Bursa www.szlakiempodrozy.pl

Bursa – po nieznanej Turcji

Bursa na zielono. I nie chodzi o naturę.

Zerkając na stojący od 1442 r. żółty most Irganti trzeba docenić starania majętnego kupca Müslihiddina. Mimo, że to co widać dziś nie jest niestety oryginałem jest powiewem pewnej świeżości. A przecież ludzie nie mieli z nim łatwo: najpierw 1855 r. zmiotło go trzęsienie ziemi, a w 1922 r. został zbombardowany w trakcie konfliktu zbrojnego z Grecją. Na szczęście ponownie odbudowany w 1949 r. w 2004 r. doczekał się kompleksowej renowacji.

Most Irganti Bursa www.szlakiempodrozy.plMost Irganti Bursa; źródło: Wikipedia

A skoro już przy bogatych mieszkańcach jesteśmy… Skąd się w ogóle tu wzięli? Aby się tgo odwiedzić zagłębić się trzeba w historii Bursy. A ta jest doprawdy długa. Pierwsza osada w pobliżu dzisiejszego miasta została założona już ok 5200 r. p.n.e. Potem pojawili się tu Grecy,a a w 74 r. okolice zajęli na mocy ostatniej woli zmarłego króla Nikomedesa IV, zajęli Rzymianie. Przez następne VIII w. osada dość dobrze się rozwijała. Rezultat? Chrapkę na nią mieli Arabowie. Najpierw oni, a następnie Seldżucy, krzyżowcy, Bizantyjczycy, a wreszcie Turcy najeżdżali miasto regularnie. Gdy w 1326 r. miasto zajął Osman Gazi, Bursa stała się premierową stolicą państwa Osmanów. Nic dziwnego, że rządzący przez lata władcy sprawili, iż Bursa zyskała multum nowych zabudowań, które z każdym rokiem ja ubogacały. Wreszcie od 1327 r. kiedy wybito tu pierwsze monety, a w 1340 r. zorganizowano ośrodek handlowy Bursa stała się jednym z ważniejszych miast Azji.

Nic dziwnego więc, że Bursa doczekała się jednego z największych skarbów muzułmańskiej architektury. Yesil Cami – Zielony Meczet z 1419 r. powstał na życzenie Mehmeda I Çelebi. Z zewnątrz ściany mienią mię marmurami, ale swą nazwę zawdzięcza płytkom w turkusowej barwie jakie zdobiły dawniej dach i minarety. Widać też rzeźbienia i okienne obramowania w tym samym stylu. W środku zaś pełne bogactwo. Zdobienia w kształcie kół, gwiazd, oraz geometrycznych elementów z różnych kolorach tworzą turkusowo-niebiesko-białą poświatę. Przy mihrabie widoczny jest napis w języku perskim, dowodzący faktu, iż nas dekoracjami pracowali najznamienitsi twórcy z Tabrizu. Meczet wyposażono w fontannę do ablucji, ulokowaną pośrodku głównego korytarza. Z czterech stron umieszczono zaś pomieszczenia do modlitwy. Część pomieszczeń zajmowali najważniejsi osobnicy w mieście oraz derwisze, którym przygotowano specjalne pokoje z wejściami z korytarza. W pobliżu wejścia znaleźć można schody, którymi chodził sam sułtan, mający tu swa prywatna lożę; dziś wejście do niej wymaga jednak zezwolenia.

Yeşil Camii Bursa - Zielony Meczet Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plYeşil Camii Bursa – Zielony Meczet; źródło: Flickr

Wnętrze Yeşil Camii Bursa - Zielonego Meczetu Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plWnętrze Yeşil Camii Bursa – Zielonego Meczetu; źródło: Wikipedia

Być w Bursie i nie widzieć grobowca Mehmeta I – Yesil Turbe, to jak… przegapić „Kevina …” w święta 🙂 Zielone Mauzoleum, tuż obok meczetu ozdabiają… niebieskie płytki. No cóż, fachowcy pracujący przy remoncie w XIX w. nie popisali się przenikliwością umysłu. Ale co tam… Ważnie, że przynajmniej wnętrz nie zmienili, przez co poczuć się można tu dokładnie tak, jak podczas władcy. Wróć… Nawet tak nie może się poczuć, bo sarkofag… jest pusty. Muzułmańska tradycja pogrzebowa wymaga bezwzględnie pochowania ciała pod ziemią. Bogato zdobiony sarkofag jest więc typowo symbolicznym elementem, podobnie jak okalające go grobowce rodzinne.

Zielone Mauzoleum Bursa www.szlakiempodrozy.plZielone Mauzoleum Bursa; źródło: Wikipedia

W pobliżu mauzoleum rozciąga się cmentarz z meczetem Emira Sultana. Zbudowany w XV w. wspomina posta sułtana Emira, zięcia Bajazyta. To co widać dziś jest jednak efektem odbudowy po dużym trzęsieniu zinami z 1766 r. Dzięki temu zyskał bogate zdobienia. Pobliski szczyt zapełniony jest budowlami Bajazyta I wznoszonymi przez pięć lat. Oddane do użytku w 1395 r. mieszczą nie tylko meczet, medresę i grobowiec, ale także pałac i szpital. Do dziś przetrwał meczet i grobowiec wypełniony sarkofagiem z ciałem Bajazyta. Co ciekawe skromny grób był latami bezczeszczony przez kolejnych sułtanów dających tym samym wyraz pogardy dla władcy, który poniósł spektakularną porażkę z Timurem Chromym. Duża, ośmiokątna kopuła przykrywająca świątynię, otaczają wysokie minarety. Leżący w dzielnicy Yıldırım meczet stanowi dziś najważniejszy element okolicy, która początkowego mimo rolniczego charakteru (utrzymanego w części do dziś) mieni się przemysłem, w tym przypadku włókienniczym i meblarskim). Zabudowana gmachami w oryginalnym, osmańskim stylu przywołuje dawne czasy.

Meczet Emira Sultana Bursa www.szlakiempodrozy.plMeczet Emira Sultana Bursa; źródło: Flickr

Wnętrze meczetu Emira Sultana w Bursie www.szlakiempodrozy.plWnętrze meczetu Emira Sultana w Bursie; źródło: Wikipedia

Bursa i jej bazary

Na koniec warto zostawić sobie coś „lekkiego”. Powstanie Çarsi, czyli bazaru to efekt decyzji Orhana Gazi z XIV w. który rozkazał przygotować miejsce dla kupców. Rozbudowywany przez kolejnych sułtanów stał się z czasem najważniejszym miejscem w mieście. Do dziś pełni swa role gromadząc w bedesten – krytej hali handlujących biżuterią i cennymi towarami. Co ciekawe swego czasu część zysków bazaru poszła na budowę meczetów – im. Orhana Gaziego i Bajazyta.

Dziś prócz głównego targowiska dzielnicę zajmuj też inne bazary, choćby Emir Han – będący najstarszym osmańskim bazarem. Odnowiony i pęknie położony między podwórkami i uliczkami, szczuci się przestronnym dziedzińcem na którym uwagę zwraca sadzawka. Zadrzewiony bazar wypełniają sklepy i magazyny.

Tam gdzie na północy miasta, kończą się zabudowania i zaczynają ciągnąć się pola w l. 90 XX postanowiono ulokować nowe zoo. Otwarte w 1998 r. Bursa Zoo jest domem dla 100 gatunków zwierzaków. Największą popularnością cieszą się oczywiście niedźwiedzie, lwy, lamparty czy wielbłądy, choć nie brakuje tu tez różnorakiego ptactwa. Przechadzając się wytyczonymi alejkami z bliska obserwować można też małpy czerpiąc z bliskości natury, chroniąc się przed lejącym się z nieba żarem między zasadzonymi w obrębie zoo 3 tyś drzew. Ogółem przebywa tu ok. 700 zwierząt. Najpopularniejszą częścią zdecydowanie jest ta odzwierciedlająca afrykański sawannę, wypełniona żyrafami, zebrami, strusiami i bocianami przemierzającymi stale trawiasty pas. Więcej tutaj.

Tuż przy zoo rozciąga się Park Botaniczny, tworzący naturalna sferę chronioną. Otwarty w 1998 r. służy uprawiającym sport, spacerowiczom i maniakom motoryzacji, mogącym się wyszaleć na tutejszym torze samochodowym. Ale większość przybywa tu z innego powodu. Unosząca się tu woń roślin szczególnie kusi w pobliżu ogrodu różanego wypełnionego 27 gatunkami tego kwiatu. Pełno to też drzew, krzewów, a szczególnego charakteru nadaje miejscu jeziorko.

Park Botaniczny Bursa www.szlakiempodrozy.plPark Botaniczny Bursa; źródło: Wikipedia

Oddzielona pustą polaną od wspomnianych atrakcji jest jeszcze jeden szczególny element miejskiego krajobrazu. Timsah Arena – jeden z najbardziej niezwykłych stadionów piłkarskich, a to z racji tego, iż swą konstrukcją zawiązuje do… wyglądu krokodyla!

I takim widokiem warto zakończyć.

 

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments