Sankt Petersburg wyrozniajac www.szlakiempodrozy.pl

Osobliwe persony Sankt Petersburga

Czy miasto ma duszę? Niektórzy uważają, że tak. Skąd więc ją posiadły? Od ludzi? Czy to właśnie ich dawni i obecni mieszkańcy wypełniają treścią miasta, tak jak i dusza jest treścią człowieka? Tu, w Sankt Petersburgu, rzeczywiście rejon sporo ma do zawdzięczenia, niewielkiej w sumie, grupie ludzi.

[tac]

Piotr, czyli od cara się zaczęło

W 1873 roku w swoim „Dzienniku pisarza” Fiodor Dostojewski napisał o tym mieście: „Wydaje mi się, że to najbardziej ponure miasto, jakie tylko może być na świecie”. Przygnębienie, jakie go ogarnęło było tylko preludium do powojennej rzeczywistości w 1945 r. Potężne zniszczenia ówczesnego Leningradu, praktycznie odcięły go od świata. I te stale krążące nad miastem duchy 800 tyś mieszkańców, pochowanych na cmentarzu Piskariowskim.

Dziś przybycie do miasta, które przycupnęło w ujścia Newy do Zatoki Fińskiej, wcale nie nastraja tak negatywnie. Co więcej od samego początku w głowie kłębią się myśli o Piotrze I Wielkim. Jego dom na Pietrowska nabierieżnaja 6 (Petrovskaya Naberezhnaya 6) dziś jakby oddzielony jest drzewami od wzroku ciekawskich. Drewniana konstrukcja, która stanęła tu dzięki Holendrom w 1703, cudem ocalała z pożarów. Pomalowane na czerwono drewniane bale imitują… cegłę. Nieco odrapana elewacja kryje dwa pokoje – w jednym car przyjmował interesariuszy, druga pełniła rolę mieszkalną. Mało kto wie, iż to że ocalał do dziś, to efekt umieszczenia nad nim wiaty, która chroniła go przed pogodowymi niespodziankami. Piotr mieszkając w nim 6 lat, czujnym okiem doglądał budowy nowego miasta. Rok później car ściągnął do miasta 1704 – Domenico Trezziniego, Włocha który przybył do miasta… które jeszcze wówczas nie istniało.

Piotr I nie był postacią kryształową, oj nie… Ściągając mieszkańców z niemal każdego regionu Rosji, sprawił, że rocznie przybywało tu 40 tyś chłopów z całego kraju! Ale cara zupełnie nie wzruszał fakt, iż podczas wznoszenia nowej metropolii życie traciło mnóstwo ludzi. Liczył się tylko cel… Ten uosabia plac św. Trójcy – do 1730 główny dziedziniec miasta; to tu paradowało wojsko podczas świąt. Potem zyskał funkcję handlową. Rewolucja 1905 sprawiła, że spłynął krwią podczas masakry robotników. Pod nr 1 na placu widać zwykły szarawy budynek dawna dom-komuna dla więźniów politycznych.

Ale, myliłby się ten kto połączyłby nazwę miasta z osobą Piotra I. Petersburg przyjął bowiem miano od apostoła Piotra, choć to przecież ten pierwszy wydał rozkaz do rozpoczęcia prac nad nowym ośrodkiem miejskim. I tak dokładnie 16 maja 1703 ruszyły prace, mające zapewnić dostęp do Bałtyku. Tak zamierzano sprawować kontrolę, nad dopiero co pokonanymi Szwedami.

Historyczna Wyspa Wasiljewska

Mało brakowało, a zamiast poruszania się po chodnikach, ludzie pływali by tu łodziami. Taki był pierwotny zamysł. Nigdy nie zrealizowany sprawił, że dziś Sankt Petersburg nie jest wschodnią kopią Wenecji.

Na cyplu wyspy otoczony doryckimi kolumnami mieni się budynek dawnej Giełdy Papierów Wartościowych powstałego w l.1805-10 w klasycystycznym stylu. Piękny taras i 44 kolumny doryckie przywołują na myśl starożytną świątynię. Fasada błyszczy płaskorzeźbą „Neptuna z dwiema rzekami”, zaś tył „Nawigacją z Merkurym i dwiema rzekami”. 32 m kolumny rostralne widoczne po drugiej stronie placu Bankowego, nawiązują do podobnych starożytnych wytworów, z okazji zwycięskich bojów na morzu. Stoją tak od 1810, a projektował je Thomas de Thomon. Ich cechą szczególną są metalowe dzioby okrętowe, tzw. rostry oraz cztery wielkie rzeźby alegorie rosyjskich rzek: Newy, Wołgi, Dniepru i Wołchowy. Do 1957 cod zień zapalano je i tym samym stawały się latarniami miejskimi. W 1939 otwarto tu Muzeum Marynarki Wojennej. Potęga tej jednostki widoczna jest w zbiorze pół miliona eksponatów! Szczególnie cenne są modele okrętów, których doliczyć się można 1500. No i przede wszystkim łódź naszego bohatera Piotra I.

Dawna giełda w Sankt Petersburgu ww.szlakiempodrozy.plDawna giełda; źródło: Depositphotos

Południowe obrzeże tej wysepki, ulica Uniwersitietskaja nabierieżnaja (Университетская набережная) powstało po usypaniu milionów ton ziemi. Trzeba przyznać że Piotr I naprawdę miał rozmach; to dzięki niemu lokalizacja stała się modna. Dumny przywódca nakazywał wznosić tu, głównie barokowe, nieruchomości. A gdy jego wizję urzeczywistniono, swoje trzy gorsze w 1834 dorzucił jeszcze Mikołaj I. Sprowadził tu z Egiptu… sfinksy, oczywiście wydając fortunę. Wielkie postacie o wadze 23 ton każdy, mające 3500 lat przybyły z Teb.

„Dzieje nazwy miasta znane go dziś jako Sankt Petersburg, mogą przyprawić o ból głowy. Oto bowiem po ściągnięciu przez cara Piotra I projektantów z Holandii, ci nazwali je po swojemu – Sankt-Pieter-Burgh. W l. 1914-24 był Piotrogrodem, w 1924-91 Leningradem – jako symbol największego ośrodka rewolucji proletariackiej, a od 1991 jako Sankt Petersburg ma status miasta wydzielonego.”

Piotr I wymyślił sobie, że Wyspa Wasilewska stanie się centrum z którego zarządzać będzie można miastem. Wkrótce potem podarował ją jednak Aleksandrowi Mienszykowowi, który wybudował tu pierwszą kamienicę. Dziś wyspa dzieli Newę na dwie odnogi.

Tę wizję cara idealnie przestawił Josif Brodski w „Przewodniku po przemianowanym mieście” pisząc: „Cieśla i nawigator, ten władca [Piotr I] zadowalał się przy projektowaniu swego miasta jednym instrumentem – linijką. Rozpościerała się przed nim płaska równina i miał wszelkie dane, by odnosić się do niej jak do mapy, gdzie linie proste są najkorzystniejsze. Jeżeli nawet są w tym mieście zakręty, to nie dlatego, że tak zostało zaplanowane, lecz dlatego, że był kreślarzem niestarannym – co rusz palec ześlizgiwał mu się z linijki i kreska wiła się pod paznokciem.”

Josif Brodski, Przewodnik po przemianowanym mieście, tłum. Andrzej Mietkowski, w: Śpiew wahadła, Paryż 1989

Tak jak w stosunku do kształtu miasta, tak w stosunku do sztuki Piotr I Wielki zdecydowanie miał… dziwne upodobania. Dowód? Mieniący się bielą i zielenią pewnie szczególny gmach. Oto Kunstkamera, czyli Muzeum Antropologii i Etnografii. Dziś adres Uniwersitietskaja nabierieżnaja 3 to jeden z najbardziej osobliwych adresów Sankt Petersburga. Car nabywając, od holenderskiego anatoma Freerika Ruyscha, w 1717 roku kolekcję wniósł dziwaczne wiano w jej rozwój. Bo czy normalnym jest ”wzbogacenie” przedmiotów o… serce i szkielet swego lokaja? A także zęby, które sam wyrywał? Żaden z późniejszych władców nie odważył się zaprzestać działalności owej placówki i tak dziś jest 2 tyś ludzkich i zwierzęcych organów! W tym również skażonych wadami. Mniej absurdalne eksponaty tworzą działa sztuki i kultu religijnego z całego świata., oraz obrazy z Peru. A sam budynek? Ja jakże, również także robi wrażenie. Choć gdy powstawał w l. 20. i 30. XVIII w. nadano mu surowy, barokowy styl.

Kunstkamera w Sankt Petersburgu www.szlakiempodrozy.plKunstkamera; źródło: Wikipedia

Opuszczając niezwykłe muzeum nie pora na marudzenie. Zimowe zwiedzanie ograniczone jest tym, iż noc trwa aż 17 godzin, a dzień ledwie 7! Lepiej jest wiosną – białe noce trwają od około 25 maja do 16 czerwca, a dzień przed najkrótszą nocą w roku trwa tu 19 godzin!

Oto przed oczami staje kolejny obiekt – Pałac Mienszykowa – księcia, a jednocześnie generała-gubernatora. W l. 1710-14 do jego stworzenia po raz pierwszy w Sankt Petersburgu użyto kamienia! Gust Mienszykowa był szykowny, czego przejawem są wnętrza są w stylu barokowym z XVIII w. Pierwotnie otoczony był 12 ha ogrodem. Potem pojawili się tu wojskowi – w 1731 zaanektował go Lądowy Korpus Kadetów kształcący oficerów piechoty. Jeśli ktoś uwielbia porcelanowe talerze, a nade wszystko wytworne aranżacje, musi wejść do Gabinetu Orzechowego z plafonem i komnatami wyłożonymi kafelkami. To w nich odbywały się właśnie wspaniałe bale urządzane przez gospodarza.

Wnętrza pałacu Mienszykowa Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.plWnętrza pałacu Mienszykowa; źródło: Wikipedia

Wiecie, że na Uniwersitietskaja nabierieżnaja 5 kształciły się najtęższe umysły? Dziś żółty gmach Akademii Nauk, powstały w l.1783-89 cieszy oko fasadą od strony rzeki portykiem i ośmioma jońskimi kolumnami. Na klatce schodowej podziwiać można mozaikę ukazującą bitwę nad Połtawą, która jest tu od 1925. Car Piotr I był prawdziwym człowiekiem-orkiestrą. Podobnie bowiem jak i wcześniejsze instytucje, także i tę właśnie to on powołał do życia.

A biało-czerwony, niezwykle przyjemny budynek Dwunastu Kolegiów? Co za niespodzianka! To także wizja cara Piotra I, który nawet brał udział w jego projektowaniu wraz z architektem Domenico Trezzinim. Tak oto urzeczywistniło się marzenie o jedności aparatu państwowego Rosji. W ukończonym w 1744 r. budynku umieszczono 12 połączonych ze sobą sal. Od razu zajęło je 10 ministerstw, senat i synod. Dziś po władzach nie ma tu śladu – działa tu Biblioteka Główna Uniwersytetu i Muzeum Dymitra Mendelejewa – sławnego chemika, twórcy układu okresowego pierwiastków. Co ciekawe, nie tylko tu pracował, ale i mieszkał w l.1866-90. Do dziś zachował swój kształt – trzypiętrowej konstrukcji, ciągnącej się prawie 450 metrów!

„Petersburg wielki ośrodek uniwersytecki, studiuje tu ok. 350 tyś ludzi; główne uczelnie to: Petersburski Uniwersytet Państwowy; Uniwersytet Górniczy; Morski Uniwersytet Techniczny; Akademicki Instytut Malarstwa, Rzeźby i Architektury im. Riepina; Państwowe Konserwatorium im. Rimskiego-Korsakowa.”

Jedną przecznicę od nabrzeża w otoczeniu drzew, wznoszą się wieże Katedry św. Andrzeja. Był 1724 rok gdy zjawił się tu Nikodem Tessi, by na żądanie Piotra I wznieść kościół. Opracowawszy plan wysłał go czym prędzej carowi. Problem w tym, że po ich otrzymaniu car… zszedł z tego świata. Nadzór nad pracami przejęła caryca Katarzyna.

Nabrzeże Mojki, jak wszystkie rzeki, zatoki i kanały, podczas surowych zim skute są lodem.W takich to okolicznościach miejsce to dotknięte zostało pomysłem, jaki na miasto miał Piotr I. Rozciągający się tu Plac św. Izaaka Dalmatyńskiego z soborem św. Izaaka Dalmatyńskiego budzi respekt. Świątynia ta to jeden z najbardziej monumentalnych kościołów na Starym Kontynencie. Był 1818 rok gdy postanowiono tu zbudować cerkiew. Piotr I w trakcie tworzenia projektu był straszliwie wybredny – zaakceptował dopiero czwartą propozycję, autorstwa Augusta de Montferranda. Dodatkowo sam wybrał patrona kościoła, mnicha żyjącego w V w. p.n.e. Ten był dla władcy swoistym przewodnikiem duchowym. Upór władcy przejawiający się presją na wykonawcach nie pomagał, tym bardziej, że stawianie go na tutejszym bagnistym terenie powodowało liczne perturbacje.

sobór św. Izaaka Dalmatyńskiego www.szlakiempodrozy.plSobór św. Izaaka Dalmatyńskiego; źródło: Wikipedia

Malowidła w soborze św. Izaaka Dalmatyńskiego Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.plMalowidła w soborze św. Izaaka Dalmatyńskiego; źródło: Wikipedia

O ich skali niech świadczy to, że budowano go… 40 lat! Już na wstępie konieczne było wbicie w podstawę pali z drzew. Świątynia przyjęła kształt krzyża greckiego. Wnętrza zdobią malowidła i mozaiki, a na kolumnach widoczne są kamienie szlachetne. Uwagę zwraca namalowany tu ikonostas mający… 68 m wysokości. Aż dziw, że od 1928 roku nie pełni swej roli. Działa tu punkt widokowy na całe miasto, umieszczony tuż pod kopułą na który jedyna droga prowadzi schodami.

Kopuła soboru w liczbach:

Waga: 300 tys ton
Długość i szerokość: 111 x 90 m
Wysokość: 102 m
Średnica kopuły: 22 m
Portyki: 4
Baszty-dzwonnice w rogach: 4

Granitowe kolumn

(każda o wysokości 17 m):

112
Max. liczb wiernych: 12-15 tyś
Złoto pokrywające kopułę: 100 kg !

Prócz soboru plac słynie z pomnika cara Mikoła I na koniu. Odlew z brązu uosabia ubranego w mundur kawalerii władcę. 6-metrowej długości posąg wspiera się jedynie na małych kopytach! Postument zdobi to miejsce od 1859 roku, a widać na nim jeszcze wizerunki żony i córki cara. Wyjątkowość placu św. Izaaka podkreśla jeszcze Pałac Maryjski. Powstawał w l.1839-44, a przeznaczony był pierwotnie dla Marii, córki Mikołaja I. Architekt wplótł go w stojący tu już dim wielmoży Iwana Czernyszewa z XVIII w. Dziś należy do władz miejskich.

Ogród Botaniczny RAN w Sankt Petersburgu www.szlakiempodrozy.pl

Ogród Botaniczny RAN. Piotr I Władca urządził go na Wyspie Aptekarskiej. Ma 23 ha powierzni i 10 ha oranżerię. Hodowanych jest tu 12 tyś typów roślin, w tym tak niepasujące do klimatu miasta, tropikalne i subtropikalne okazy; źródło foto: Wikipedia

Rodzinne koneksje sprawiły, że do annałów miasta wpisał się również Piotr II. Wnuk Piotra I sporo jednak musiał przejść. Jako jedyny spadkobierca tronu po Katarzynie II w wieku… 11 lat, został zaręczony z pięć lat starszą córką Aleksandra Mienszykowa. Ten, co tu ukrywać, pragnął realizować swoje inserty. Do ślubu nigdy jednak nie doszło, a sam Piotr II, któremu otwarły się oczy… zesłał całą rodzinę Mienszykowów na Syberią, konfiskując ich majątek. Dziś pozostałością po życiu Piotra II jest pałac na Uniwersitietskaja nabierieżnaja 11, projektu Domenico Trezziniego, którego finalizacji car nie doczekał. Po jego śmierci w 1730 budowę wstrzymano na 30 lat. Ukończenie budowy splotło się z urządzeniem tu szkoły wojskowej – I Korpusu Kadetów. Dziś mieszczą się tu wydziały Uniwersytetu. Nieopodal, pod nr 13, jest świetny punkt widokowy na ową rosyjską betonową dżunglę.

Największa z największych

Żółte ściany i zielona kopuła to wyznacznik Pałacu Taurydzkiego. Majestatyczna budowla, z zewnątrz pozbawiona jest jakichkolwiek zdobień, poza sześcioma kolumnami doryckimi przy wejściu. Gdy powstawał miał przypominać rzymski Panteon. Zamysł wcielił w życie Starow, projektując, otwarty w 1789, gmach. Jak to mówią: „wszystko jest po coś”. Pałac Taurydzki, powstał by Katarzyna II mogła go podarować feldmarszałkowi Gregorowi Potiomkinowi za zasługi w przyłączeniu Krymu do Rosji. Fakt iż był jej kochankiem, pewnie też wpłynął na hojność… Boki zajmują dwa pawilony połączone skrzydłem z głównym korpusem, z których jeden był pałacem, drugi zaś teatrem. Fasada ciągnie się 260 m. Przed nim trawnik z wąskim pasem zasadzonych kwiatków niejako odprowadzają gości do samych drzwi.

Pałac Taurydzki - Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl

Pałac Taurydzki; źródło Wikipedia

Wspomniana wyżej caryca rozbudowała miasto w 1769. Tak powstały nowe kamienne mosty, Ogród Letni, pałace i świątynie. Najbardziej jednak znamienne było to, że poszerzyło swe granice. Dzięki niej pojawili się w mieści architekci z całej Europy.

Plac Pałacowy to miejsce szczególne. Zawsze gdy myślisz: Sankt Petersburg, mówisz: Ermitaż. Jego centralna część mieści się na Dworcowaja nabierieżnaja. Eksponaty ulokowane są jednak w pięciu budynkach: Pałacu Zimowym, Nowym Ermitażu, Starym Ermitażu, Małym Ermitażu i Teatrze Ermitażu. 400 sal gromadzi cenne przedmioty od epoki prehistorycznej, po współczesność. Kolekcja zawiera około 3 milionów eksponatów! Tutaj przeszłość najeżona jest nie tylko sztuką. W murach rezydowali carowie, odbywały się przyjęcia. Największą dobrodziejką placówki była Katarzyna II. W trakcie 30 lat zdobyła niemal 3 tysiące płócien najbardziej pożądanych malarzy. Da Vinci i Rafael, Tycjan, Rubens, Tintoret, El Greco i Velazquez. A także Rembrand. Monet i Van Gogh. Do historii przeszła działalność Dmitrija Golicyna, który przez 15 lat na rozkaz carowej jeździł po zachodniej Europie i wygrywał aukcje. A wszystko zaczęło się w 1764, gdy Katarzyna II kupiła 225 obrazów od Johanna Ernesta Gotzkovsky’ego. Dziś jego mury kryją największy na świecie zbiór ze starożytnego Rzymu. Ermitaż mieści się w Pałacu Zimowym Piotra I. Gdy więc 12 czerwca 1985 pewien Rosjanin wpadł do jednej z sal wylewając na obraz Rembranta „Danae” kwas, niszcząc bezcenne dzieło wzmocniono ochronę.

A’propos Katarzyny II to i Mały Ermitaż wzniesiony wzdłuż Nabrzeża Pałacowego w l.1764-67 to jej działo. Cesarzowa kazała go zbudować po to, by umieścić w nim kolekcję swych obrazów.

„Sankt Petersburg jest najbardziej na północ wysunięta metropolia Europy, które zamieszkuje przynajmniej milion ludzi.”

Dla Polaków Pałac Marmurowy na Nabrzeżu Pałacowym to miejsce szczególne. To tu zakończyła się historyczna epoka, w której panowali polscy królowie. Wraz ze śmiercią Stanisława Augusta Poniatowskiego, który właśnie tu wydał swe ostatnie tchnienie doszło do zmiany systemu politycznego. Klasycystyczny gmach z l. 1768-85 za zawdzięcza się Katarzynie II, która sprezentowała go hrabiemu Orłowowiemu, oczywiście… kochankowi. Jego budowa doprowadziła do zasypania kanału łączącego Newą z Mojką. Budowy pochłonęła aż 32 gatunki marmuru! W pewnym czasie mieściło się w nim… Muzeum Lenina.

Za pałacem na południe rozciągają się Pola Marsowe czyli plac, nazwany na cześć… boga wojny Marsa w 1805. Przedtem teren był zwykłym bagniskiem. Sąsiaduje z dawną siedzibą koszar Pawłowskiego Pułku, który po rewolucji stał się miejscem pochówku rewolucjonistów. Stąd też pomnik z l. 1917-19 z granitu.

Choć pierwotnie decyzję o ustanowieniu Akademii Sztuk Pięknych podjął Piotr I, to jednak Katarzyna II stała się dla niej prawdziwą dobrodziejką. W 1764 zatwierdzając kierunki kształcenia i przeznaczając znaczącą kwotę zainicjowała budowę nowej, godnej wyższej uczelni siedziby. Tak w 1788 powstał gmach w stylu klasycyzmu, przy Uniwersitietskaja nabierieżnaja 17. Na trzech głównych kierunkach – malarstwie, rzeźbie i architekturze studiowali tu najwybitniejsi twórcy Rosji. Do dziś jej wnętrza kryją wiele prac w tym modele znanych budowli: smolnego monasteru, soboru św.Izaaka, czy Giełdy.

Akademia Sztuk Pięknych Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl

Akademia Sztuk Pięknych; źródło: Wikipedia

Państwowe Muzeum Rosyjskie to największy zbiór sztuki na świecie. Nic dziwnego że eksponaty zlokalizowane są w kilkunastu budynkach.

Muzea Sankt Petersburga

Główna siedziba Eksponaty sztuki narodowej z okresu XII-XX w tym: obrazy, rzeźby; razem ok. 400 tyś okazów wystawione są w dawnym Pałacu Michajłowskim, przy ul. Inżeniernaja 4
Pałac Marmurowy Zbiory braci Rżewskich, a nawet mieszkania-muzeum wielkiego księcia Konstantyna Konstantynowicza
Pałac Strogancowów Ulokowany na brzegu Mojki pałac projektował Rastrelli; dziś prezentuje porcelanę, przedmioty użytkowe i figury woskowe.
Muzeum Sztuki Użytkowej barona Stieglitza Meble, szkło, ceramika, porcelana, tkaniny, artykuły kowalstwa artystycznego oraz stara odzież – nawet z epoki średniowiecza. Aleksander Sieglitz patronuje Centralnej Szkole Wzornictwa Przemysłowego, która kształci późniejszych projektantów. Całość ulokowana w budynku – pałacu na wzór włoskiego renesansu, ale poszczególne sale mają wystrój nawiązujący choćby do baroku, a nawet… Kremla. Siedziba: ulica Solianoj pierieułok 13.
Muzeum Rosyjskiej Akademii Sztuk Pięknych Działa od 1757; promuje rosyjskich twórców choć są tu też greckie i rzymskie eksponaty ze starożytności. Mieścii się na Uniwersitietskaja nabierieżnaja 13.
Muzeum Sztuk Teatralnych i Muzycznych Na pl.Ostrowskiego 6 znaleźć można fotografie, projekty dekoracji, nuty i rzeczy osobiste twórców muzyki i teatru.
Muzeum Historyczne Figur Woskowych Mieści ok. 100 figur, w tym historyczne – książęta i carowie z rodziny Rurykowiczow i Romanowów i bajkowe; Newski Prospekt 41;
Muzeum Historyczne; Artylerii, Wojsk Inżynieryjnych i Wojsk Łączności W budynku danego Arsenału (Aleksandrowskij Park 7), działa od 1707 roku; są tu egzemplarze broni, mundury, sztandary oraz ordery i inne odznaczenia wojskowe
Centralne Muzeum Marynarki Wojennej Na Birżewaja Płoszczad 4 miśsci się ok. 800 tyś eksponatów, jest gigantyczne; zobaczyć tu można m.in. łódź cara Piotra, szkice i plany okrętów, oraz modele okrętów wojskowych
Rosyjskie Muzeum Etnograficzne  Z przedmiotami kultu, bronią, odzieżą i biżuterią ukazująca życie w Rosji XIX-XX w.
Muzeum Wody Mieści się w wieży pomp z 1863 r, na na ul.Szpalernaja 5; dziś czerwona budowla ukazuje historię działań mających zaopatrzyć w wodę mieszkańców miasta.

Muzeum Uniwersytetu Górniczego

Na ul. 21 linija W.0; z mapą ZSRR wykonana z …kamieni szlachetnych
Muzeum Literatury Rosyjskiej Dom Puszkina W budynku dawnego urzędu celnego budowanego w l.1829-32 (nabierieżnaja Makarowa 4); rękopisy i rożne wydania dzieł pisarzy rosyjskich nie tylko Puszkina ale i Gogola, Tołstoja i innych
Dom – Muzeum Aleksandra Puszkina Ulokowane w ostatnim miejscu zamieszkania Puszkina, w którym twórca zmarł (Nabierieżnaja Rieki Mojki 12). Co ciekawe jest tu 19 salek z oryginalnymi książkami i prawdziwym wyposażeniem.   Budynek o klasycystycznym stylu, w żółtawej barwie od 1937 po kompleksowym remoncie stało się muzeum owego twórcy i Muzeum Drukarstwa.
Muzeum Fiodora Dostojewskiego Na Kuzniecznyj pierieułok 5/2; ostatnie mieszkania pisarza, narożny lokal dziś mieści jego dokumenty, fotografie i rzeczy osobiste
Dom – Muzeum Popowa Na ul. Prof. Popowa 5; wynalazca radia miał tu swe laboratorium; są tu urządzenia, aparatura i dokumenty
Centralne Muzeum Transportu Z modelami pociągów i mostów kolejowych (ul.Sadowaja 50)
Muzeum Techniki Kolejowej Od 2001 r. mieści się na zamkniętym Dworcu Warszawskim powstałym w 1857 roku; to tu właśnie przyjeżdżały wszystkie pociągi z zachodu Europy. Są tu stare wagony, lokomotywy i parowozy (ul. Nabierieżnaja Obwodnogo Kanała 118) 
Muzeum Historii Milicji Prezentuje historię walki z przestępczością, są tu m.in. przedmioty zarekwirowane przestępcom (ul. Połtawskaja 12)
Muzeum Wódki Rosyjskiej Prywatna inicjatywa powstała w 2002 r.; ukazuje technikę produkcji wódki od X do XXI w.; są też etykietki i plakaty reklamowe (Bulwar Konnogwardiejskij)

Rossi w akcji

Wybitny. To określenie najlepiej pasuje do Carlo Rossiego. Choć nie widać tego na pierwszy rzut oka, de facto był Rosjaninem. Choć to neapolitańczyk z urodzenia, do tego kończący studia w Niemczech, to jednak na zawsze kojarzony będzie z carską Rosją. Mając 12 lat wraz z rodzicami, tancerzami baletowymi przybył do swej „ziemi obiecanej”.

Niespotykana płodność Rossiego zaowocowała tym, że dziś na każdym kroku, ogromnego Sankt Petersburga, natknąć się można na jakiś jego element. By wspomnieć tylko Sztab Generalny – na Placu Pałacowym. Dwie identyczne bryły ciągnące się 520 m powstały, po dekadzie, w 1829. Łączy je arkada – Łuk Triumfalny, prowadzący z placu Pałacowego na Newski Prospekt. Nad nim mieni się Rydwan Sławy – ciągnięty przez szóstkę koni, podtrzymywany przez dwóch wojowników. Na rydwanie puszy się 3,5 m Sława. Obecnie urządza się tu wystawy Ermitażu, którego crème de la crème stanowią jaja „faberge”. Zachodnie skrzydło budynku wieńczy kopuła z metalu i szkła, z l. 1902-05.

Sztab Generalny w Sankt Petersburgu www.szlakiempodrozy.pl

Sztab Generalny; źródło: Wikipedia

Aby uciec od obecności Rossiego, trzeba spojrzeć na Kolumnę Aleksandra I. Obelisk miał uczcić owego cara, który bohatersko oparł się armii Napoleona. „Międzynarodowy” akcent stanowią tu: francuski projektant August de Montferrand i budulec – fiński granit. Bryła z owego czerwonego kamienia jest podstawa dla figury anioła z brązu. Ten w jednej ręce trzyma krzyż, drugą celebruje zwycięstwo, zaś nogą depcze węża. Kolumna waży aż 600 ton! Na cokół wciągało ją 2 tysiące żołnierzy i kilkuset robotników, którym zajęło to 2 godziny używając specjalnych kołowrotków! Legenda mówi, że do zaprawy wlano sporo… wódki, by za szybko nie zamarzła. Wymiary pomnika to: wysokość całości: 47,5 m; wysokość samej kolumny: 25,6 m; średnica kolumny: 3,66 m.

Choć akurat Rossi z budynkiem Admiralicji nie miał nic wspólnego, to jednak bliskość Sztabu oraz podobna, wojskowa charakterystyka sprawia, że warto się nad nim pochylić. Piękny, a zarazem ukryty pośród Parku Aleksandrowskiego. Zieleniec to też historyczne miejsce, wszak powstał w 1872 roku dla uczczenia 200. rocznicy urodzin Piotra I. Już sam park pełen kopii antycznych rzeźb robi wrażenie. Wojskowi zjawili się tu nim zasadzono drzewa. Przedtem świecący wysoką na 73 m złotą iglicą gmach należał do stoczni. I to jej pomieszczenia zaadoptowano na nową siedzibę dowództwa wojskowego. Jego fasada ciągnie się dokładnie 407 m, budynek ma też części boczne o długości 163 m. Zdobienia wyraźnie wskazują na charakter obiektu zapewniając dostojność wojskowej instytucji. Dziś w tutejszych wnętrzach działa Instytut Inżynieryjny Marynarki Wojennej.

Admiralicja Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.plAdmiralicja; źródło: Wikipedia

Dawny plac Dekabrystów, a dziś Plac Senacki to miejsce, gdzie dostać można deja vu. Dwa identyczne, połączone ze sobą budynki – oto wizja Rossiego Senatu i Synodu. Późniejsza siedziba Admiralicji okazała się ostatnią rzeczą jaką zaprojektował przed śmiercią. Oba odpowiednio „opakowane” – na pierwszym widać rzeźby ukazujące: Prawość, Sprawiedliwość, Czujność i Bezstronność, Historię, Mądrość, Stałość i Prawodawstwo. Na drugim zaś tkwią wyobrażenia Pobożności, Teologii, Oświaty Duchowej i Wiary. Jakby detali było mało w pobliżu obu budynków widać „Jeźdźca Miedzianego” – 7-metrową statuę Piotra I dosiadającego konia, który depcze węża. Ważący 1250 ton miał stanowić pamiątkę 100-lecia objęcia władzy przez dziesięcioletniego wówczas Piotra. Mieszkańcy miasta wierzą w to, iż dopóki będzie on stał w tym miejscu, dopóty żadne wojsko nigdy nie zdobędzie miasta.

Kilka kroków dalej mieści się Maneż Gwardii Konnej – czyli ujeżdżalnia koni na bulwarze Konnogwardyjskim. Kiedyś była miejscem w którym do znudzenia żołnierze ćwiczyli jeźdźcy gwardii wojskowej. Niski budynek powstał w l.1807-14, widać w nim podwójną kolumnadę oraz rzeźby.

„W maju 2003 hucznie obchodzono 300-lecia miasta, zjechało do niego 14 tyś gosci w tym prezydenci az 40 państw i delegacje z 200 zaprzyjaźnionych miast!”

Rossi nie tylko tworzył oblicze Petersburga, ale także je zmieniał. Przebudowa Pałacu Aniczkowskiego na Newskim Prospekcie 39 była kolejnym wyzwaniem. To właśnie z racji ulokowania do niego wejścia od strony Fontanki przekopano kanał umożliwiając zawijanie łodzi pod samymi schodami.

Ale i historia jego powstania jest interesująca. Otóż caryca Elżbieta kazała go wznieść tylko po to, by gdzie mieszkać miał… jej kochanek Aleksiej Razumowski. Kontynuując tę tradycję także i caryca Katarzyna obdarowała nim swego kochanka – słynnego Potiomkina. Od strony Prospektu Newskiego umieszczono złoconą bramę wjazdową. Rossi zajął się też okolicznym terenem ogradzając go parkanem z kutego żelaza i stawiając w nim ładne pawilony. Pałac w XIX w. zamieszkiwali w zimie następcy tronu. W l.1918-35 działo tu muzeum, a w 1937 urządzono tu Pałac Pionierów. Dziś działa tu Pałac Twórczości Młodych.

Pałac Aniczkowski Sankt Petersburg Rosja www.szlakiempodrozy.pl

Pałac Aniczkowski; źródło: Wikipedia

Od bajora po perłę Rosji

Gdy pojawili się tu pierwsi budowniczy miasta, wytyczyli Newski Prospekt tak, że prowadził na wschód przez błoto i lasy, aż do rzeki Fontanki. Ta 4,5 km fala wody tworzyła do końca XVIII w. granicę miasta, będąc wylotówka w kierunku Nowogrodu. Dziś po tamtym dziewiczym terenie nie ma już śladu. Co więcej Newski Prospekt to jeden z najbardziej zachwycających bulwarów w całej Europie! Słynie jest monastyrów, pałaców i mostów przerzuconych nad kanałami. Aż trudno uwierzyć, że frontem stoi do niej aż 240 budowli!

Ciekawą zwyczajem jest to, że ludzie poruszają się na niej prawą stroną, czyli tzw. solarem – dającym cień bokiem arterii. Początkowy odcinek ulicy od strony Admiralicji niemal od zawsze definiował przywiązanie miasta do ogromnych pieniędzy. Dowód? Dom G. G. Heydenreicha z 1770, w którym w latach 1910-11, po tym, jak nie potrafił na stałe trafić w ręce jednego rodu, działał prywatny bank. To właśnie finansiści nadali mu obecny kształt, urządzając w nim przestronny hol z marmurowymi schodami. Drugi przejaw finansowych aspiracji miasta pojawił się tu w 1912, gdy pod nr 7/9 wzniesiono siedzibę Banku Wawelberga. Co ciekawe neoklasyczny gmach zaprojektował Polak Marian Perietatkowicz. Cechuje go granitowa elewacja na której z dwukondygnacyjną arkadą.

Pod nr 14 tkwi gmach dawnej szkoły, jest jedynym budynkiem w tej okolicy, który powstał w czasie trwania ZSRR, w 1939 – do dziś wisi na nim napis ostrzegający o niebezpieczeństwie ostrzału artyleryjskiego.

„W 1837 kobiety stanowiły ledwie 30% społeczeństwa miasta; urzędników i wojskowych rekrutowano wyłącznie z mężczyzn przez co było ich mieście sporo; dopiero po rewolucjach i wojnach w XX w. zmianiły się proporcje.”

Jedną z ciekawszych nieruchomości na Newskim jest dom gen. Cziczerina, pod nr 15. W środku fasady ma kolumnadę o dwóch kondygnacjach i zaokrągleniach pochodzącą z XVIII w. Dom powstał w l.1768-71 specjalnie po to, by mógł w nim zamieszkać generał. Wcześniej w tym miejscy stał Pałac Zimowy – drewniany dom, będący sceną na której występowali aktorzy, potem słychać tu było śpiew z okazji działania klubu muzycznego. Działała tez tu słynna francuska restauracja Talona.

Newski Prospekt 17 to adres pałacu Stroganowów projektu Bartolomea Rastrellego powstałego w l.1752-54, który powstał dla Siergieja Stroganowa – prezydenta ASP. Interesujące wydarzenia rozegrały się tu 4 października 1912. Wtedy to za sprawą działania gangu zniknęło z stąd sporo gotówki i papierów wartościowych. Pewnie nie było by to spektakularne wydarzenie, gdyby nie fakt, że przywódcą grupy był… wiceprzewodniczący Dumy – rosyjskiego parlamentu Alekskiej Kuzniecow! Pałac od strony Mojki kusi fasadą z kolumnami, gzymsami i obramowaniami okien. Czasy wojenne sprawiły, że swe miejsce znaleźli tu architekci biura konstrukcyjnego, tworząc plany okrętów wojennych. Dziś ponownie mieści się tu placówka kultury. Gmach został odnowiony na zlecenie rodziny Stroganowow, w zamian na możliwość użytkowania części pomieszczeń przez członków rodziny.

Pałac Stroganowów w Petersburgu www.szlakiempodrozy.plPałac Stroganowów; źródło: Wikipedia

A’propos parlamentu – gmach Dumy wyróżnia pięciokątny maszt zbudowana przez Piotra I. Na jego szczycie widać drewnianą wieżę strażacka. To satąd wypatrywno zagrożenia pożrowego w mieście. Na basztę można wejśc granitowymi schodzami od trony Newskiego Prospektu.

Sobór Kazański jak na kościół ma niespotykaną formę. Kto wie może owa nowa wizja miała zapewnić lepszą przyszłość. Wcześniejsza drewniana cerkiew zbudowana w 1730, słynąca z ikony Matki Boskiej Kazańskiej, mimo pielgrzymek nie była wystarczająco okazała Nowa wznoszona przed dekadę (1801-11) opierała się na relacjach samego cara Piotr I, który odwiedzając Rzym zachwycił się Bazyliką św. Piotra. Tak zjawił się tu Andrij Woronichin – rosyjski architekt… szokując opinię wyjątkowym obiektem z drzwiami frontowymi umieszczonymi od strony Prospektu Newskiego. Tak złamał zasadę wejścia do świątyni od wschodu (to jest od północy). Samo wejście tworzą drzwi – wierna kopia baptysterium florenckiego. Posadzka mieni się różnymi barwa namuru: różowego, szarego i czarnego.

Sobór Kazański Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl

Sobór Kazański; źródło: Wikipedia

Pozłacana kopuła o wysokości 17 m otoczona dwoma łukami kolumnad to jedna z cech szczególnych. Jej wnętrze kryje 56 kolumn z granitu, podtrzymujących kasetonowe sklepienie. Każda z nich ma 107 m wysokości. Największe wrażenie robi jednak ikonostas na który zużyto 1,6 tony srebra! Tylko co z tego, skoro bolszewicy w trakcie rewolucji, przetopili je na sztabli i… sprzedali, jednocześnie uruchamiając w soborze „Muzeum Religii i Ateizmu” z takimi eksponatami jak: narzędzia tortur z czasów inkwizycji. Tak umacniano ateistyczną formę komunizmu. Po przemianach w 1991 sobór przejęła Cerkiew, nie oddając jednak trofeów przejętych wrogom podczas wojny z Napoleonem.

Wnętrza sobtur kazańskiego Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.plWnętrza Soboru Kazańskego; źródło: Wikipedia

Katolicka Bazylika św. Katarzyny Aleksandryjskiej to miejsce dla naszej ojczyzny niezwykłe. Stało się bowiem pierwszym miejscem spoczynku ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego. W jej podziemiach w 1798 roku stanął sarkofag z ciałem zmarłego, który spoczywał tu aż do 1938, do likwidacji kościoła. Ciało króla przeniesiono potem do Wołczyna na Białorusi, a w 1995 do Warszawy. Ale nie tylko z tego kojarzono świątynię, ale i z niemiłosiernie przeciągającym się procesem budowy.

Dość powiedzieć, że od zielonego świata carycy Anny w 1738 musiało upłynąć ćwierć wieku, by… wmurowano tu kamień węgielny. Otwarcie kościoła nastąpiło po kolejnych 20 latach, w 1782. Zbudowana na planie krzyża łacińskiego robi wrażenie wysoką kopułą. Wiele zdobień odnosi się tu do postaci apostołów i aniołów. Do kościoła wejdzie za jednym razem 2000 wiernych! A budynek? Zdążył jeszcze spłonąć, by po odbudowaniu zorganizować tu katolicki kościół.

Dom Singera Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl

Skrzyżowanie Newskiego Prospektu z kanałem Gribojedowa, ozdabia Dom Singera (Dom Książki) – dawna własnością firmy „Singer” z USA, produkującej maszyny do szycia. Jego wieża oparta o metalowy szkielet była pierwszą jaką zastosowano w jakimkolwiek gmachu w mieście. Gdy w 1907 dobudowano mu wysoką wieżę z kopułą w kształcie kuli-globusa o średnicy 3 m. Źródło foto: Wikipedia

Zimą w okresie bożonarodzeniowym Gostynij Dwor oplatają kilometry świecących jasnym światłem żaróweczek. Na co dzień wygląda mniej malowniczo, co nie znaczy, że ów XVIII w. kompensat handlowy nie ma swego uroku. Tworząc go Rastrelli zbudował największy punkt handlowy w całym mieście! Zajęło mu to ponad dwie dekady. Jednak było warto czekać. Niedaleko usytuowana została Rosyjska Biblioteka Narodowa, która posiada ciekawe zbiory.

Gdy tuż za nią przez Jekatiriński Sad dochodzi się do Placu Ostrowskiego, to znak, że przed oczami ma się Teatr Aleksandryjski. Od powstania w l. 1828-32 sławił imię żony cara Mikołaja – Aleksandry. Potem wielokrotnie zmieniał swą nazwę, by w 1991 powrócić do korzeni. Fasada główna, jak i cały gmach do działo Rossiego. Wyróżnia się sześcioma kolumnami doryckimi, widocznymi, o dziwo, nie na parterze, a na wysokości drugiego piętra. Niższe udekorowano posągami. Wnętrza kryją zaś scenę, loże oraz widownię na 1200 osób. Przed teatrem, w parku Ostrowskim, stoi pomnik Katarzyny II, która uzbrojona w atrybut władzy – berło, otoczona jest najważniejszymi urzędnikami. Rzecz niezwykła, bo to jedyny pomnik tej kobiety w całym mieście!

Newski Prospekt kończy się Ławrą św. Aleksandra Newskiego – klasztorem na Naberezhnaya reki Monastyrki 1, a jednocześnie miejscem urzędowania patriarchy Petersburga.

Przejście przez most Aniczkowski pozwala zahaczyć o Pałac Książąt Biełosielskich-Biełozierskich. Segment terenu między ul. Rubinsteina, a nabrzeżem Fontaki na nowo zaadoptowano w l. 1846-48. Sporo tu elementów, pozornie niemających ze sobą wiele wspólnego. Różowy gmach w l.1898-1917 należał do rodziny carskiej, by po rewolucji przejęły go różne komitety partyjne. Wytworne zdobienia pod postacią okrągłych okien na ostatnim piętrze, czy też rzeźb wkomponowanych między okna parteru stanowią zewnętrzą dekorację budynku w którym dziś zachwycić się można kolekcją figur woskowych.

„Kiedyś położone na 101 wyspach, dziś zostało ich ledwie 42. Największą z nich jest Wasilewska – 10,9 km2; wyspy strony petersburskiej – 6,3 km2; Wyspy Dekabrytów (Gołdaj) 3,8 km2 Wyspa Krestowskaja – 420 ha i Wyspa Kamienna – 106 ha.”

Płynąca obok rzeka Fontanka była w XVIII w. granica miasta. Wracjąc do mostu, przerzucona tu drewniana konstrukcja stanowiła pierwszą przeprawę w mieście! Powstała w 1841 wg projektu Gietmana. Zdobią go rzeźby i żeliwna balustrada. Jest długi na 54,6 m i szeroki na 37,9. W trakcie II wojny zdjęto z niego rzeźby… zakopując je w pobliskim parku. Tak ocalały i po II wojnie znów ozdobiły mostek.

Płoszczad Wosstanija to miejsce, które w 1917 oblegały tłumy, przyłączając się do demonstracji w czasie słynnej rewolucji. Gdy w 1765 roku stanęła tu cerkiew pw. Objawienia Bogurodzicy adres na zawsze kojarzono z nią. I choć w jej miejscu stanął potem dworzec, to w umysłach ludzi za zawsze wryła się nazwa odwołująca się do owego religijnego tworu. Początek XIX w. przyniósł Placu Powstania jeszcze jeden szczególny obiekt – pomnik Aleksandra III, który jednak w okresie trwania ZRSS usunięto. Dziś można go podziwić na dziedzińcu Pałacu Marmurowego. Sam dworzec kolejowy to jeden z największych takich obiektów w całej Rosji. Powstał w 1851, by obsługiwać głównie połączenia z Moskwą.

Ludzie Sankt Petersburga

Rosyjska kultura muzyczna zawsze wzbudzała wielki szacunek. Dziś kultywuje jej rozpowszechnianie Muzeum Sztuki Teatralnej i Muzycznej. Jednak to nie sama instytucja, a jej siedziba robi większe wrażenie. Grunt pod Pałac Szeremietiewów, bo o nim mowa postanowiono przeznaczyć w XVIII w. Dziś, w żółto-biały gmach ściąga kolekcją 3 tyś instrumentów muzycznych z całego świata. Inaczej zwany „Domem z Fontannami” powstał po tym, jak ród otrzymał ziemie od cara Piotra I. Upór feldmarszałka Borysa Szeremietiewa sprawił, że wielkie otwarcie nastąpiło w 1712 roku. Nie spodziewał się że po 206 latach zostanie skonfiskowany rodzinie. W połowie XVIII w. w miejscu tym swój pałac zbudowali Sawwa Czewakinski i Fiodor Argunow i to właśnie nie on można podziwiać do dziś.

Jeszcze po zachodniej stronie rzeki, w rogu łączącym wody Fontaki i Mojki majaczy bryła Zamku Michajłowskiego, zwanego też Inżynieryjnym. Dzisiejsze muzeum na ul.Sadowaja 2, to idealne miejsce na to, by zastanowić się nad postacią Pawła I Romanowa. 23 marca 1801 roku władca, który wcześniej naraził szlachcie i członkiem arystokracji musiał za to zapłacić. Czyhający na życie cara spiskowcy dopięli swego. Tak Paweł I nacieszył się pałacem… 40 dni. Odmawiając ustąpienia z tronu, ściągnął na siebie wyrok wykonany sekretnym uduszeniem.

Zamek Michajłowski Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl

Zamek Michajłowski; źródło: Wikipedia

Dziś kusi portretami znanych Rosjan i okazami broni. O wzniesionym z czerwonej cegły pałacu krąży opowieść, jakoby Paweł I zlecając architektowi budowę, pokazał mu… czerwoną rękawiczkę kochanki. Tak mury zamku, po trzech latach prac w 1800 roku, przybrały dość zaskakujący kolor. Życzeniem cara został otoczony fosą, zaopatrzony w mosty zwodzone oraz 20 armat. Co więcej pod zamkiem biegnie tajne przejście do koszar na Polu Marsowym. Widoczny tu kształt opiera się na kwadracie z ośmiokątnym dziedzińcem. W udekorowanym rzeźbami, obeliskami, kolumnami z marmuru i ładnym balkonem zamku w 1819 ulokowała się Szkoła Inżynieryjna – stąd jego potoczna nazwa.

Wiecie, że na tej działce wcześniej stał Pałac Letni. Zburzony kompleks skrywał jedną z największych tajemnic świata – Bursztynowa Komnatę! W 1716 carowi podarował ją Fryderyk Wilhelm, władca Prus. Aż dziw bierze, że car przez wiele lat nie rozpakował podarunku! W końcu ulokowano go w Carskim Siole.

„W Pałacu Piotra I w pawilonie Montplaisir po raz pierwszy w Rosji uruchomiono kanalizację wodną; jednak zrezygnowano z niej niemal zaraz po śmierci cara.”

Najstarszy jak i najpiękniejszy zieleniec Santk Petersburga. O czym mowa? O Ogrodzie Letnim, który miał otaczać pałac, będąc czymś na wzór ogrodu w Wersalu. Stąd właśnie okazałe fontanny, rzeźby i pawilony, które po części później rozebrano tworząc przestrzeń dla roślin. Choć nie bez wpływu niszczycielskiej powodzi z 1777. Dziś zerknąć można co najwyżej na ocalałe posągi, które co roku przed zimą, dla ochrony ściągane są i przenoszone do magazynów. Dumą tego miejsca jest Pawilon Herbaciany – najstarszy murowany budynek w mieście! Ot jednopiętrowy budynek, w którym na parterze jest wielka sień, poczekalnia, pokój, gabinet, sypialnia cara, kuchnia i jadalnia oraz…warsztat tokarski. Piętro zajmują dawne pokoje Katarzyny II, sala tronowa, tzw. pokój zielony i pokój dzienny. Gdy car Piotr I zmarł miejsce to zajęły… szwaczki i praczki, a potem urzędnicy państwowy, Po tym jak ucierpiał w trakcie II wojny odremontowano i dziś mieści się tu muzeum. W nim jest wiele przedmiotów cara jak łóżko, krzesła czy portrety. Do Ogrodu Letniego prowadzi Most św. Pantelejmona.

„Miasto nie należy do żadnego regionu! Jest jednym z trzech miast wydzielonych na terenie Federacji Rosyjskiej.”

Zielone tereny sąsiadujące z Ogrodem Letnim, czyli Pola Marsowe kojarzyły się z urządzanymi tu paradami wojskowymi. W 1919 postanowiono stworzyć tu pomnik pamięci, czyli strefę ofiar rewolucji obydwu XX w. rewolucji rosyjskich. Na dwunastu tablicach pamiątkowych umieszczono nazwiska zmarłych bohaterów. Wpatrując się w stale migoczący płomień, zapalony 6 listopada 1957, ogniem pochodzącym z tak samo nazwanego miejsca w Moskwie, nasuwa się myśl o współczesnej Rosji. 2000 rok przyniósł bowiem, zainspirowane przez opozycję protesty, mające zwrócić uwagę na niedemokratyczny charakter państwa.

Sąsiadujące Nabrzeże Pałacowe prócz głównych atrakcji mieści też m.in. ciekawe mosty, czy raczej mostki. Most Pałacowy i Most św. Trójcy pozwalają swobodnie przejść nad płynącą w dole Newą. Jednym z nich jest Most nad Kanałem Zimowym, z 1766 roku. Jego niezwykłość polega na tym, iż przerzucono nad nim galerię, która kiedyś pełniła rolę foyer, jednocześnie będąc traktem komunikacyjnym dla mieszkańców pałacu. Jest długi na 12,2 m i szeroki na 15,2 m.

Nabrzeże Mojki to jedyne miejsce w mieście, w którym zachowały się oryginalne wnętrza z XVIII-XX w. Pałac Książąt Jusupowów, była własnością jednego z najbardziej majętnych rodów w mieście. Plan Villana de la Mothe’a z 1760 roku oparł się na 6-kolumnowym portyku. 73 lata później dobudowano skrzydło i piękną salę. Prócz niej jest i teatr na 180 osób. Jako, że książę Jusupow kolekcjonował niezwykle cenne przedmioty w tym obrazy Rembrandta czy skrzypce Stradivariego, przed śmiercią sporządziła testament.

Zapisał wszystko państwu z zastrzeżeniem, że nic nie może opuścić na terytorium Rosji. Niestety bolszewicy w trakcie rewolucji 1917 odnaleźli część zbiorów, sprzedając ją za granicę. Gdy w 1919 członkowie rodziny opuścili Rosję urządzono tu zagraniczne konsulaty, a po II wojnie także i inne organizacje. Dziś gmach, wpisany na listę UNESCO pełni role muzeum. Prym wiedzie w nim Sala Mauretańska. Zwiedzając pałac można udać się na wycieczkę śladami… zabójstwa Rasputina, zbrodni popełnionej właśnie w tych murach. Jusupow w grudniu 1916 roku zamordował tu słynnego uzdrowiciela. Obecnie miejsce to słynie z wystaw, koncertów i mniejszych przedstawień operowych.

Balkon w pałacu Jusupowów Sankt Petersburg www.szlakiempodrozy.pl
Balkon w pałacu Jusupowów; źródło Flickr

Nieopodal Mostu Pocałunków prowadzącego na druga stronę Mojki, w 1719 postanowiono, poprzez kanał Kriukowa, połączyć ją z Newą. Tak powstała sztuczna wyspa – Nowa Holandia, nazwana na część holenderskich stoczniowców, który uczyli Piotra I budowy okrętów. Dziś widać tu magazyny z czerwonej cegły i arkadę z kolumnami przerzuconą nad rzeką.

Trzy cenne obiekty to także:

  • Nachimowska Szkoła Morska – szkoli się tu przyszłych admirałów i dowódców floty morskiej; budynek zdobi popiersie Piotra I.
  • Krążownik Aurora – na Pietrowskaja nabrzeżna – z muzeum otwartym w 1956 i opowiadającym o jego działaniach w czasie wojny z Japonią w 1905 i jego działaniach podczas szturmu bolszewików na Pałac Zimowy.
  • Twierdza Pietropawłowska – była pierwszym znaczącym budynkiem w nowo powstałym, nawet przecież nie-mieście; budował ja Trezzini.

Na koniec jeszcze jedna postać, o której nie wolni zapomnieć. Słynny Aleksander Puszkin związany z Sankt Petersburgiem, przeżył w nim wiele wspaniałych przygód. Kryska na Matyska przyszła w maju 1820. Liberał kontestujący władzę cara został w końcu zesłany do Besarabii. To jednak nie powstrzymało go przed tworzeniem i to sławie tam powstały jego największe dzieła. Z racji tego, iż do jego uszy doszły słuchy o domniemanych zdradach żony, wyzwał na pojedynek rywala. 21 stycznia 1837 na brzegu Newy Puszkin stanął oko w oko z baronem Georgesem d’Anthès. Po doznaniu ciężkich obrażeń zmarł dwa dni później w wieku 37 lat. Tak oto gród stracił jednego z najwybitniejszych mieszkańców w swej historii.

Było warto udać się w podróż do Sankt Petersburga. Jeśli tak co nie zapomnijcie jeszcze zerknąć na plan miejskiego metra. Naprawdę, znacznie ułatwia wizytę!

źródło: Wikipedia

Hej! Mam małą prośbę: jeśli spodobał Ci się tekst, może innych też zainteresuje. Proszę podziel się nim, udostępniając go na Facebooku, czy Twitterze. Możesz skorzystać z linków pod tytułem tego tekstu. Dziękuję!

 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments