Sankt Petersburg wyrozniajac www.szlakiempodrozy.pl

Osobliwe persony Sankt Petersburga

Czy miasto ma duszę? Niektórzy uważają, że tak. Skąd więc ją posiadły? Od ludzi? Czy to właśnie ich dawni i obecni mieszkańcy wypełniają treścią miasta, tak jak i dusza jest treścią człowieka? Tu, w Sankt Petersburgu, rzeczywiście rejon sporo ma do zawdzięczenia, niewielkiej w sumie, grupie ludzi.

W 1873 roku w swoim „Dzienniku pisarza” Fiodor Dostojewski napisał o tym mieście: „Wydaje mi się, że to najbardziej ponure miasto, jakie tylko może być na świecie”. Przygnębienie, jakie go ogarnęło było tylko preludium do powojennej rzeczywistości w 1945 r. Potężne zniszczenia ówczesnego Leningradu, praktycznie odcięły go od świata. I te stale krążące nad miastem duchy 800 tyś mieszkańców, pochowanych na cmentarzu Piskariowskim.

Dziś przybycie do miasta, które przycupnęło w ujścia Newy do Zatoki Fińskiej, wcale nie nastraja tak negatywnie. Co więcej od samego początku w głowie kłębią się myśli o Piotrze I Wielkim. Jego dom na Pietrowska nabierieżnaja 6 (Petrovskaya Naberezhnaya 6) dziś jakby oddzielony jest drzewami od wzroku ciekawskich. Drewniana konstrukcja, która stanęła tu dzięki Holendrom w 1703, cudem ocalała z pożarów. Pomalowane na czerwono drewniane bale imitują… cegłę. Nieco odrapana elewacja kryje dwa pokoje – w jednym car przyjmował interesariuszy, druga pełniła rolę mieszkalną. Mało kto wie, iż to że ocalał do dziś, to efekt umieszczenia nad nim wiaty, która chroniła go przed pogodowymi niespodziankami. Piotr mieszkając w nim 6 lat, czujnym okiem doglądał budowy nowego miasta. Rok później car ściągnął do miasta 1704 – Domenico Trezziniego, Włocha który przybył do miasta… które jeszcze wówczas nie istniało.

Piotr I nie był postacią kryształową, oj nie… Ściągając mieszkańców z niemal każdego regionu Rosji, sprawił, że rocznie przybywało tu 40 tyś chłopów z całego kraju! Ale cara zupełnie nie wzruszał fakt, iż podczas wznoszenia nowej metropolii życie traciło mnóstwo ludzi. Liczył się tylko cel… Ten uosabia plac św. Trójcy – do 1730 główny dziedziniec miasta; to tu paradowało wojsko podczas świąt. Potem zyskał funkcję handlową. Rewolucja 1905 sprawiła, że spłynął krwią podczas masakry robotników. Pod nr 1 na placu widać zwykły szarawy budynek dawna dom-komuna dla więźniów politycznych.

Ale, myliłby się ten kto połączyłby nazwę miasta z osobą Piotra I. Petersburg przyjął bowiem miano od apostoła Piotra, choć to przecież ten pierwszy wydał rozkaz do rozpoczęcia prac nad nowym ośrodkiem miejskim. I tak dokładnie 16 maja 1703 ruszyły prace, mające zapewnić dostęp do Bałtyku. Tak zamierzano sprawować kontrolę, nad dopiero co pokonanymi Szwedami.

Historyczna Wyspa Wasiljewska

Mało brakowało, a zamiast poruszania się po chodnikach, ludzie pływali by tu łodziami. Taki był pierwotny zamysł. Nigdy nie zrealizowany sprawił, że dziś Sankt Petersburg nie jest wschodnią kopią Wenecji.

Na cyplu wyspy otoczony doryckimi kolumnami mieni się budynek dawnej Giełdy Papierów Wartościowych powstałego w l.1805-10 w klasycystycznym stylu. Piękny taras i 44 kolumny doryckie przywołują na myśl starożytną świątynię. Fasada błyszczy płaskorzeźbą „Neptuna z dwiema rzekami”, zaś tył „Nawigacją z Merkurym i dwiema rzekami”. 32 m kolumny rostralne widoczne po drugiej stronie placu Bankowego, nawiązują do podobnych starożytnych wytworów, z okazji zwycięskich bojów na morzu. Stoją tak od 1810, a projektował je Thomas de Thomon. Ich cechą szczególną są metalowe dzioby okrętowe, tzw. rostry oraz cztery wielkie rzeźby alegorie rosyjskich rzek: Newy, Wołgi, Dniepru i Wołchowy. Do 1957 cod zień zapalano je i tym samym stawały się latarniami miejskimi. W 1939 otwarto tu Muzeum Marynarki Wojennej. Potęga tej jednostki widoczna jest w zbiorze pół miliona eksponatów! Szczególnie cenne są modele okrętów, których doliczyć się można 1500. No i przede wszystkim łódź naszego bohatera Piotra I.

Dawna giełda w Sankt Petersburgu ww.szlakiempodrozy.plDawna giełda; źródło: Depositphotos

Południowe obrzeże tej wysepki, ulica Uniwersitietskaja nabierieżnaja (Университетская набережная) powstało po usypaniu milionów ton ziemi. Trzeba przyznać że Piotr I naprawdę miał rozmach; to dzięki niemu lokalizacja stała się modna. Dumny przywódca nakazywał wznosić tu, głównie barokowe, nieruchomości. A gdy jego wizję urzeczywistniono, swoje trzy gorsze w 1834 dorzucił jeszcze Mikołaj I. Sprowadził tu z Egiptu… sfinksy, oczywiście wydając fortunę. Wielkie postacie o wadze 23 ton każdy, mające 3500 lat przybyły z Teb.

“Dzieje nazwy miasta znane go dziś jako Sankt Petersburg, mogą przyprawić o ból głowy. Oto bowiem po ściągnięciu przez cara Piotra I projektantów z Holandii, ci nazwali je po swojemu – Sankt-Pieter-Burgh. W l. 1914-24 był Piotrogrodem, w 1924-91 Leningradem – jako symbol największego ośrodka rewolucji proletariackiej, a od 1991 jako Sankt Petersburg ma status miasta wydzielonego.”

Piotr I wymyślił sobie, że Wyspa Wasilewska stanie się centrum z którego zarządzać będzie można miastem. Wkrótce potem podarował ją jednak Aleksandrowi Mienszykowowi, który wybudował tu pierwszą kamienicę. Dziś wyspa dzieli Newę na dwie odnogi.

Tę wizję cara idealnie przestawił Josif Brodski w “Przewodniku po przemianowanym mieście” pisząc: „Cieśla i nawigator, ten władca [Piotr I] zadowalał się przy projektowaniu swego miasta jednym instrumentem – linijką. Rozpościerała się przed nim płaska równina i miał wszelkie dane, by odnosić się do niej jak do mapy, gdzie linie proste są najkorzystniejsze. Jeżeli nawet są w tym mieście zakręty, to nie dlatego, że tak zostało zaplanowane, lecz dlatego, że był kreślarzem niestarannym – co rusz palec ześlizgiwał mu się z linijki i kreska wiła się pod paznokciem.”

Josif Brodski, Przewodnik po przemianowanym mieście, tłum. Andrzej Mietkowski, w: Śpiew wahadła, Paryż 1989

Tak jak w stosunku do kształtu miasta, tak w stosunku do sztuki Piotr I Wielki zdecydowanie miał… dziwne upodobania. Dowód? Mieniący się bielą i zielenią pewnie szczególny gmach. Oto Kunstkamera, czyli Muzeum Antropologii i Etnografii. Dziś adres Uniwersitietskaja nabierieżnaja 3 to jeden z najbardziej osobliwych adresów Sankt Petersburga. Car nabywając, od holenderskiego anatoma Freerika Ruyscha, w 1717 roku kolekcję wniósł dziwaczne wiano w jej rozwój. Bo czy normalnym jest ”wzbogacenie” przedmiotów o… serce i szkielet swego lokaja? A także zęby, które sam wyrywał? Żaden z późniejszych władców nie odważył się zaprzestać działalności owej placówki i tak dziś jest 2 tyś ludzkich i zwierzęcych organów! W tym również skażonych wadami. Mniej absurdalne eksponaty tworzą działa sztuki i kultu religijnego z całego świata., oraz obrazy z Peru. A sam budynek? Ja jakże, również także robi wrażenie. Choć gdy powstawał w l. 20. i 30. XVIII w. nadano mu surowy, barokowy styl.

Kunstkamera w Sankt Petersburgu www.szlakiempodrozy.plKunstkamera; źródło: Wikipedia

Opuszczając niezwykłe muzeum nie pora na marudzenie. Zimowe zwiedzanie ograniczone jest tym, iż noc trwa aż 17 godzin, a dzień ledwie 7! Lepiej jest wiosną – białe noce trwają od około 25 maja do 16 czerwca, a dzień przed najkrótszą nocą w roku trwa tu 19 godzin!

Oto przed oczami staje kolejny obiekt – Pałac Mienszykowa – księcia, a jednocześnie generała-gubernatora. W l. 1710-14 do jego stworzenia po raz pierwszy w Sankt Petersburgu użyto kamienia! Gust Mienszykowa był szykowny, czego przejawem są wnętrza są w stylu barokowym z XVIII w. Pierwotnie otoczony był 12 ha ogrodem. Potem pojawili się tu wojskowi – w 1731 zaanektował go Lądowy Korpus Kadetów kształcący oficerów piechoty. Jeśli ktoś uwielbia porcelanowe talerze, a nade wszystko wytworne aranżacje, musi wejść do Gabinetu Orzechowego z plafonem i komnatami wyłożonymi kafelkami. To w nich odbywały się właśnie wspaniałe bale urządzane przez gospodarza.

Wnętrza pałacu Mienszykowa Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.plWnętrza pałacu Mienszykowa; źródło: Wikipedia

Wiecie, że na Uniwersitietskaja nabierieżnaja 5 kształciły się najtęższe umysły? Dziś żółty gmach Akademii Nauk, powstały w l.1783-89 cieszy oko fasadą od strony rzeki portykiem i ośmioma jońskimi kolumnami. Na klatce schodowej podziwiać można mozaikę ukazującą bitwę nad Połtawą, która jest tu od 1925. Car Piotr I był prawdziwym człowiekiem-orkiestrą. Podobnie bowiem jak i wcześniejsze instytucje, także i tę właśnie to on powołał do życia.

A biało-czerwony, niezwykle przyjemny budynek Dwunastu Kolegiów? Co za niespodzianka! To także wizja cara Piotra I, który nawet brał udział w jego projektowaniu wraz z architektem Domenico Trezzinim. Tak oto urzeczywistniło się marzenie o jedności aparatu państwowego Rosji. W ukończonym w 1744 r. budynku umieszczono 12 połączonych ze sobą sal. Od razu zajęło je 10 ministerstw, senat i synod. Dziś po władzach nie ma tu śladu – działa tu Biblioteka Główna Uniwersytetu i Muzeum Dymitra Mendelejewa – sławnego chemika, twórcy układu okresowego pierwiastków. Co ciekawe, nie tylko tu pracował, ale i mieszkał w l.1866-90. Do dziś zachował swój kształt – trzypiętrowej konstrukcji, ciągnącej się prawie 450 metrów!

“Petersburg wielki ośrodek uniwersytecki, studiuje tu ok. 350 tyś ludzi; główne uczelnie to: Petersburski Uniwersytet Państwowy; Uniwersytet Górniczy; Morski Uniwersytet Techniczny; Akademicki Instytut Malarstwa, Rzeźby i Architektury im. Riepina; Państwowe Konserwatorium im. Rimskiego-Korsakowa.”

Jedną przecznicę od nabrzeża w otoczniu drzew, wznoszą się wieże Katedry św. Andrzeja. Był 1724 rok gdy zjawił się tu Nikodem Tessi, by na żądanie Piotra I wznieść kościół. Opracowawszy plan wysłał go czym prędzej carowi. Problem w tym, że po ich otrzymaniu car… zszedł z tego świata. Nadzór nad pracami przejęła caryca Katarzyna.

Nabrzeże Mojki, jak wszystkie rzeki, zatoki i kanały, podczas surowych zim skute są lodem.W takich to okolicznościach miejsce to dotknięte zostało pomysłem, jaki na miasto miał Piotr I. Rozciągający się tu Plac św. Izaaka Dalmatyńskiego z soborem św. Izaaka Dalmatyńskiego budzi respekt. Świątynia ta to jeden z najbardziej monumentalnych kościołów na Starym Kontynencie. Był 1818 rok gdy postanowiono tu zbudować cerkiew. Piotr I w trakcie tworzenia projektu był straszliwie wybredny – zaakceptował dopiero czwartą propozycję, autorstwa Augusta de Montferranda. Dodatkowo sam wybrał patrona kościoła, mnicha żyjącego w V w. p.n.e. Ten był dla władcy swoistym przewodnikiem duchowym. Upór władcy przejawiający się presją na wykonawcach nie pomagał, tym bardziej, że stawianie go na tutejszym bagnistym terenie powodowało liczne perturbacje.

sobór św. Izaaka Dalmatyńskiego www.szlakiempodrozy.plSobór św. Izaaka Dalmatyńskiego; źródło: Wikipedia

Malowidła w soborze św. Izaaka Dalmatyńskiego Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.plMalowidła w soborze św. Izaaka Dalmatyńskiego; źródło: Wikipedia

O ich skali niech świadczy to, że budowano go… 40 lat! Już na wstępie konieczne było wbicie w podstawę pali z drzew. Świątynia przyjęła kształt krzyża greckiego. Wnętrza zdobią malowidła i mozaiki, a na kolumnach widoczne są kamienie szlachetne. Uwagę zwraca namalowany tu ikonostas mający… 68 m wysokości. Aż dziw, że od 1928 roku nie pełni swej roli. Działa tu punkt widokowy na całe miasto, umieszczony tuż pod kopułą na który jedyna droga prowadzi schodami.

Kopuła soboru w liczbach:

Waga: 300 tys ton
Długość i szerokość: 111 x 90 m
Wysokość: 102 m
Średnica kopuły: 22 m
Portyki: 4
Baszty-dzwonnice w rogach: 4

Granitowe kolumn

(każda o wysokości 17 m):

112
Max. liczb wiernych: 12-15 tyś
Złoto pokrywające kopułę: 100 kg !

Prócz soboru plac słynie z pomnika cara Mikoła I na koniu. Odlew z brązu uosabia ubranego w mundur kawalerii władcę. 6-metrowej długości posąg wspiera się jedynie na małych kopytach! Postument zdobi to miejsce od 1859 roku, a widać na nim jeszcze wizerunki żony i córki cara. Wyjątkowość placu św. Izaaka podkreśla jeszcze Pałac Maryjski. Powstawał w l.1839-44, a przeznaczony był pierwotnie dla Marii, córki Mikołaja I. Architekt wplótł go w stojący tu już dim wielmoży Iwana Czernyszewa z XVIII w. Dziś należy do władz miejskich.

Ogród Botaniczny RAN w Sankt Petersburgu www.szlakiempodrozy.pl

Ogród Botaniczny RAN. Piotr I Władca urządził go na Wyspie Aptekarskiej. Ma 23 ha powierzni i 10 ha oranżerię. Hodowanych jest tu 12 tyś typów roślin, w tym tak niepasujące do klimatu miasta, tropikalne i subtropikalne okazy; źródło foto: Wikipedia

Rodzinne koneksje sprawiły, że do annałów miasta wpisał się również Piotr II. Wnuk Piotra I sporo jednak musiał przejść. Jako jedyny spadkobierca tronu po Katarzynie II w wieku… 11 lat, został zaręczony z pięć lat starszą córką Aleksandra Mienszykowa. Ten, co tu ukrywać, pragnął realizować swoje inserty. Do ślubu nigdy jednak nie doszło, a sam Piotr II, któremu otwarły się oczy… zesłał całą rodzinę Mienszykowów na Syberią, konfiskując ich majątek. Dziś pozostałością po życiu Piotra II jest pałac na Uniwersitietskaja nabierieżnaja 11, projektu Domenico Trezziniego, którego finalizacji car nie doczekał. Po jego śmierci w 1730 budowę wstrzymano na 30 lat. Ukończenie budowy splotło się z urządzeniem tu szkoły wojskowej – I Korpusu Kadetów. Dziś mieszczą się tu wydziały Uniwersytetu. Nieopodal, pod nr 13, jest świetny punkt widokowy na ową rosyjską betonową dżunglę.

Największa z największych

Żółte ściany i zielona kopuła to wyznacznik Pałacu Taurydzkiego. Majestatyczna budowla, z zewnątrz pozbawiona jest jakichkolwiek zdobień, poza sześcioma kolumnami doryckimi przy wejściu. Gdy powstawał miał przypominać rzymski Panteon. Zamysł wcielił w życie Starow, projektując, otwarty w 1789, gmach. Jak to mówią: „wszystko jest po coś”. Pałac Taurydzki, powstał by Katarzyna II mogła go podarować feldmarszałkowi Gregorowi Potiomkinowi za zasługi w przyłączeniu Krymu do Rosji. Fakt iż był jej kochankiem, pewnie też wpłynął na hojność… Boki zajmują dwa pawilony połączone skrzydłem z głównym korpusem, z których jeden był pałacem, drugi zaś teatrem. Fasada ciągnie się 260 m. Przed nim trawnik z wąskim pasem zasadzonych kwiatków niejako odprowadzają gości do samych drzwi.

Pałac Taurydzki - Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl

Pałac Taurydzki; źródło Wikipedia

Wspomniana wyżej caryca rozbudowała miasto w 1769. Tak powstały nowe kamienne mosty, Ogród Letni, pałace i świątynie. Najbardziej jednak znamienne było to, że poszerzyło swe granice. Dzięki niej pojawili się w mieści architekci z całej Europy.

Plac Pałacowy to miejsce szczególne. Zawsze gdy myślisz: Sankt Petersburg, mówisz: Ermitaż. Jego centralna część mieści się na Dworcowaja nabierieżnaja. Eksponaty ulokowane są jednak w pięciu budynkach: Pałacu Zimowym, Nowym Ermitażu, Starym Ermitażu, Małym Ermitażu i Teatrze Ermitażu. 400 sal gromadzi cenne przedmioty od epoki prehistorycznej, po współczesność. Kolekcja zawiera około 3 milionów eksponatów! Tutaj przeszłość najeżona jest nie tylko sztuką. W murach rezydowali carowie, odbywały się przyjęcia. Największą dobrodziejką placówki była Katarzyna II. W trakcie 30 lat zdobyła niemal 3 tysiące płócien najbardziej pożądanych malarzy. Da Vinci i Rafael, Tycjan, Rubens, Tintoret, El Greco i Velazquez. A także Rembrand. Monet i Van Gogh. Do historii przeszła działalność Dmitrija Golicyna, który przez 15 lat na rozkaz carowej jeździł po zachodniej Europie i wygrywał aukcje. A wszystko zaczęło się w 1764, gdy Katarzyna II kupiła 225 obrazów od Johanna Ernesta Gotzkovsky’ego. Dziś jego mury kryją największy na świecie zbiór ze starożytnego Rzymu. Ermitaż mieści się w Pałacu Zimowym Piotra I. Gdy więc 12 czerwca 1985 pewien Rosjanin wpadł do jednej z sal wylewając na obraz Rembranta „Danae” kwas, niszcząc bezcenne dzieło wzmocniono ochronę.

A’propos Katarzyny II to i Mały Ermitaż wzniesiony wzdłuż Nabrzeża Pałacowego w l.1764-67 to jej działo. Cesarzowa kazała go zbudować po to, by umieścić w nim kolekcję swych obrazów.

“Sankt Petersburg jest najbardziej na północ wysunięta metropolia Europy, które zamieszkuje przynajmniej milion ludzi.”

Dla Polaków Pałac Marmurowy na Nabrzeżu Pałacowym to miejsce szczególne. To tu zakończyła się historyczna epoka, w której panowali polscy królowie. Wraz ze śmiercią Stanisława Augusta Poniatowskiego, który właśnie tu wydał swe ostatnie tchnienie doszło do zmiany systemu politycznego. Klasycystyczny gmach z l. 1768-85 za zawdzięcza się Katarzynie II, która sprezentowała go hrabiemu Orłowowiemu, oczywiście… kochankowi. Jego budowa doprowadziła do zasypania kanału łączącego Newą z Mojką. Budowy pochłonęła aż 32 gatunki marmuru! W pewnym czasie mieściło się w nim… Muzeum Lenina.

Za pałacem na południe rozciągają się Pola Marsowe czyli plac, nazwany na cześć… boga wojny Marsa w 1805. Przedtem teren był zwykłym bagniskiem. Sąsiaduje z dawną siedzibą koszar Pawłowskiego Pułku, który po rewolucji stał się miejscem pochówku rewolucjonistów. Stąd też pomnik z l. 1917-19 z granitu.

Choć pierwotnie decyzję o ustanowieniu Akademii Sztuk Pięknych podjął Piotr I, to jednak Katarzyna II stała się dla niej prawdziwą dobrodziejką. W 1764 zatwierdzając kierunki kształcenia i przeznaczając znaczącą kwotę zainicjowała budowę nowej, godnej wyższej uczelni siedziby. Tak w 1788 powstał gmach w stylu klasycyzmu, przy Uniwersitietskaja nabierieżnaja 17. Na trzech głównych kierunkach – malarstwie, rzeźbie i architekturze studiowali tu najwybitniejsi twórcy Rosji. Do dziś jej wnętrza kryją wiele prac w tym modele znanych budowli: smolnego monasteru, soboru św.Izaaka, czy Giełdy.

Akademia Sztuk Pięknych Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl

Akademia Sztuk Pięknych; źródło: Wikipedia

Państwowe Muzeum Rosyjskie to największy zbiór sztuki na świecie. Nic dziwnego że eksponaty zlokalizowane są w kilkunastu budynkach.

Muzea Sankt Petersburga:

Główna siedziba Eksponaty sztuki narodowej z okresu XII-XX w tym: obrazy, rzeźby; razem ok. 400 tyś okazów wystawione są w dawnym Pałacu Michajłowskim, przy ul. Inżeniernaja 4
Pałac Marmurowy Zbiory braci Rżewskich, a nawet mieszkania-muzeum wielkiego księcia Konstantyna Konstantynowicza
Pałac Strogancowów Ulokowany na brzegu Mojki pałac projektował Rastrelli; dziś prezentuje porcelanę, przedmioty użytkowe i figury woskowe.
Muzeum Sztuki Użytkowej barona Stieglitza Meble,szkło, ceramika, porcelana, tkaniny, artykuły kowalstwa artystycznego oraz stara odzież – nawet z epoki średniowiecza. Aleksander Sieglitz patronuje Centralnej Szkole Wzornictwa Przemysłowego, która kształci późniejszych projektantów. Całość ulokowana w budynku – pałacu na wzór włoskiego renesansu, ale poszczególne sale mają wystrój nawiązujący choćby do baroku, a nawet… Kremla.Siedzibaa: ulica Solianoj pierieułok 13.
Muzeum Rosyjskiej Akademii Sztuk Pięknych Działa od 1757; promuje rosyjskich twórców choć są tu też greckie i rzymskie eksponaty ze starożytności. Mieścii się na Uniwersitietskaja nabierieżnaja 13.
Muzeum Sztuk Teatralnych i Muzycznych Na pl.Ostrowskiego 6 znaleźć można fotografie, projekty dekoracji, nuty i rzeczy osobiste twórców muzyki i teatru.
Muzeum Historyczne Figur Woskowych Mieści ok. 100 figur, w tym historyczne – książęta i carowie z rodziny Rurykowiczow i Romanowów i bajkowe; Newski Prospekt 41;
Muzeum Historyczne; Artylerii, Wojsk Inżynieryjnych i Wojsk Łączności W budynku danego Arsenału (Aleksandrowskij Park 7), działa od 1707 roku; są tu egzemplarze broni, mundury, sztandary oraz ordery i inne odznaczenia wojskowe
Centralne Muzeum Marynarki Wojennej Na Birżewaja Płoszczad 4 miesci się ok. 800 tyś eksponatów, jest gigantyczne; zobaczyć tu można m.in. łódź cara Piotra, szkice i plany okrętów, oraz modele okrętów wojskowych
Rosyjskie Muzeum Etnograficzne  Z przedmiotami kultu, bronią, odzieżą i biżuterią ukazująca życie w Rosji XIX-XX w.
Muzeum Wody Mieści się w wieży pomp z 1863 r, na na ul.Szpalernaja 5; dziś czerwona budowla ukazuje historię działań mających zaopatrzyć w wodę mieszkańców miasta.

Muzeum Uniwersytetu Górniczego

Na ul. 21 linija W.0; z mapą ZSRR wykonana z …kamieni szlachetnych
Muzeum Literatury Rosyjskiej Dom Puszkina W budynku dawnego urzędu celnego budowanego w l.1829-32 (nabierieżnaja Makarowa 4); rękopisy i rożne wydania dzieł pisarzy rosyjskich nie tylko Puszkina ale i Gogola, Tołstoja i innych
Dom – Muzeum Aleksandra Puszkina Ulokowane w ostatnim miejscu zamieszkania Puszkina, w którym twórca zmarł (Nabierieżnaja Rieki Mojki 12). Co ciekawe jest tu 19 salek z oryginalnymi książkami i prawdziwym wyposażeniem.   Budynek o klasycystycznym stylu, w żółtawej barwie od 1937 po kompleksowym remoncie stało się muzeum owego twórcy i Muzeum Drukarstwa.
Muzeum Fiodora Dostojewskiego Na Kuzniecznyj pierieułok 5/2; ostatnie mieszkania pisarza, narożny lokal dziś mieści jego dokumenty, fotografie i rzeczy osobiste
Dom – Muzeum Popowa Na ul. Prof. Popowa 5; wynalazca radia miał tu swe laboratorium; są tu urządzenia, aparatura i dokumenty
Centralne Muzeum Transportu Z modelami pociągów i mostów kolejowych (ul.Sadowaja 50)
Muzeum Techniki Kolejowej Od 2001 r. mieści się na zamkniętym Dworcu Warszawskim powstałym w 1857 roku; to tu właśnie przyjeżdżały wszystkie pociągi z zachodu Europy. Są tu stare wagony, lokomotywy i parowozy (ul. Nabierieżnaja Obwodnogo Kanała 118) 
Muzeum Historii Milicji Prezentuje historię walki z przestępczością, są tu m.in. przedmioty zarekwirowane przestępcom (ul. Połtawskaja 12)
Muzeum Wódki Rosyjskiej Prywatna inicjatywa powstała w 2002 r.; ukazuje technikę produkcji wódki od X do XXI w.; są też etykietki i plakaty reklamowe (Bulwar Konnogwardiejskij)

Rossi w akcji

Wybitny. To określenie najlepiej pasuje do Carlo Rossiego. Choć nie widać tego na pierwszy rzut oka, de facto był Rosjaninem. Choć to neapolitańczyk z urodzenia, do tego kończący studia w Niemczech, to jednak na zawsze kojarzony będzie z carską Rosją. Mając 12 lat wraz z rodzicami, tancerzami baletowymi przybył do swej „ziemi obiecanej”.

Niespotykana płodność Rossiego zaowocowała tym, że dziś na każdym kroku, ogromnego Sankt Petersburga, natknąć się można na jakiś jego element. By wspomnieć tylko Sztab Generalny – na Placu Pałacowym. Dwie identyczne bryły ciągnące się 520 m powstały, po dekadzie, w 1829. Łączy je arkada – Łuk Triumfalny, prowadzący z placu Pałacowego na Newski Prospekt. Nad nim mieni się Rydwan Sławy – ciągnięty przez szóstkę koni, podtrzymywany przez dwóch wojowników. Na rydwanie puszy się 3,5 m Sława. Obecnie urządza się tu wystawy Ermitażu, którego crème de la crème stanowią jaja „faberge”. Zachodnie skrzydło budynku wieńczy kopuła z metalu i szkła, z l. 1902-05.

Sztab Generalny w Sankt Petersburgu www.szlakiempodrozy.pl

Sztab Generalny; źródło: Wikipedia

Aby uciec od obecności Rossiego, trzeba spojrzeć na Kolumnę Aleksandra I. Obelisk miał uczcić owego cara, który bohatersko oparł się armii Napoleona. „Międzynarodowy” akcent stanowią tu: francuski projektant August de Montferrand i budulec – fiński granit. Bryła z owego czerwonego kamienia jest podstawa dla figury anioła z brązu. Ten w jednej ręce trzyma krzyż, drugą celebruje zwycięstwo, zaś nogą depcze węża. Kolumna waży aż 600 ton! Na cokół wciągało ją 2 tysiące żołnierzy i kilkuset robotników, którym zajęło to 2 godziny używając specjalnych kołowrotków! Legenda mówi, że do zaprawy wlano sporo… wódki, by za szybko nie zamarzła. Wymiary pomnika to: wysokość całości: 47,5 m; wysokość samej kolumny: 25,6 m; średnica kolumny: 3,66 m.

Choć akurat Rossi z budynkiem Admiralicji nie miał nic wspólnego, to jednak bliskość Sztabu oraz podobna, wojskowa charakterystyka sprawia, że warto się nad nim pochylić. Piękny, a zarazem ukryty pośród Parku Aleksandrowskiego. Zieleniec to też historyczne miejsce, wszak powstał w 1872 roku dla uczczenia 200. rocznicy urodzin Piotra I. Już sam park pełen kopii antycznych rzeźb robi wrażenie. Wojskowi zjawili się tu nim zasadzono drzewa. Przedtem świecący wysoką na 73 m złotą iglicą gmach należał do stoczni. I to jej pomieszczenia zaadoptowano na nową siedzibę dowództwa wojskowego. Jego fasada ciągnie się dokładnie 407 m, budynek ma też części boczne o długości 163 m. Zdobienia wyraźnie wskazują na charakter obiektu zapewniając dostojność wojskowej instytucji. Dziś w tutejszych wnętrzach działa Instytut Inżynieryjny Marynarki Wojennej.

Admiralicja Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.plAdmiralicja; źródło: Wikipedia

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *