraińców, założono Ukraiński Teatr Narodowy, który scalać miał miejscową mniejszość. Do dziś jego działalności osadza się na propagowaniu kultury mniejszości, a jego aktorzy stanowią także odjazdową trupę.

Teatr Aleksandra Duchnoviča Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Teatr Aleksandra Duchnoviča Preszów; źródło: Wikipedia

Dzielnica Cemjat

Pobyt w Preszowie warto zakończyć w dzielnicy Camjata, obejmującej obszar między ulicami ul. Cemjata, Jelenia, Medvedia, Srnčia i Zabíjaná.

Jest to o tyle interesujący teren, że dawniej stanowił miejsce, w którym ludzie szukali ukojenia w bólu i polepszenia stanu swego zdrowia. Działające tu sanatoria, położone ok 5 km za miasta, w spokojnym lesie…

Do dziś biją tu źródła wody mineralnej, której spożywanie stanowiła element leczenia pacjentów. Tutejsze ośrodki powstawały jako resorty dla konkretnej grupy zawodowej, przez co roiło się tu od nauczycielek. Gdy po II wojnie światowej oferującą 50 pokoi lecznicę zamknięto miejscówkę wzięli na celownik ogrody, a w ostałych zabudowaniach sanatoryjnych urządzono domy starców. Ale przestrzeń ta znana była nie tylko z owych zdrowotnych aspektów…

Miejscówka pełna roślinności i małych jeziorek sprawia, że adres jest częstym celem wycieczek, ludzi nad poszukujących spokoju. Wytyczone tu drogi asfaltowe wzięli na celownik rowerzyści, zaś zima obsypane śniegiem stanowią trasy biegowe dla narciarzy.

Niejednokrotnie tutejsze wzgórze stawało się areną… pojedynków miejscowych szlachciców, którzy chętnie rwali się do ostatecznego rozwiązania swych sporów. Oczywiście z wykorzystaniem broni. Jak mawiają miejscowi do ostatniego doszło dokładnie 8 stycznia 1881 r. kiedy naprzeciw siebie stanieli dwaj węgierscy przedstawiciele ludów herbowych.

Cemjata i jej altanka Preszów www.szlakiempodrozy.pl

Cemjata i jej altanka; źródło: Wikipedia

 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments