Ełk www.szlakiempodrozy.pl

Ełk i jego perełki

Mazury kojarzą się zwykle z jeziorami, pływającymi po nich łódkami, oraz szeroko pojętym bogactwem środowiska naturalnego. Tymczasem tutejsze miasta, stoją jakby na uboczu głównych szlaków turystycznych. Może warto to zmienić? Dowodem na interesujące losy miejskich okolic jest choćby 62 tyś Ełk.

Na północno-wschodnich ziemiach dzisiejszej Polski od XIX w. wyczuwalne było poczucie własnej odrębności. Nie kryjący się z nim mieszkańcy, akcentujący bliskie związki z obszarem, przez lata dawali temu jasne sygnały, czego przejawem było powstawanie organizacji i regionalnych. Pora więc poznać, co mieli na myśli…

Dotykająca jeziora promenada Ełcka to miejsce, którego nie można w mieście przegapić. Leniwy spacer deptakiem zapada w pamięć szczególnie letnią, wieczorowa porą. Biegnąca od zabytkowego mostu na jeziorze Ełckim, powstałym w 1910 r., od samego początku wprawia w dobry nastrój. Podświetlana przeprawa, z niebieską balustradą, łączy jakby dwa ełckie światy: stary z nowoczesnym. Z prawej drogi strony z ładnie odświeżonych, jasnych budynków niemieszczący na parterach knajpki i restauracje do nosa dobiega przyjemny woń serwowanych dań. Oświetlona latarniami ścieżka, pozbawiona już wówczas rowerzystów i deskorolkarzy, pozwala nacieszyć oko leniwie nieporuszającym się lustrem wody, oraz przyjemnymi fasadami po drugiej stronie.

Promenada Ełk www.szlakiempodrozy.pl

Promenada Ełk; źródło: Wikipedia

Ale to przecież nie promenada stoi za powstaniem miasta, a zbudowany na tych terenach inny obiekt. Wszak to zamek w Ełku dał początek nowej osadzie, odkąd w 1398 r. zaczęli go wznosić Krzyżacy, najpierw pod okiem księcia Witolda, a później Ulricha von Jungingena. Zabierając się do jego budowy wykorzystano jednak fakt istnienia wyspy, a co za tym idzie naturalnego zabezpieczenia w postaci fosy. Dziś, widoczne tuż za mostem pozostałości zamku bardziej przypominają mające zaraz się rozpaść odrapane ceglane ściany niż obiekt historycznego dziedzictwa.

Zamek w Ełku www.szlakiempodrozy.pl

Zamek w Ełku; źródło: Wikipedia

Jednak to właśnie powstająca wokół niego osada zwabiła urzędników do nowego państwa zakonnego. Rozrastając się w 1425 r. oficjalnie zyskała prawo lokacyjne; niestety nie przetrwała długo. W 1433 r. po jej zniszczeniu ludność przeniosła się w pobliże zamku, co zaowocowało w 1445 r. jego zniszczeniem. Jako, że Ełkowi nadano również wówczas prawa miejskie ponownie ruszono do jego odbudowy.

Zamek Ełk www.szlakiempodrozy.pl

Zamek Ełk; źródło: Wikipedia

Ale rola typowego punktu obronnego zaczęła maleć, co miało swe odzwierciedlanie w nadaniu mu nowego wyglądu, kojarzonego już z typowo mieszkalną funkcją.

Zabudowany wysokim murem zamek posłużył ludności do schronienia się w czasie ataku Tatarów w 1656 r. A z czasem zaczęto używać jego pomieszczeń jako siedzib poszczególnych urzędów. Co więcej, w 1888 r. jego cześć przeznaczono na cele więzienne, działające aż do 1970 r. W 2010 r. trafił w prywatne ręce, celem zaadoptowania go na hotel; prace jednak inwestycja stanęła w miejscu.

Podziemia zamku w Ełku www.szlakiempodrozy.pl

Podziemia zamku w Ełku; źródło: Wikipedia

By moc rzucić okiem na ruiny, konieczne jest jednak przejście słynnym mostem żelbetonowym. Przeprawa na jeziorze Ełckim to pochodna prac jakie po prostu musiano wykonać w 1910 r. cele, uniknięcia katastrofy na zdewastowanym już, drewnianym moście. W 2009 r. most efektownie podświetlono, dbając jednocześnie o zachowane historycznych elementów w postaci wykonania iluminacji dawnego oświetlenia gazowego. Co ciekawe widoczne dziś barwy barwy barierek oraz łuków, czyli błękit i zieleń nawiązują do kolorystyki miejskiej flagi.

Most na jeziorze Ełckim www.szlakiempodrozy.pl

Most na jeziorze Ełckim; źródło: Wikipedia

Najważniejsza z wież Ełku

Zaczynająca się przy moście, wspomniana promenada, już na na pierwszych metrach sprawia, ze warto przystanąć. Powodem – Ełckie Centrum Kultury oraz Skwer z Zegarem Słonecznym i Fontanną.

Wykorzystując sytuację warto podążyć dalej na północ wykorzystując ul. Wojska Polskiego. No, trakt, może i niezbyt ciekawy – zabudowany zwykłymi blokami, ale za to stanowiący dojście do jednej z większych atrakcji, którą jest wieża wodna. Choć od dekad, wzniesiona w 1895 r., konstrukcja nie spełnia swej podstawowej funkcji, jest miejscem dość interesującym. Ale po kolei… Swego czasu gromadziła wodę pozyskiwaną w kilku studniach głębinowych w pobliskim lesie. Gdy zabudowano miejskie wodociągi, niepotrzebna zaczęła niszczeć.

Tak powstał pomysł urządzania w niej Heimatmuseum – regionalnej placówki kulturalnej gromadzącej i wystawiającej m.in. stare stroje, narzędzia i naczynia, piece i używany przed zakończeniem II wojny światowej w każdym domu. Ponadto, dzięki fotografiom, zerknąć można na to jak prezentował się Ełk u progu XX w. Jedno z pięter wykorzystano do stworzenie biblioteki wypełnionym starymi zbiorami w języku niemieckim. Z czasem znajdująca się na rogu ul. 11 Listopada i Kajki pięciokondygnacyjna wieża ciśnień zaczęła pełnić rolę Muzeum Kropli Wody, wypełnionego maszynami pompującymi niegdyś wodę. Ale i tak większość przychodzi tu głównie za sprawą możliwości spojrzenia na miasto z góry, dzięki urządzonemu tu punktowi widokowemu.

Wieża Ciśnień w Ełku z Muzeum Kropli Wody www.szlakiempodrozy.pl

Wieża Ciśnień w Ełku z Muzeum Kropli Wody; źródło: Wikipedia

Wiara ponad wszystko

Ogólnie rzecz biorąc, stykająca się z rzeką Ełk przestrzeń przez lata funkcjonowała jako nieformalny rynek, na którym urządzano wszelkie miejskie imprezy. Wszystko zmieniło się za sprawa wizyty w mieście papieża – Polaka, kiedy zgromadziło się tutaj 300 tys ludzi. Tłumy, jakich Ełk jeszcze w swej historii nie widział, wkrótce po tym wydarzaniu zniknęły. Ale już miejscówka znana odtąd Placem Jana Pawła II, ozdobiono stosownym pomnikiem zaczęła nowe życia. Stworzenie zielonej przestrzeni, niewypełniony kwietnikami z kolorowymi roślinami, ławkami, a do tego oświetlonej po zmroku latarniami, okazało się strzałem w dziesiątka. Władze miasta chcąc by plac był jeszcze bardziej okazały zainwestowały w mały amfiteatr, oddany do użytku w 2010 r.

Jeśli szukacie w Ełku, funkcjonującego do zakończenia II wojny światowej pod nazwą Lyck., miejsca, które jest najbardziej uduchowione to katedra św. Wojciecha wydaje się najlepszym pomysłem. Był 1895 r. gdy budowniczy ruszyli z pracami mającymi nadać nowej świątyni typowo neogotyckich kształtów. Patrząc na nią od razu w oczy rzuca się wysoka kwadratowa wieża.

Ełk jest zdecydowanie największym miastem znajdującym się stricte na Mazurach.”

Po wejściu do środka od razu uwagę zwraca szczególna jasność, bijąca od zwijających z sufitu żyrandoli oraz zamocowanych na ścianach kinkietów. Odbijająca się od biało-kremowych ścian pozwala dokładnie przyjrzeć się obudowanym brązowym drewnem stacjom drogi krzyżowej, czy też odbijającej światło, ambonie ze złotymi elementami. Główny ołtarz stojący we wnęce tworzy rzeźba krzyż, oraz najbardziej rzucające się tu w oczy wieżyczki.

Katedra św. Wojciecha w Ełku www.szlakiempodrozy.pl

Katedra św. Wojciecha w Ełku; źródło: Wikipedia

Z obydwu stron głównej części kościoła emanują dwa mniejsze ołtarze, poświęcony Najświętszemu Serca Jezusa i Matce Boskiej. Obchodząc niewielkie wnętrze nie sposób jednak nie docenić, kal brązowo-kremowo czerwona mozaika posadzkowa współgra kolorystycznie z ławkami .

W 2014 r. przy katedrze otwarto kaplicę poświęconą Janowi Pawłowi II , w której umieszczono krypty w których spoczną po śmierci ełccy biskupi. Dziś wypełnia ja grób bp Edwarda Samsela.

Wnętrze katedry św. Wojciecha Ełk www.szlakiempodrozy.pl

Wnętrze katedry św. Wojciecha Ełk; źródło: Wikipedia

Nie tylko tylko sama katedra sprawia jednak, że architekturę tej części Ełku należy w pełni docenić. Dokładnie naprzeciwko mieści się bowiem siedziba seminarium. No jest na co popatrzeć… Fasadę zabytkowego budynku zdobi oryginalny miska żółtej i czerwonej cegły. A na samej górze dostrzec można maleńki bonus – ciekawie pozawijać dach wieżyczkę z trzeba oknami. Nic dziwnego, że kamienicę uznano za zabytek.

Wyjątkowe zabudowania

Z reguły to jest tak, że to katedry stanowią najbardziej rozbudowane obiekty sakralne miasta. W Ełku jest nieco inaczej. Prym pod względem wielkości wiedzie tu bowiem kościół Najświętszego Serca Jezusowego. A to nie jedyna rzecz, która w nim może zadziwić. Oto bowiem okazuje się, że pierwotnie uczęszczali do niego nie katolicy, a ewangelicy. Swoista „zmiana warty” nastąpiła po zakończaniu II wojny światowej, choć sama brył ukończono w 1850 r. Oryginalne mury nie przetrwały nawałnicy Wielkiej Wojny 1914-18, co skutkowało ich odbudowaniem, już w innej formie. Wypełniający miasto neogotycki styl widoczny jest i tutaj, choc akurat titejszi wierni bardziej najbardziej cenią sobie piękno głównego ołtarza, oraz witraży na których z pietyzmem odwzorowano sceny z życia Jezusa.

Kościół Najświętszego Serca Jezusowego Ełk www.szlakiempodrozy.pl

Kościół Najświętszego Serca Jezusowego Ełk; źródło: Wikipedia

Stojąca na skrzyżowaniu ul. Armii Krajowej i Chopina poczta główna, jak na swój wiek, prezentuje się nad wyraz ładnie. Co oczywiste to efekt „liftingu” jakiemu został poddany ten jeden z najstarszych budników w Ełku. Ceglana konstrukcja, z oszałamiająca ilością okien wabi wzrok zegarem i umieszczonym w formie liczny napisem informującym o dacie budowy: „1881”.

Poczta Główna w Ełku www.szlakiempodrozy.pl

Poczta Główna w Ełku; źródło: Wikipedia

Trzeba przyznać, że stojąca naprzeciwko, sala sportowa wymyka się dzisiejszemu pojmowaniu tego typu obiektów. Nie bez przyczyny… Miasto wchodziło bowiem w XX w. kiedy postanowiono, iż lokalni sportowcy, w tym koszykarze, muszą mieć gdzie trenować. Do dziś zresztą jej wnętrza wykorzystując pięściarze reprezentujący klub Mazur Ełk. Ciekawa forma konstrukcji niesie za sobaka jednak mniej radosną przeszłość naznaczona więzieniem w niej niej w l. 1940-45 w francuskich jeńców wojennych.

Zabytkowa sala sportowa w Ełku www.szlakiempodrozy.pl

Zabytkowa sala sportowa w Ełku; źródło: Wikipedia

Park Solidarności – moc atrakcji Ełku

W poł. XV w. Ełk stał się składową Związku Pruskiego, a z czasem dzięki zabiegom króla Kazimierza IV Jagiellończyka Królestwa Polskiego. Moment ów okazał się szczególny – po raz pierwszy terytorium dzisiejszego Ełku stało się obszarem polskim. Ale to nie tak, że było już tak zawsze…

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments