grafika Biznesy Świata www.szlakiempodrozy.pl

Obszar Cuyo – wydobywczy hegemon Argentyny

Zalążkiem branży wydobywczej na obszarze Cuyo, czyli  trzech prowincji Argentyny: San Juan, San Luis i Mendoza okazała się decyzja z lutego 1826 r., kiedy to decyzją rządu wszelkie znajdujące się na tym terenie uznano za własność państwa, pozbawiając możliwości korzystania z dóbr naturalnych przez władze regionalne.

Wkrótce potem zintensyfikowano kompleksowe badania nad możliwością eksploatacji bogatych złóż miedzi, ołowiu i uranu. Rozwijająca się branża sprawiła, że dziś część przedsiębiorstw wydobywczych działa na terenie kraju w ramach wielkich przedsiębiorstw zatrudniających tysiące ludzi. A jeszcze trzy dekady temu argentyńskie wydobycie metali niemal nie istniało…

Badania nad obszarem prowadzono od 2007 r. Czterokrotne mapowanie obszaru, zakończone w 2010 r. pozwoliło dotrzeć, iż argentyńska prowincja San Juan skrywa jedne najbogatszych złóż miedzi na świecie. Jej wydobycie realizuje głównie kopalnia „Los Azules”, której zasoby szacuje się na 1,39 mld ton rudy tego metalu. Opublikowany przez firmę w we wrześniu 2017 r. komunikat jasno wskazuje na możliwość eksploatacji złoża przez 36 lat. Tylko w trakcie pierwszej dekady na powierzchnię wydobyte ma zostać 415 mln funtów miedzi.

Pragnąc bardziej efektywne wydobywać urobek niedawno przyjęto nowe założenia, które zapoznawczy z Peru. Tak firmę wyposażono w nowoczesny sprzęt zwiększający średnią wydajność wydobycia. Za sprawą sprzętu rozdrabniającego (kruszarki, przenośników, oraz młynów kulowych planowane jest osiągnięcie 91% koncentratu, przy zachowaniu jego gatunku na poziomie 30% Cu. Co więcej z w planach pozostaje zwiększenie zdolności zakładu, który po zmianach mógłby przerabiać 120 000 ton urobku rocznie.

Maszyna wydobywcza złoża miedzi Argentyna www.szlakiempodrozy.plDziałająca na obszarze Cyuo maszyna wydobywcza złoża miedzi; źródło: Piqsels

Swego czasu uznawano, że kopalnia odkrywkowa „Proyecto Pascua Lama” w prowincji San Juan ma stać się prawdziwym gigant na rynku wydobywczym. W ramach owego projektu wydobywana miała być nie tylko miedź, ale i złoto, srebro i inne minerały. Inicjatywa spełnia jednak na niczym po tym jak władze rękami resortu środowiska zniosły pozwolenie na dalsze prace, które prowadzono od 2013 r.

Krajobraz wydobywczy miedzi w prowincji San Juan w Argentynie www.szlakiempodrozy.plKrajobraz wydobywczy miedzi w prowincji San Juan w Argentynie; źródło: Wikipedia

Miedziana działalność w prowincji Mendoza

Zlokalizowanie bogatych złóż miedzi na terenie rejonu nie wszystkich ucieszyło. Niepożądane oddziaływanie branży wydobywczej na środowisko zaniepokoiło organizacje walczące o czystość planetę. Tak zaalarmowani mieszkańcy zwrócili wprost do władz wyższej instancji Tak w sierpniu 2011 r. odrzucono oświadczenie zarządu prowincji, pozwalające na eksploatację wyrobiska.

Bogate złoża nęciły jednak dalej. Wkrótce ziemie Mednozy zasłynęły na światowym rynku wydobywczym miedzi za sprawą projektu „San Jorge„ W 2012 r. badania pozwoliły określić iż kruszec ze złoża przetwarzać można za pomocą tzw. ługowania. Proces ów polega na wypłukiwaniu substancji z fazy stałej za pomocą rozpuszczalnika. Następnie urobek, celem przetworzenia poddawany jest flotacji.

Argentyńskie wyrobisko miedzi Cuyo Argentyna www.szlakiempodrozy.plArgentyńskie wyrobisko miedzi; źródło: Piqsels

W 2015 r. biznesem zainteresowali się Rosjanie. W połowie roku grupa Aterra zakupiła wszystkie akcje działającej tutaj firmy „CoroMining” rozpoczynając nowy rozdział projektu San Jorge.

Kopalnia miedzi El Pachon

Działająca w prowincji San Juan kopalnia El Pachon pojawiła się na mapie Argentyny po tym, jak w 1964 r. zlokalizowano położone między 3000 a 4200 m n.p.m. pokłady miedzi.

Pięć lat później rozpoczęto prób wiercenia, które z sukcesem kontuzjowany kolejne pięć lat. Po uzyskaniu pewności co do ilości złóż do wyrobiska poprowadzono pierwszą utwardzana drogę, którą wkrótce ruszył transport wielkich narzędzi wiertniczych. W kolejnych zła kondycja gospodarcze w kraju skutecznie zachowała rozwój projektu. Zainteresowania innych spółek sprawiło, że pomysł biznesu całkiem nie upadł.

Przełomowym wydarzeniem były badania przeprowadzone w 2012 r. Nowatorskie metody pozwoliły na nowo oszacować wydobycie miedzi. Wiesi okazały się dobre- złoża okazały się o 20% większe niż początkowe szacunki, przez co określono, że do wydobycia jest tutaj 15 mln ton miedzi.

Wydobycie w ramach Proyecto Pachón Argentyna www.szlakiempodrozy.plWydobycie w ramach Proyecto Pachón; źródło: Piqsels

Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 3013 r. Projekt El Pachón zakupiła firma ”Glencore plc” jeden ze światowych liderów branży, 4. co do wielkości producent miedzi na świecie!

Od 2018 r. kiedy ruszyła eksploatacja zadaniem tym zajmuje się firma „Compañía Minera Aguilar”. Obszar wydobywczy rozciąga się na pow. 1000 km2, obejmując także drogi dojazdowe. Specjaliści orzekli, że w urobisku znajduje się ok. 3300 milionów ton miedzi, co zapewnia wydobycie na dalsze na 30 lat.

Wyrobisko El Pachon Argentyna www.szlakiempodrozy.plWyrobisko El Pachon; źródło: Piqsels

Argentyński uran

Jeśli w ostatnich dekadach Argentyna trafiał na czołówki gazet, zwykle ie były to wiadomości o aspekcie pozytywnym. Toczące kraj kryzysy gospodarcze i walutowe ie oszczędzały ludzi, nie mówiąc już o głównych branżach. Dziś również sytuacja w kraju, w aspekcie ekonomicznym, pozastawia sporo do życzenia.

Trawiące 20 lat problemy w sektorze wydobycia argentyńskich złóż uranu stały się solą o oku władz. W 2018 r. powstał więc program zakładający współprace z Rosją w aspekcie nie tylko poszukania ale i eksploatacji owego bogactwa naturalnego.

A przecież miało być tak pięknie… Znajdujące się w pod ziemią prowincji Mendoza złoża uranio stanowić przecież miały nie lada zastrzyk dla budżetu państwa. Pojawiające się przestrzeni publicznej kwestie środowiska naturalnego ścierały się jednak z potrzebami natury energetycznej. Wreszcie 1997 r. wydobycie w rejonie Sierra Pintada wstrzymano, kierując wzrok ku importowanemu w ilości 100 ton paliwu. To jednak nie spowodowało końca problemów. Zanieczyszczona uranem woda, oraz multum odpadów stanowiło szczególne wyzwanie.

Złoże uranu w Sierra Pintada Argentyna www.szlakiempodrozy.plZłoże uranu w Sierra Pintada; źródło: Wikipedia

Pytanie tylko co dalej. Argentyna, jak wszystkie państw świata zmaga się z rosnącymi potrzebami energetycznymi. A działająca w kraju elektrownia atomowa Atucha, potrzebuje niezakłóconych dostaw pierwiastkowa. Kto wie czy wzrok rządzących wkrótce nie zatrzyma się ponownie na liczący, 20 tys ton złożu Sierra Pintada.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *