Miasta Finlandii i ich… instrukcja obsługi

Z czym kojarzy mi się Finlandia? Cóż, pierwsze na myśl przychodzi zimno. Potem kupa śniegu, sporty zimowe i sauny. Podjąłem więc wyzwanie i zmierzyłem się z tuterzą rzeczywistością. Na tapetę postanowiłem wziąć miasta Finlandii, a rezultatem jest… instrukcja obsługi.

Helsinki, czyli stolica

1. Ogólne zasady:

Tak się dziwnie złożyło, że fińskie Helsinki zwane „córą Bałtyku” powstały z rozkazu króla… szwedzkiego – Gustawa Wazy. Jak? Otóż po zdobyciu tego terenu przez Szwedów w XII w. i nazwaniu go pierwotnie Helsinge uznano, że rzeka Vantaanjoki (Vanta), doskonale nadaje się do tego by wznieść tuż obok miasto. I tak budowa ruszyła w 1550. Helsinki to dziś najdalej na północ wysunięta stolica świata! A jedną z większych atrakcji jest tutaj kurs „Piwnym Tramwajem” – sama przejażdżka jest darmowa, pod warunkiem… kupienia kufla piwa – zazwyczaj drogiego 🙂

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Jeśli przybywasz do miasta drogą morską to właśnie tu rozpoczniesz wizytę w mieście. Mowa oczywiście o Porcie Południowym (Etalastama). Tuż obok niego widać błękitno-biały ratusz. Gdy powstawał w drugiej połowie połowy XIX w. pełnił funkcję hotelu o nazwie Seurahuone.

Przy Pałacu Prezydenckim (dawniej rezydencji carskiej) o każdej porze dnia i nocy zobaczysz stojących żołnierzy pełniących całodobową wartę.

Pałac Prezydencki Helsinki www.szlakiempodrozy.pl Pałac Prezydencki w Helsinkach; źródło: Flickr

Wnętrza pałacu w Helsinkach

Wnętrza pałacu; źródło: Flickr

Katedra Usplenska to jedna z najbardziej znanych świątyń Północy. Sobór Zaśnięcia Matki Bożej w Helsinkach ze złotymi kopułami ulokowany jest na wzgórzu, a należy do fińskiego kościoła ortodoksyjnego – niezależnego od cerkwi rosyjskiej. To najwyższy poza Rosją kościół prawosławny – ma 42 m wysokości, powstał w 1868.

Katedra Uspenska Helsinki www.szlakiempodrozy.plKatedra Uspenska Helsinki; źródło: Wikipedia

Na nabrzeżu znajduje się Kamień Carowej, obelisk ze złotym orłem z 1835 roku, powstał by upamiętnić wizytę cara Mikołaja I i carycy Aleksandry z 1833; jest najstarszym pomnikiem w mieście! Także tutaj działa też targ rybny (Kauppatori), który choć za dnia zazwyczaj jest pełny, w nocy straszy samotnością; na południe od targu w 1888 wzniesiono hale targowe.

Plac Senacki (Seenaattontori) to duży wybrukowany plac to miejsce gdzie zaczerpnąć można nieco oddechu; choć okolony jest zewsząd gmachami nie przytłacza. Luterańska katedra (Helsingin tuomiokirkko) z umieszczonymi na dachu 12-ma figurami apostołów z cynku jest jedną z tutejszych atrakcji. Katedrze patronuje św. Mikołaj, zaś konstrukcja słynie z 40 schodów do niej prowadzących. Jednak kto oczekuje kipiącej złotem i zdobieniami świątyni może poczuć się rozczarowany. Najlepszym określeniem wystroju świątyni jest bowiem… minimalizm. Koniecznie zerknąć trzeba jednak na pomnik Marcina Lutra i jego fińskiego odpowiednika reformatora Finlandii. Prócz głównego ołtarza i ciekawych organów praktycznie nie ma tu niczego.

Katedra św.Mikołaja Helsinki www.szlakiempodrozy.plDach katedry św.Mikołaja Helsinki Katedra św. Mikołaja Helsinki; źródło: Flickr
Katedra św. Mikołaja nocą HelsinkiKatedra św.Mikołaja Helsinki nocą; źródło: Flickr
Organy katedralne w HelsinkachOrgany katedralne w Helsinkach; źródło: Flickr

Nie zapomnij o uniwersytecie – budynek z kolumnami jońskimi i biblioteką ukończoną w 1844. Zajrzyj koniecznie do środka, gdyż łatwo zachwycić się jej wystrojem. Podpierające piętro kolumny, oraz zdobienia sufitu podziwiać można siedząc na krzesłach. Niemal na wyciągnięcie ręki są też półki zapełnione różnej maści książkami. Jest i oczywiście Dom Senatu w którym w 1904 roku doszło do jedynego, jak dotąd, zabójstwa na tle politycznym w kraju – jeden z urzędników fińskich zastrzelił w nim rosyjskiego gubernatora Bobrikowa, po czym popełnił samobójstwo.

Aby dostatecznie poznać miasto musisz przespacerować się ul. Esplandi – prowadzi ona z portu do centrum Helsinek – bulwar ma dwa ciągi: północny (Pohjoisesplanadi) i południowy (Eteläesplanadi). Na jej początku, od 1908 roku stoi tu posąg Havis Amanda – nimfy; tradycją jest wsadzanie na niego czapek przez studentów z okazji nadejścia wiosny. Oczywiście pełni również rolę fontanny; ów posąg syreny autorstwa Villego Valgrena wykonano w Paryżu w 1906, a do Helsinek zawitał dwa lata później.

Rozejrzyj się po obu stronach ulicy, widać tu wielkie kamienice, hotele i restauracje. Jeśli chcesz odpocząć to właśnie na ulokowanych tutaj ławkach, a nuż, uda się złapać trochę cienia. Najlepszym miejscem będzie jednak tutejsza kawiarnia Kapelli – jeden z symboli miasta. Umieszczana jest na pocztówkach i w folderach turystycznych. Dla moli książkowych gratką powinna być Akateeminem Kirjkauppa czyli Księgarnia Akademickaa (ul. Pohjoisesplanadi 2) jedna z największych księgarni EU !

Na początku ulicy zerknij jeszcze na Teatr Szwedzki(ul. Pohjoisesplanadi 2), to właśnie tego miejsca zaczyna się ulica handlowa ze sklepami od 1942 nosząca nazwę Mannerheima.

Esplandi Helsinki

Esplandi Helsinki; źródło: Flickr

Jeśli chcesz zrobić zakupy udaj się na skrzyżowanie ul. Mannerheima i ul. Aleksanterinkatu. Stockmanns to jeden z najstarszych i najlepszych domów towarowych w Europie! Zbudowany z ciemnej cegły ma powierzchnię handlową 20 tyś km2; kupiec Stockmanns kazał go postawić w 1862 roku. Na ustawionych przed wejściem kanapach można napić się kawy lub spałaszować coś większego.

Na ul.Kaivokatu stoi dworzec kolejowy z l.1907-14; słynący z wysokiego sklepienia głównej hali może być początkiem do dalszego poznawania miast Finlandii.

Aby zapoznać się z fińską kulturą wyższą warto udać się kilka kroków dalej na północ. Tam oto przed oczami staje Fiński Teatr Narodowy (Suomen Kansallisteatteri). Powstał z granitu na początku XX w., zaś przed nim stoi pomnik ukazujący Aleksisa Kaviego – autora pierwszej powieści w j. fińskim pt. „Siedmiu braci”. Być może nie oszałamia bogactwem zdobień ani architektonicznym designem, ale ma coś w sobie. Może to owe trzy balkony dodają mu splendoru?

Fiński Teatr Narodowy (Suomen Kansallisteatteri) www.szlakiempodrozy.plFiński Teatr Narodowy (Suomen Kansallisteatteri); źródło: Flickr

Dokładnie naprzeciwko jest Muzeum Art Ateneum (Ateneumin taidemuseo) – inaczej Fińska Galeria Narodowa, wystawiająca prace powstałe wyłącznie po 1960. Starsze znaleźć można w Art Kiasma. Co ciekawe obok jest pomnik marszałka Mannerheima na koniu walczącego podczas wojny zimowej. Twórca doczekał się swego muzeum na ul. Kalliolinnanie 14. Jeśli chodzi o sam wystrój muzeum określić je można jako… sterylne. Nowoczesność bije tu po oczach i właśnie w takiej scenerii podziwiać tu można prace artystów.

Przechodząc do budynku parlamentu (Eduskuntatalo) dziś mieszczącego giełdę na ul. Mannerheima zaobserwować można zwykłe życie Finów. Rankiem zmierzających do pracy, popołudniem wracających z zakupami. Wielki gmach z 1931 z szarego granitu nieco poraża rozmiarami. Szczególnie gdy przysiadłszy, na tutejszych długich schodach, mieszkańcy miasta wypatrują… nie wiadomo czego. Odnowiony niedawno gmach w pierwotnym zamyśle miał odzwierciedlać potęgę państwa. Stąd masywność i monumentalna konstrukcja wysokiego na 25 m budynku. Kolumny w stylu korynckim, attyki i granit to tutejszy motyw przewodni. Serce parlamentu bije na drugiej kondygnacji, gdzie mieści się sala plenarna.

Dzielnica Punavuori to bardzo rozrywkowa część miasta, zwana jest przez miejscowych Rööperi, lub Rödbergen którzy zaczernęli ją z z j. szwedzkiego. Termin ten odnsi się do czerownych klifów, na których budowano chodniki i budynki. Na tutejszym bulwarze Bulevardi z galeriami znaleźć można stare nagrobki ofiar dżumy, która nawiedziła miasto w XIX w.

Aby efektywnie wykorzystać czas musisz wybrać się do położonego nieco dalej Fińskiego Muzeum Narodowego (Suomen Kansallismuseo). Przed budynkiem w stylu narodowego romantyzmu stoi… duży niedźwiedź z granitu. Strop westybulu z malowidłami ma przypominać średniowieczny kościół. I tak też jest! Wysoka wieża, górująca nad całością chroniąc wiele sal m.in. Salę Tronową – przypominającą o przeszłości kraju – czyli podleganiu carskiej Rosji. Zobaczyć tu można prawdziwe krzesło tronowe Pawła I. Jest i dział poświęcony Lapończykom (Saamom) z narzędziami, łyżkami i… bębnem szamana.

Po przeciwnej stronie Mannerheimintie stoi już Dom Finlandii, czyli Finlandia-talo. Budowla z 1971 ocieka białym marmurem, pełniąc rolę kongresowo-koncertową

Finlandia-talo

Finlandia-talo; źródło: Flickr

Teraz udaj się do Temppeliaukion Kirkko – kościoła Miejsca Świątynnego. To ledwie kwadrans piechotą na zachód, a czy gdziekolwiek jeszcze zobaczyć świątynię powstałą przez… rozsadzenie dynamitem skały?! Cała operacja miała miejsce w l.1968-69; niesamowita akustyka sprawia, że organizowane są w nim koncerty. Z zewnątrz bardziej przypomina… schron, opleciony bluszczem. Wnętrze, z pewnością może natchnąć; przeszklona ściana sprawia, że w pełnej krasie podziwiać można ów skalny wystrój kościoła.

W Helsinkach są ledwie dwa kościoły katolickie. Katedra św. Henryka – na południowych krańcach miasta – to bardziej niewielki kościół niż katedra z prawdziwego zdarzenia. Kościół NMP przy ul. Mantytie 2, również małych rozmiarów

O Fińskiej Operze Narodowej szerzej bizie później. Zaś Stadion Olimpijski powstał w 1938, na IO zaplanowane dwa lata później. Co oczywiste, z racji działań wojennych, nie odbyły się. Dopiero w 1952 ugościł sportowców. Posiada 72 m wieżę olimpijską, gdzie ulokowany jest punkt widokowy na miasto; przy stadionie działa też Muzeum Sportu.

By odetchnąć po miejskim bieganiu udaj się do parku przy wodzie w dzielnicy Taka-Töölö. To miejsce do którego ściągają nie tylko wielbiciele talentu sławnego fińskiego muzyka Sibelusa. Sibeliuksen puisto, położony kilometr za operą kusi Pomnikiem Sibeliusa. Niesamowitą konstrukcją tworzą tu rury imitujące piszczałki organowe; artystka tworząc obiekt, tak właśnie oddała hołd słynnemu fińskiemu kompozytorowi. Prócz instalacji z 1983 na terenie zieleńca widać się willę, dziś zaadoptowane przez władze miejskie. Dla miłośników aktywnego wypoczynku – dobra wiadomość: o rzut kamieniem działa przystań żeglarska!

Pamiętajcie, że być w Helsinkach i nie widzieć Suomenlinny? Nie do zaakceptowania! Ale samej twierdzy więcej kiedy indziej. Tymczasem czeka dzielnica Kallio, Kiedyś zamieszkiwana przez proletariat, dziś przez artystów, studentów, gejów i anarchistów. Jej nazwa tłumaczona jako „skakał”. Jeśli chcesz zobaczyć najgęściej zaludnione miejsce w Finlandii musisz zjawić się właśnie tutaj! Wedle danych gęstość zaludnienia wynosi tu 16,5 tyś osób/km2. Wchodząc głębiej w szczegóły dochodzi się do niej słynnym Długim Mostem, czyli Pitkäsilta. Kallio długo miała opinię najgorszej enklawy miasta, jednak zapoczątkowanie drogiej rewitalizacji nie poszło na marne i zupełnie zmieniła ona swe oblicze. Aby zobaczyć punkt centralny tej okolicy udaj się do tutejszego kościoła ewangelickiego, z wysoką, centralnie umieszczoną wieżą.

3. Dane techniczne Helsinek:

  • powierzchnia: 715,48 km2
  • ludność: około 570 tyś ludzi
  • gęstość zaludnienia: 3003 osób/ km
  • jest miastem portowym
  • podzielone na 60 dzielnic

Okolice Helsinek

50 tyś Porvoo dostąpiło zaszczytu uzyskania praw miejskich podczas wizyty samego króla Magnusa Erikssona w 1346. Czy z tego względu emanuje jakąś wyjątkowością? Warto to sprawdzić…

Już fakt bycia drugim najstarszym ośrodkiem miejskim Finlandii, powinien coś mówić. Jednak, aby zapobiec pomieszaniu z poplątaniem nie zapomnij o ważnym adresie! Przy samej wodzie od ul. Jokikatu stoją magazyny solne! Owa drewniana konstrukcja cudem ocalała z pożaru miasta w 1760 roku. Jeśli chcesz więc poznać najpierw prawdziwą dumę miasta, pierwsze korki w mieście skieruj właśnie tutaj.

Równie interesującą ulicą jest Itainen Pitkakatu w północnej części Starego Miasta. Uliczki Vanha Porvoo, wyłożone kocimi łbami to ostoja niskich zabudowań. To nie do wiary, ale obok siebie nie stoją zobaczysz tu dwóch budynków w tym samym kolorze!

Ciągnąca się od rzeki Borga a, ul. Mannerheiminkat oddziela historię od współczesności. Jeśli chcesz zatopić się w historii miasta, udaj się na rynek. To tutaj dumnie stoi ratusz z 1764, ze słynną drewnianą dzwonnicą. Dziś mieści się w nim Muzeum Historyczne. Samo Stare Miasto zamieszkuje dziś około 800 ludzi.

Wąskie uliczki Porvoo www.szlakiempodrozy.plWąskie uliczki Porvoo; źródło: Flickr

Wąskie uliczki prowadzą tu wszędzie. Jeśli więc się w nich zatracisz trafisz w końcu do tutejszej katedry – Porvoo Tuomiokirkko. Swój kształt otrzymała XV w., choć już w XIII w., dokładnie w tym samym miejscu zbudowano pierwszy kościół w okolicy. Jednak wartość jaka przedstawia dla Finów jest ogromna. Był 1760 rok gdy mieście wybuchł wielki pożar. Miasto obróciło się w zgliszcza, ale świątynia przetrwała. I to właśnie w niej car Aleksander I w 1809 roku obiecał Finom, że pomimo przyłączenia Finlandii do Rosji zachowają swe prawa jako osobny naród. Nic dziwnego, że potem to właśnie w Porvoo narodził się ruch niepodległościowy.

Chcąc się naznaczyć większym mistycyzmem trzeba wejść do ulokowanego obok katedry małego kościółka. Zapamiętaj, że wszystkie odprawiane w nim nabożeństwa są obecnie rezerwowane z wyprzedzeniem! Obiekt z 1740 roku może pomieść ledwie 170 wiernych.

Północna i wschodnia część miasta to typowe przedmieścia mieszkalne niewarte zatapiania się w uliczkach.

UWAGA! Miasto przebiło się do świadomości z uwagi na tzw. „miarkę z Porvoo”; pewnego dnia sprytny poborca podatków zaczął używać dwóch miar w pracy – większej w trakcie zbierania danin, mniejszej w trakcie przekazywania ich królowi. Różnicę oczywiście zatrzymywał dla siebie. Dziś repliki miarek są pamiątkowym hitem!
Fińskie Porvoo

Porvoo; źródło: Flickr

Miasto Porvoo w Finlandia

Miasto Porvoo; źródło: Flickr

Jeśli podążasz szlakiem Jeana Sibeliusa nie zapomnij wstąpić do miasta Järvenpää. Stanowi ono centrum przemysłu metalowego, w którym mieści się willa Ainola, w której to mieszkał z rodziną w 1904. To tu powstały jego największe dzieła; autor wraz z małżonką zostali pochowani nieopodal domu w ogrodzie; do dziś jest tu ich nagrobek.

Tampere

1. Ogólne zasady:

O jednym musisz pamiętać – Tampere to ośrodek przemysłowy kraju, którego rozkwit wiąże się z pojawieniem się tu Szkota Jamesa Finlaysona w pierwszej połowie XIX w. Choć oficjalnie miasto założył król Gustaw III już w 1779, to jednak właśnie Wyspiarza wspominają tu najczęściej.

Przybysz natychmiast wziął się do pracy. Efektem – powstanie wielkiego budynku fabrycznego. W 1882 to właśnie w nim zapalono pierwszą żarówkę na terenie Skandynawii! Także w Tampere po raz pierwszy w Finlandii produkowano papier, co miało miejsce od 1842 roku.

Jeśli porównać Tampere do jakiegokolwiek miasta w Polsce, to najpełniej jego charakter oddają dawne łódzkie klimaty. Miasto słynęło bowiem z branży włókienniczej I podobnie jak ma to miejsce w łodzi zrewitalizowane gmachy fabryk pełnią dziś rolę miejsc związanych z kultura bądź restauracji. Jeśli spojrzysz ponad budynki, niemal z każdego miejsca w mieście zobaczysz jakiś komin! Jest tu ponoć aż 400, należących oczywiście do różnych fabryk.

Aby uzyskać pełny efekt oddziaływania miasta trzeba udać się do miejskiej biblioteki. Znajduje się w niej bowiem… 2,5 metrowy dom Muminków! Skoro już o kulturze mowa nie wolno zapomnieć, iż miasto posiada dość znany uniwersytet, na którym uczy się ok. 10 tyś studentów.

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Aby poprawnie zaznajomić się z miastem wypada zacząć od Hämeenkatu. Główna ulica miasta ciągnie się równiutko przez równy kilometr. Samochody poruszające się po wyłożonej kostką szosie wydają tu charakterystyczny odgłos. Przeszklone partery budynków oferują czego dusza zapragnie, tu sklep spożywczy, tak obuwniczy. Kilka kroków wstąpić możesz już do restauracji z wystawionymi na chodnik stolikami. Panujący tu gwar rozmów podsycany hałasem przejeżdżających autobusów sprawia, że raczej trudno się kupić na tym co ma się przed oczyma. Ale na elegancko odnowionych kamienicach można zawiesić oko.

Tuż przed mostem pod którym przepływa Tammerkoski wyłania się Keskustori (Rynek Główny). Uwaga! Nie jest on położony centralnie, a na wschodzie miasta! To tu zaleca się zatrzymanie przy neorenesansowym ratuszu z 1888, przed którym powiewa dziesięć flag. Jakby tego było mało na szczytowej kopule jasnego gmachu łopocze kolejna. Mają rozmach…

Wybrukowany kostką plac ozdabia jeszcze ulokowana tuż przed wejściem do ratusza, chlupocząca wodą fontanna. Tuż za nim między dwa krańce rzeki łączy most Hämeensilta, ozdobiony posągami Waino Altonena – czterema naturalniej wielkości sylwetkami ludzi. Nawet stojąc na głównym placu miasta, czy też na wspomnianym moście widać dymiący czerwonawo-brązowy komin. Nie narażaj się na pominięcie Starego Kościoła (Vanha Kirrko) bo już może nie być okazji by tu wrócić! Powstały w 1824 wg planów Carlo Francesco Bassiego na planie krzyża kremowo-biały budynek nie budzi większej ekscytacji.

Ulica w Tampere Ulica w Tampere; źródło: Flickr

Co innego położony naprzeciw Sumeliuksen talo. Wykończony zmyślną kopułą, przywodzącą na myśl rosyjską cerkiew dom, stoi tu od 1901 roku a swą nazwę zawdzięcza przejęciu go przez miejscowego hurtownika Gösta Sumeliusa.

Przejdź nieco na zachód od rynku i znajdziesz się w parkowej okolicy. Skwer Hämeensilta z nowogotyckim, ewangelickim kościołem św. Alexandra (Alexanterin Kirkko) wzniesionym z cegły, przysłaniają dwie wielkie choinki zasadzone po obu stronach prowadzących doń schodów.

Niemal naprzeciw jest biblioteka miejska (Tampereen pääkirjasto). Mnie ten obiekt z ul. Pirkankatu 2 przypomina skrzyżowanie schronu ze statkiem kosmicznym. Gmach „wylądował” tu w 1986. Ale, ale…w środku mieści niemal 2,5 metrowy Dom Muinków, będący częścią wystawy Dolina Muminków!

Aby wyzwolić w sobie historyczne wspomnienia ze szkoły skieruj się nieco na południe. Tu na przedzielonej zielonymi pasami trawy i deptakiem ulicy działa Muzeum Lenina! Popularny adres Hamenpuisto 2 ściąga fotografiami, dokumentami, a nawet zeszytem szkolnym słynnego wodza! Wszystko to w otoczeniu tablic z wyczerpującą historią rosyjskiego dyktatora. Podobno właśnie to tutaj w 1905 Lenin poznał Stalina!

Zbiory Muzeum Lenina w Tampere www.szlakiempodrozy.plZbiory Muzeum Lenina w Tampere; źródło: Flickr

Ciekawskich przejście przez most, na stronę wschodnią może doprowadzić do katedry Tampereen tuomiokirkko mieszczącej się na ul. Tuomiokirkonkatu, czyli… Katedralnej. Jeśli chcesz zobaczyć dwie niesymetryczne wieże wkomponowane w całość narodowo romantycznego stylu to właśnie nadąża się okazja. Ukończony w 1907 kościół pozostawał zamknięty przez jakiś czas ze względu na… szok jaki wywołały malowidła przedstawiające rannego anioła na noszach i nagich młodzieńców. Co dziś wygląd raczej szokuje. Cóż, sztuka…

Tampereen tuomiokirkko www.szlakiempodrozy.plTampereen tuomiokirkko; źródło: Flickr

Aby poczuć się jak fiński James Bond czym prędzej podążaj w kierunku Muzeum Szpiegostwa! Mieszczące się w Finlayson Centre, czyli centrum handlowym urządzonym w dawnej fabryce szkockiego fabrykanta zbiory są wyjątkowe! Tajne mapy KGB, aparatura podsłuchowa i inne przedmioty pozwolą poczuć dreszczyk szpiegowskich emocji.

Museokeskus Vapriiki to prawdziwy miszmasz. W dawnej fabryce firmy Tampella przedmioty ukazują historię regionu i miasta. Są tu znaleziska archeologiczne i stare maszyny parowe ze wspomnianej fabryki. Jesteś kibicem hokeja? Muzeum Hokeja na lodzie to właśnie to czego potrzebujesz! Krążki, kije, fotografie – wszystko, czego dusza zapragnie! Przecież Finlandia to kraj żyjący tym sportem.

Spojrzenie na miasto z góry. Tę funkcję można aktywować na przylądku Sarkinniemi. Z wieży widokowej wysokiej na 168 m, rozciąga się piękna panorama na miasto. Kto ma więcej czasu może zajrzeć do tutejszego parku rozrywki, planetarium i muzeum sztuki Sary Hilden.

3. Dane techniczne Tampere

  • ludność: około 230,5 tyś ludzi;
  • gęstość zaludnienia: 439 osób/km2
  • powierzchnia: 689,59 km2
  • podzielone na 5 głównych dzielnic

Okolice Tampere

Gdy w 1639 roku Hämeenlinna otrzymała prawa miejskie, stała się pierwszym miastem w kraju, nie leżącym nad morzem! Ale rozwój nowego ośrodka naznaczony był tragedią… Był 1831, gdy niemal całe miasto się zajął ogień. Hardzi Finowie nie załamali się i już w 1862 do odbudowanego już miasta doprowadzono kolej. Tak Tampere uzyskało stałe połączenie ze stolicą; co ciekawe, rozstaw kół był rosyjski.

Hämeenlinnę zaleca się zacząć oglądać od tutejszego zamku. XIII w. obiekt to jedyny taki w okolicy wzniesiony z cegły. Położony jest nad jeziorem Vanajavesi, od XVIII w.s łużył za spichlerz do przechowywania zboża. Wreszcie przyszedł 1838 rok i jego zarządcy obrali niespodziewany kierunek. I tak na 84 lata stał się… więzieniem. Jak to z zamkami bywa, także i ten ma swe tajemnice. Oto na jego terenie działała łaźnia, w której skazani załatwiali… swoje osobiste porachunki.

Przed kościołem Vannajankirkko ustaw się tak, by my móc zmierzyć okiem całą jego bryłę.Ta powstała przez nałożenie na sienie i obmurowanie różnych kształtów kamieni. I tak stoi tu od w XV w. z kamienia, kryjąc w swym wnętrzu cenny XVI w. ołtarz przedstawiający mękę pańską – dzieła Ekamna wytworzonego w Antwerpii. Zapamiętaj, że to jeden z najmniejszych fińskich kościołów wybudowanych w średniowieczu! Jeśli chcesz do niego wejść możesz napotkać przeszkody, gdyż zwykle ta świątynia mogąca pomieścić 300 wiernych jest zamknięta.

Vanajankirkko w HämeenlinnieVanajankirkko w Hämeenlinnie; źródło: Wikipedia

Biegnąca wpierw koliście, by następnie po wyprostowaniu znów mocniej skręcić w prawo ulica Härkätie prowadzi z Hämeenlinny do Lahti. Jako dawny otrzymała nazwę oznaczającą „drogę Wołów”.

Niniejsze miasto posiada jeszcze dwa obiekty o których nie wolno zapomnieć! Muzeum Militariów i Muzeum Więziennictwa. Proszę zachować w pamięci zwłaszcza to drugie! Ukazuje bowiem nie tylko historie więziennictwa w kraju, ale ulokowane jest również w starym zakładzie karnym.

Po zrealizowaniu funkcji zwiedzania mniej „grzecznych miejsc” można się udać do miejscowości Hattula. Ta niespełna 10 tyś mieścina to najsłynniejszy cel pielgrzymek w kraju. Prym wiedzie tu droga do kościoła św. Krzyża (Pyhan Risto kirkko). Powstały w XIV w., to jeden z dwóch kościołów ceglanych w kraju. W trakcie wizyty zerknij na cenne malowidła ścienne z 1510 roku , ukazujące wydarzenia starotestamentowe i życie Jezusa. Jeśli wciąż jesteś głodny ciekawostek zwróć uwagę na ambonę z XVI w.

W celu skorzystania ze swej wyobraźni warto udać się do miasta Kiukainen. Słynące z 1300 grobów z czasów wikingów, leżących w miejscu nazywanym Luistari z pewnością zaciekawi amatorów baśni i legend. Niespełna 12 km na południe położone jest wzniesienie Karajamaki z kamieniami ułożonymi w okręg. Umożliwia to wyobrażenie sobie, jak wyglądały dawne miejsca rozpraw ówczesnych sędziów lub rady starszych.

Hämeenlinna zimą www.szlakiempodrozy.plHämeenlinna zimą; źródło: Flickr

Oulu

1. Ogólne zasady:

Oulu to prawdziwe zagłębie szkół technicznych, przez co miasto słynie z firm technologicznych. Niemal wszyscy jeżdżą tu na rowerach, wykorzystując gęstą pajęczynę ścieżek rowerowych pokrywających to miasto. Miasto położone jest nad morzem, w północnej części Zatoki Botnickiej.

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Jednym z najbardziej reprezentatywnym adresów w jest tu deptak Rottuari. Przy czym wydaje się, że jego nazwa brzmi nazbyt oficjalnie. Ot zwykłą droga po które poruszają się samochody, z dość szerokim chodnikiem. Niewysokie domy przyjęły tu różne barwy; róż miesza się z beżem. Lecz trzeba przyznać że tutejsze nieruchomości cechuje dość ładna architektura.

Skrzyżowanie z deptakiem Kauppurienkatu stanowi nowy, również przyjemny element spaceru. W przypadku tej okolicy trzeba zdać się na brukowaną nawierzchnię po której spacer pozwoli odkryć kolejne domki, zarówno utrzymane w poprzednim stylu, jak i odnowione ceglane konstrukcje.
Rynek zwany tu Kauppatori został zaprojektowany na nabrzeżu, tuż przy przystani. Jeżeli najdzie Cię chęć na warzywa lub buszowanie po pchlim targu – to jedyna okazja w mieście. Tutejsze kawiarnie i knajpki mają w sobie sporo uroku. Ale jak może być inaczej skoro mieszczą się w starych spichlerzach. UWAGA! Nie zapomnij pstryknąć sobie zdjęcia z Toripollissi – pomnikiem policjanta o… dość słusznej wadze 🙂

Jeśli poszukujesz duchowego ukojenia idealnym miejscem będzie katedra. Utrzymana w żółtej barwie, ukończona w 1832 stoi w miejscy starego i zburzonego kościoła z 1777, który spalił się podczas wielkiego pożaru. Wnętrze, raczej ciemne i posępne wieczorami urozmaica różnokolorowe podświetlenie poszczególnych części. Neoklasyczna budowla wznosi się na wysokość 56,5 metra mieszcząc w swym wnętrzu 2400 wiernych.
Katedra w fińskim Oulu www.szlakiempodrozy.pl

Katedra w fińskim Oulu; źródło: Wikipedia

Po wykonaniu powyższych czynności trzeba udać się do zamku Oulunlinna, a w zasadzie jego pozostałości. Ten wzniesiony w okolicy mostu Linnansaariu Tiura i parku, powstał w 1590 jako baza szwedzkich wojsk. I choć dość szybko go przebudowano to i tak na początku XVIII w. zniszczyli go Rosjanie. W 1793 miała miejsce jeszcze bardziej niesamowita historia. Warowania wręcz… wyleciała w powietrze, po tym jak piorun uderzył w magazyn prochu! W 1873 na fundamentach zamku odbudowano wieżę drewnianą strażniczą. Co ważne w tej historii to fakt, iż pierwotny zamek nie był szczególnie mocną konstrukcją. Dość powiedzieć, że stworzony został z drewna i ziemi.
Pozostałości zamku w Oulu

Pozostałości zamku w Oulu; źródło: Wikipedia

Centrum Muzeum Nauki Tietomaa było pierwszą taką placówką w kraju. Od chwili powstanie w 1988 cieszy się wielka popularnością. Jeśli będziesz kiedyś z dziećmi w Oulu koniecznie udaj się zobaczyć dział wodny i wielkie kino 3D. Jest tu z model UFO, sala hologramów, dział sportu i ciała człowieka. Zaś na górze – punkt widokowy w wieży ulokowanej na 45 metrach wysokości, działającej od 1920 roku! Pamiętaj jednak, że rocznie miejsce to odwiedza ponad 70 tyś ludzi, więc uzbrój się w cierpliwość.

Włócząc się po ulicach centrum Oulu w końcu i tak trafisz do ratusza. Jeśli szukasz pocztówkowego krajobrazu który można by uwiecznić na zdjęciu, to idealnie miejsce. Szczególnie nocą, gdy podświetlony jest stwarza wrażenie jakby zamku… Jego plan powiał już w 1885, lecz przez lata gmach doczekał się wielu przeróbek z główną w 1920 roku.

Ratusz w Oulu www.szlakiempodrozy.plRatusz w Oulu; źródło: Wikipedia

Poprawna kolejność zwiedzania pomoże zachować apetyt na kolejne atrakcje. Dzielnica Koskikeskus to jedna z kolejnych atrakcji w mieście. Głównie z uwagi na zaporę napędzającą tutejszą elektrownię wodną. Przygotuj się na to, że nie zobaczysz nowoczesnego kompleksu. Ten powstawał od 1940 roku, i przez osiem lat w pocie czoła realizowano inwestycję. Dziś przez trzy przelewy przedostaje się woda napędzając turbiny wytwarzające 39 MW energii.

3. Dane techniczne:

  • ludność: około 201 tyś
  • gęstość zaludnienia: 142,62 osób /km2
  • powierzchnia: 3817,5 km2

Turku

1. Ogólne zasady:

Procedura wizyty w Turku wymaga z zaznajomienia się z krótką historią tego miejsca. Nikogo nie powinna dziwić duma, jaką odczuwają mieszkańcy miasta, które w końcu przecież było stolicą Finlandii od 1229 roku, kiedy to do miasta wprowadził się biskup. Trwał tam do 1812 roku, co miało kolosalny wpływ na jego rozwój. Koniecznie trzeba wiedzieć, że jest najstarszym miastem Finlandii, choć założone zostało przez… Szwedów jako Abo. A obecna nazwa miasta pochodzi od staroruskiego określenia „targu” oznaczającego targ.
Jeśli usłyszysz z usta mieszkańca Turku słowa „Vakka Suomi” to nie żadne wezwanie do wojny, a jedynie zwrot oznaczający „Finlandię Drewnianych Skrzynek”. Określenie to funkcjonowało tu przez lata z uwagi na wykonywane tu właśnie takie wyroby.

Przez stulecia mieszkańcy nie mieli szczęścia do życia w tej okolicy. Najpierw w 1318 miasto spalili Rosjanie, ogałacając katedrę; potem w 1827 miasto strawił potężny pożar.
UWAGA! Ciekawym wydarzeniem jest coroczne wzywanie do pokoju w okresie świąt Bożego Narodzenia; także dziś składa się taką deklarację – prośba wysyłana jest spod domu Brinkkala, którego parter ocalał ze wspomnianego wielkiego pożaru.

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Przed rozpoczęciem obchodu miasta zapamiętaj jedno: każdy mieszkaniec odczuwa jakoś rodzaj dumy z tutejszej katedry Turun tuomiokirkko. Ale jak może być inaczej skoro to największa świątynia w kraju! Jej struktura zarazem pełni rolę panteonu; konsekrowana została 1300 roku, następne lata średniowiecza przyniosły pojawienie się w niej nowych kaplic. I to właśnie w jednej z z nich spoczywa królowa Szwecji Katarzyna Mansdotter. Obok wstąpić można do Muzeum Katedralnego z rzeźbami i naczyniami liturgicznymi. Należy się jednak wcześniej upewnić czy będzie otwarta, gdyż spacer ze ścisłego centrum na druga stronę rzeki Aurajiki może być bezowocny.
Katedra w fińskim Turku

Katedra w Turku; źródło: Wikipedia

Co cechuję tę świątynię? Wydaje się że prostota. Ceglany gmach nie wyróżnia się niczym awangardowym. Wydaje się skrojona na miarę, choć powstała już w średniowieczu, w XIII w. Kościół ciągnie się na długość 89 m, ma szerokość 38 m, i wysokość 44,5 metra. Sama wieża sięga 85,5 metra wysokości!

Za katedrą rozciąga się dzielnica uniwersytecka; przy budynkach uczelni stoi pomnik XVII w. gubernatora szwedzkiego Pera Brahe, który założył kilka fińskich miast; pierwsza uczelnia w kraju powstała właśnie tutaj.

Jeśli będziesz na rynku zwróć uwagę na kościół ortodoksji rosyjskiej św. Aleksandry – w północnej pierzei rynku (Salutorget). Powstał w 1845 z rozkazu cara Mikołaja I. Okrągła konstrukcja z zielonkawą kopułą jest dość łatwa do zlokalizowania. Nie przestrasz się tłumu jaki może się gnieździć na placu. Ludzie, po prostu chcą tu kupić świeże owoce i warzywa.

Nabrzeże rzeki Aurajoki, a więc Läntinen Rantakatu kusi XVII w. rezydencją rodziny aptekarza Quensla. To najstarszy budynek w mieście (Apptekkimuseoja Qwenselin talo), ale nie tylko dlatego polecam się tu udać. Spacer tutejszą ścieżką naprawdę wprawia w pozytywny nastrój. Szumiąca woda, pojawiający się czasem dźwięk rowerowego dzwonka pozwala się zrelaksować i spojrzeć na ratusz Turun Kaupungintalo, który mieści też biuro informacji turystycznej. Naprzeciwko instytucji znaleźć można sklep z pamiątkami.

Zachodni kraniec miasta to typowo przemysłowa okolica z działającą tu stocznią. To stąd w świat wypływają m.in. luksusowe statki pasażerskie. W „Meyer Turku Oy” w 2009 roku zwodowano największy statek wycieczkowy świata „Oasis of the Seas” – ma 16 pięter, 361 m długości, 2700 kabin, przyjmuje na pokład 6300 pasażerów i 2200 członków załogi. Umieszczono w ni, aż 10 basenów i salę teatralną na 1380 widzów! Koszt budowy to 1 miliard euro!

Bliżej centrum nabrzeże szczyci się Forum Marinum. Na nabrzeżu cumują katamarany oraz jacht „Daphne” i inne jednostki. W tym fregata „Suomen Joutsen”- Łabędź Finlandii, na której szkolono żołnierzy marynarki wojennej. Jest i statek „Sigyn” – zwodowany w Goeteborgu w 1887 trójmasztowiec, będący ostatnią drewniana barka świata, którą w przeszłości transportowano drewno.

Jeśli przez myśl przeszło komuś, że może zamek Turun Linna nie jest wart wizyty, czem prędzej musi zmienić zdanie. Już sam fakt, iż powstały w 1280 roku twór powstał na wyspie, stanowi urozmaicenie. Dziś nie widać tu przecież żadnej wyspy! Podnoszący się teren sprawił bowiem, że połączyła się z lądem. Kamienna konstrukcja nie jest może właściwym celem wizyt w mieście, niemniej rozbudowany w XV w. zamek ma 40 dużych pomieszczeń, przez co był jednym z największych zamków w Europie! Od jego powstania zawsze w pogotowiu czekała tu komnata królewska, gdyby władca kraju akurat chciał się tu zatrzymać. 200 lat po powstaniu dobudowano tu kaplicę Sturekyrkan – kościół był do 1560 roku.. składem kul armatnich. Konsekrowano go w 1706. Część zamku spłonęła w 1614, zaś w 1941 ucierpiał podczas bombardowań. Jego odbudowa trwała 20 lat. Dziś mieści się w nim Muzeum Historyczne.

Zamek w fińskim Turku www.szlakiempodrozy.pl

Zamek w fińskim Turku; źródło: Flickr
Dziedziniec zamku w fińskim TurkuDziedziniec Zamku w Turku; źródło: Flickr

Aby uzyskać więcej informacji o okolicach Turku warto zatopić się w mieście Nantali. Jego szwedzka nazwa to Nadental, a miejscowość cechuje fakt bycia… najmniejszym miastem Finlandii. Na co dzień żyje tu niespełna 10 tyś ludzi. Jeśli chcesz poznać największe atrakcje to… nie ma wiele do wyboru. Kościół Naantalin loustarikirkko to pozostałość po klasztorze sióstr i braci św. Brygidy, którzy przebywali w nim od 1443. Kamienna wieża w styl barokowym stojąca tutaj pochodzi z 1797. To właśnie od ich kongregacji powstał nazwa miasta Nadental, oznaczająca Dolinę Łaski.

Dziś Nantali znana jest jako miejscowość zdrowotna. Dlatego jeśli chcesz się podleczyć zawitaj do miasta! Tutejsze wody i kąpiele błotne leczyły szkorbut i stany zapalne. Co roku odbywa się tu dziwne święto – budzenia mieszkańców muzyką z megafonów. Ci których dźwięk nie wyrwie z łóżek, budzi się brutalniej – zanurzając ich w zimniej wodzie basenu portowego. UWAGA! Miejscowość słynie też z letniej z rezydencji prezydenta Finlandii – Kultaranta.

Zabudowania w Turku Finlandia

Zabudowania w Turku Finlandia; źródło: Flickr

Na pobliskiej wyspie nie mogło tu zabraknąć parku tematycznego Krainy Muminków, co ciekawe dostać się można do niego muminkowym pociągiem. W Nantali działa też port. Na lokowane nieopodal Paimio, niespełna 10 tys miasto choć założone już w 1316 roku przebiło się do świadomości znacznie później. W l.1929-33 powstało tu Sanatorium Przeciwgruźlicze do którego dziś zjeżdżają kuracjusze z całej Finlandii.

4. Dane techniczne Turku

  • 5.piąte co do wielkości miasto Finlandii; powierzchnia: 306,4 km²
  • ludność: 176 tyś
  • gęstość zaludnienia: 714 osob/km²

Kotka

1. Ogólne zasady:

Kotka pojawiła się na mapie w XIV w. W 1743 to położona na wybrzeżu Morza Bałtyckiego miasto zajęli Rosjanie, czyniąc zeń strategiczny element swego systemu obronnego m.in. przez umocnienie ujścia rzeki Kymijoli w l.1790-1800. Przez to ulokowane jest wzdłuż rzeki oraz na wyspach Mussalo i Kotkansaari Jego nazwa w j. polskim oznacza „orzeł”.

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Przybywając do Kotki warto zacząć od Langinkoski, z daczą rybacką z 1889 roku. Co istotne powstała dla cara Aleksandra III. Zbudowana z drewnianych bali przy rzece Kymi była ulubionym miejscem wakacji rodziny carskiej. A wszystko zaczęło się od plotki, jakoby w tutejszych wodach aż roi się od łososi. Kto by pomyślał, że zwykła ryba może doprowadzić do takiego zamieszania. Jeśli chcesz zobaczyć więc unikalną konstrukcję z 1888 roku – nie ma nic prostszego. Co dziwne, jak na ówczesne sztandary życia bogatych władców, całość wyposażono tutaj, na miejscu. Wszelkie meble wykonali lokalni producenci, zaś tkaniny ściągnięto z Tampere. Upadek caratu i przejęcie dom u przez władze Finalni doprowadziło go niemal do ruiny. Na szczęście jeszcze przed II wojną światową postanowiono zadbać o ten szczególny pomnik historyczny.

Dom cara w mieście Kotka FinlandiaDom cara w mieście Kotka; Wikipedia

Tutejsze Maertarium pełne jest różnych gatunków ryb. Tylko tu można spojrzeć na 50 odmian tych fascynujących stworzeń. 22 akwaria prezentują różne pływające zwierzęta, ale i tak największe wrażenie robi zbiornik o pojemności 500 tyś litrów ,w którym zebrano wszelkie okazy z Morza Bałtyckiego. Głęboki na 7 metrów imituje fińskie jeziora, które średnio mają właśnie taką
głębokość.

Masz hopla na punkcie statków? Świetnie! Kilka razy w roku zobaczyć można statek „Tarmo” – najstarszy lodołamacz na świecie z 1907 roku; pływał do 1970 roku, a od 1992 jest w muzeum.

UWAGA! Nie należy pozastawiać długo poza głównym szlakiem tutejszych atrakcji, gdyż może to skutkować pominięciem najstarszego budynki w całym mieście – greckiego prawosławnego kościoła!

Centrum miasta Kotka www.szlakiempodrozy.plCentrum miasta Kotka; źródło: Flickr

Przybysze powinni przygotować się również na wszechobecne drzewo. To bowiem jego obróbka i eksport stanowi paliwo napędowe miejscowej gospodarki!

Ośrodek kulturalny „Maritime Center Vellamo” zaprojektowany został w zgodzie z tutejszą tradycją morską. Nie dziwi więc kształt przypominający falę; obiekt usytuowany w centralnym punkcie portu w Kotce. Jest znanym miejscem, które wypełnia działające tu muzeum, centrum informacyjne, restauracje i sala na około 200 miejsc.

Jeśli odwiedzających najdzie chęć zaspokojenia apetyty koniecznie należy się udąć na ul. Keskuskatu na której aż roi się od knajpek i restauracji.

Port Kotka

Port Kotka; źródło: Flickr

3. Dane techniczne:

– ludność: 55 tyś
– jeden z największych portów kraju i ważny punkt przemysłowy;

Hamina

1. Ogólne zasady:

Ma historię sięgającą 350 lat i pełniło pierwotnie funkcję szwedzkiej twierdzy. Po 1745 było w granicach Imperium Rosyjskiego. Pamiętaj, że miasto osadza się na planie ośmiokąta; jego środek zajmuje ratusz odbudowany w 1840 po pożarze.

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Możesz zacząć od ratusza, który pierwotnie stanął w mieście w 1798 roku. 42 lata później przechodząc gruntowną renowację stał się centralnym punktem na mapie miasta.Jeśli jednak spodziewasz się pięknych zdobień, to nie ma co na nie liczyć. Dziś jego wygląd determinuje głównie przeznaczenie miejsca jako punktu obsługi mieszkańców i praktycznie niczym nie rózni się od magazynu lub sklepu.

Ładniejsza strona miasta Hamina www.szlakiempodrozy.pl

Ładniejsza strona miasta Hamina; źródło: Flickr

Aby uniknąć całkowitego rozczarowania miastem jak najprędzej należy dotrzeć to pozostałości twierdzy Hamina, czyli XVIII w. budowli mających kształt oparty na gwieździe. Cechuje ją sześć bastionów obronnych, przypadających na każdy z rogów budowli. Dziś Bastion Centralny zaadaptowano jako miejsce organizowania wydarzeń kulturalnych. Budowla obronna powstała z uwagi rosyjskie zagrożenie pobliskich terenów, co na niewiele się zdało. W 1830 została opuszczona, by ponownie odrodzić się w trakcie wojny krymskiej. Dopiero w l.60 XX w. rozpoczęto jej restaurację. Promieniście rozchodzące się ulice w tej okolicy przypominają Palmanovę.

Jedną z promieniście odchodzących ulic jest tu – Kasarminkatu, która w XIX w była główną ulicą handlową. Dziś ciągiem stoją przy niej niskie budynki.

Ulica HaminyUlica Haminy; źródło: Flickr

Okolice tego wyjątkowego rynku zajmują także dwa kościoły: protestancki Johanneksen kirkko oraz kamienny, pochodzący jeszcze ze średniowiecza Kościół św .Marii, który swój obecny kształt otrzymał w 1828.

Opcjonalnie można również zaliczyć tutejszą bazę wojskową – Reserviupseerikoulu, czyli szkołę fińskiej armii, którą opuszcza około 1500 absolwentów rocznie.

3. Dane techniczne:

  • powierzchnia: 11 554 km2
  • niespełna 22 tyś miasto
  • gęstość zaludnienia 33,72/km2

Hanko

1. Ogólne zasady:

Przez lata pełniło rolę sanatoryjną, to właśnie tu ściągała na leczenie rosyjska arystokracja. Przejawem tego do dziś są drewniane wille, które ostały się z ówczesnych czasów.

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Hanko to miejscowość 3 wież: kościelnej, wieży hotelu Regata i wieży ciśnień. Ta ostatnia położona w Kirkkopuisto (parku Kościelnym) wznosi się na 65 m. Okrągła, czerwonawa konstrukcja jest wspaniałym punktem widokowym, więc jeśli pragniesz spojrzeć na miasto góry to właśnie tu powinieneś się skierować. Wjechać na górę można windą i stąd popatrzeć przez teleskop na rozciągające się miasto.
Wieża wodna w Hanko

Wieża wodna w Hanko; źródło: Flickr

Park zresztą bogaty jest w inne atrakcje, czego przejawem jest choćby kościół protestanckie Hango Kirrko z 1892; reprezentujący styl neogotycki. Po tym jak ucierpiał w czasie II wojny odnowiono go na początku lat 70. Prócz lekko ozdobionego chóru świątynia jest pozbawiona jakichkolwiek elementów dekoracyjnych.

Zabudowania HankoZabudowania Hanko; źródło: Flickr

W mieście są też inne obiekty sakralne jak kościół Lapohja – powstały dla Ruchu Ewangelickiego w 1913, oraz kaplica w Täktom, z 1920 którego powstanie wiąże się z historią choroby i śmierci dwuletniej córkiCarla V. Gylphe’a – Lucii Very; przyjęła gotycko-barokowy wystrój.

Kościół w Hanko www.szlakiempodrozy.plKościół w Hanko; źródło: Flickr

Jeśli chcesz się zrelaksować idealnie nadaje się do tego ulokowany na południowym wybrzeżu miasta park Zdrojowy (Puistovuoret) wokół którego są ładnie drewniane wille z przełomu XIX i XX w. No i nie wolno zapomnieć o cerkwi prawosławnej konsekrowanej w 1895; jej patronami zostali św. Maria Magdala i Władimir z Kijowa.

Aby obejrzeć Itäsatama (Port Wschodni) należy idąc się kilka korków na zachód. Port znany jest z największej mariny w Finlandii! Jeśli porty to jakiś twój fetysz obróć się i rusz w kierunku Portu Zachodniego. Ale nie tylko z uwagi na jego pierwotną rolę. Słynie on bowiem z…Magazynu Masła. Zbudowano go w l.1907-09, a jego ceglane ściany pokryto czerwonym granitem. Mówi się że to pierwszy budynek w kraju wzniesiony z prefabrykowanych części z użyciem betonu i żelaza.

Krótka ulica Merikatu pozwala skontrolować czy rzeczywiście stoi tu jeszcze pomnik „Emigrantów”. Umieszczone tu ptaki symbolizują Finów, którzy żegnali kraj w l.1880-1930. Szacuje się że była to ok. 4000 tyś grupa ludzi. Warto tu przyjść, gdyż jest dość ładnie położony na skałach, a wrażenie potęgują górujące nad nim trzy żurawie.

Nieopodal na końcu ul. Bulevard od 1921 roku zerknąć można na Pomnik Wolności. To miejsce, które powstało w 1921, dla upamiętnienia desantu niemieckich wojsk w 1918. W trakcie następnych lat to go demontowano, to z powrotem wznoszono.

Nieopodal Hanko dostępny jest także wyspa z latarnią morską Bengtskär. 52 m konstrukcja powoduje, ze latarnia jest najwyższą ze wszystkich w krajach nordyckich. Działa od 1906 i liczy 252 stopnie.

Nie zapomnij zajrzeć na wyspę Rosala. Szczególnie jeśli jesteś miłośnikiem Wikingów. Zobaczysz tu Rosalan Viikinkikeskus, czyli Centrum Wikingów – muzeum im poświęcone.

Armata na wybrzeżu HankoArmata na wybrzeżu Hanko; źródło: Flickr

3. Dane techniczne:

  • miasto ulokowane na półwyspie, mające niespełna 10 tys mieszkańców;
  • gęstość zaludnienia: 84,9 osób/km² powierzchnia: 632 km²
  • jest dwujęzyczne, po równo jest tu posługujących sę fińskim i szwedzkim
  • jest najcieplejszym miastem w kraju

Vaasa

1. Ogólne zasady:

Vaasa to miasto młodych. Ale ma być inaczej, skoro to to potężny ośrodek akademicki. Ale to że niemal 1/4 ludzi posługuje się tu jerzykiem szwedzkim, rodzi niezwykłość. Przed wizytą upewnij się, na jakie wydarzenia możesz akurat trafić. Vaasa kulturą stoi, przez co pewne jak w banku, że w trakcie wizyty w tym fińskim zakątku można się nieco „odchamić”. Mieszkańcy miasta na co dzień pracują głównie w przemyśle, gdyż właśnie taki charakter ma miasto Vaasa.

2. Opis części i ustawienia zwiedzania:

Główna ulica miasta – Vaasanpuistikko łączą dworzec z mostem będącym przejściem na wyspę Vaskilouto to typowa arteria komunikacyjna. Stojące przy mniej, miłe dla oka budowle z pewnością pomogą w zaadoptowaniu się w mieście. Architektoniczne twory maja jedną wspólną cechę – z reguły pokryte są jasnymi barwami przez com nawet w trakcie niesprzyjającej pogodny, można nie wpaść w zły humor.

Ulice VaasanpuistikkoUlice Vaasanpuistikko; źródło: Flickr

Zresztą nawet jeśli opady zaatakują z całą mocą zawsze można wejść do ulokowanego już w jednej z pierwszych przecznic Muzeum Sztuki na Senaatinkatu. Umiejscowione jest idealnie – w, a jakże, żółtawym ratuszu miejskim, który od początku przyciąga uwagę balkonem nad głównym wejściem. Gmach z 1883 dopiero po 83 latach stał się siedzibą placówki kulturalnej. Cykliczne mogą pojawić się tutaj dośc dziwne wystawy! Wszystko przez udostępnienie miejsca artystom i twórcom, którzy samodzielnie mogą zorganizować swe wystawy w z pomocą pracowników.

Jeżeli jednak sztuka Cię nie pociąga, kilka kroków dalej możesz już stanąć na centralnym placu miasta – Kauppatori. Rozglądając się na wszystkie strony upewnij się, że zawiesiłeś oko na wszystkim dookoła. Szczególnie dotyczy to kamienic, które największe wrażenie robią podczas zapadającego zmroku, gdy nieco podświetlone wydobywają na wierch swe piękne oblicze.

Równie miło spędzić można czas na nadmorskiej promenadzie. Początkowo ścieżka nie wygląda co prawda na atrakcyjną, jednak już minięciu budynków uniwersyteckich pozwala zmienić pogląd na okolicę. Przyjemnie wyglądające, odnowione ceglane mury Åbo Akademi University przywołują na myśl…śląskie familoki. Bywalcy muzeów ucieszą się pewnie na wieść i działającym tu Muzeum Ostrobothni – poświęconemu historii i kulturze regionu.

Widok na miasto VaasaWidok na miasto Vaasa; źródło: Flickr

Sprawdź także położone dalej na szlaku muzeum Kuntsi rzucające się w oczy za sprawa brzoskwiniowej barwy. Spacer ul.Rantakatu pozwala dotrzeć tez do galerii sztuki Tikanoja. Historia placówki jest o tyle ciekawa, że dawniej był to dom znanego w mieście przedsiębiorcy. Jako wielbiciel sztuki plastycznej zaczął zbierać różne okay. W połowie XX wieku postanowił po raz pierwszy zaprezentować je szerszej publiczności i i tak powstał kolejny ośródek sztuki w mieście.

Aby poczuć wiejski klimat w mieście nie ma lepszego adresu niż skansen Brage. Ta XIX w. farma to miejsce w którym można poczuć prawdziwy klimat wsi. Drewniane domostwa pomalowane na ciemno czerwony kolor położone są wśród pnących siwe w górę drzew. Nie do uwierzenia, że ledwie kilkaset metrów dalej życiem tętni większe miasto. A to przecież ledwie 2 km od ścisłego centrum. Placówka od powstania w 1933 roku ściąga ciekawskich swymi 21-oma budynkami, w których wprost kwitnie tradycyjne wiejskie życie. Co ciekawe aż 9 z nich zostało przeniesionych z innych lokalizacji!

Pamiętaj – nie baw się tutaj ogniem! Vaasa została już w przeszłości potężnie naznaczona tym żywiołem. Najpierw z racji wojny szwedzko-rosyjskiej na początku XIX w., a następnie przez wielki pożar. Ten rozprzestrzenił się w Vanha Vaasa (Starym Mieście) 3 sierpnia 1852. Wówczas miasto doszczętnie spłonęło, ostały się tylko ruiny. Tragedia rozpoczęła się od pojawienia się ognia w stodole tutejszego sędziego. Płomienie wkrótce objęły całe miasto, a po podliczeniu strat okazało się że z pożogi uratowało się zaledwie 24 budynki z 379 tworzących całość miejskich zabudowań.

Wieża w Vaasa www.szlakiempodrozy.pl

Wieża w Vaasa Vaasa; źródło: Flickr

Na krańcu kontynentalnej części miasta, w niewielkim parku rzucić można okiem na Kościół Pyhän Kolminaisuuden kirkko.

Jeżeli zmęczy Cię gwar miasta, udaj się na spacer wzdłuż linii brzegowej lub skorzystaj z mnogości tras rowerowych. No i czeka jeszcze wyspa Vaskilouto – typowo turystyczna okolica. Działający tu Park rozrywki Huvipuisto Wasaladnia i Park Wodny – Spa Tropiclandia pozwala uzyskać równowagę po męczącym zwiedzaniu miasta.

3. Dane techniczne:

  • powierzchnia: 545,14 km2
  • liczba mieszkańców: 66 875 tyś2
  • gęstość zaludnienia 981,8 osób/km
  • Vassa to miasto z najniższą stopą bezrobocia w kraju

 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments