Bursa www.szlakiempodrozy.pl

Bursa – po nieznanej Turcji

Czwarte największe miasto w kraju. A takie tajemnicze… O ile o Stambule i miastach riwiery, jakieś pojęcie mamy, o tyle turecka Bursa pozostaje wciąż przykryta płaszczykiem tajemnicy. Tymczasem pod nim skrywają się nie lada niespodzianki. Jakie?

Ta nieznajomość jest o tyle niewybaczalna, że przecież w 2014 r. Bursa, w całości została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO! Ergo, jest tu na czym zawiesić oko. Ale łatwe to nie będzie, skoro Bursę niemal zawsze pokrywa smog – efekt dość mocno zanieczyszczonego powietrza.

Zacząć od Çekirge

Jakoś trzeba sobie jednak radzić. Od czego by tu zacząć. Centrum? Nie, to oklepane O, dzielnica Çekirge będzie idealna. W sumie nawet niewielka, zważywszy na zajmujące ją od południe lasy. Tym bardziej że przecież warto zacząć od korzeni, czy też tutaj, słuszniej będzie to określić źródłem. I to nie byle jakim, bo bijące tu krynice wody mineralnej stały się włącznie zaczynem powstania jednej z pierwszych dzielnic miejskich. Pełna żelaza, wapnia, sody, magnezu i siarki ciecz o temp 48° C służy leczeniu wielu schorzeń o podłożu reumatycznym i dermatologicznym.

Dzielnica Çekirge w tureckiim mieście Bursa www.szlakiempodrozy.plDzielnica Çekirge w tureckim mieście Bursa; źródło: Wikipedia

Najpierw wyłaniają się dwie brązowe kopuły, pod którymi tym samym kolorem mieni się pokryty dachówkami dach. Zakręcająca droga w końcu pozwala dostrzec największą, tym razem już jaśniejący dach Eski Kaplica. Stara łaźnia, wybudowana w miejscu wznoszonych jeszcze przez Rzymian i Bizantyjczyków publicznych łazience cechuje się naturalnie gorącymi wodami. Ale w niczym nie przypomina skromnego miejsca w którym ludzie dbają o higienę. Wspaniałe sufity, nad którymi górują piękne kopuły zwraca uwagę marmurowymi fontannami. I pomyśleć, że to wszystko sięga 1385 r. Wówczas to sułtan Murad I postanowił zbudować łaźnie, którą w 1511 r. rozbudowała jeszcze Bejazid II. Dziś dostosowana zarówno dla mężczyzn, kobiet , jak i rodzin, wciąż cieszy się popularnością.

Jakieś muzeum przyrodnicze, czy też historii naturalnej, zdarza się… Ale Muzeum Leśnictwa (Bursa Ormancılık Müzesi) to już zaskakująca rzecz. A tymczasem właśnie ów segment przyrody postanowiono wywyższyć w 1989 r. otwarciem nie lada wystawy. Stojący przy ul. Çekirge barokowy, XIX w. gmach, zwana wcześniej rezydencją Saatçi służyła za siedzibę regionalnej instytucji leśnictwa. W środku roi się od skamieniałości, narzędzi do wyrębu drzew, oraz dokumentów w formie zapisków, map a nawet zdjęć terenów leśnych w kraju wykonanych przez sondy kosmiczne!

“Nad miastem piętrzy się szczyt Uludağ ludag, sięgając 2554 m n.p.m.”

Obejście okolicy nie zajmuje co prawa wiele czasu, ale jeśli ktoś nie jest zakręcony na punkcie lokalsów spokojnie może sobie je darować. Sokak, czyli ulica wypełniona jest krzykliwymi szyldami i zwykłymi blokami mieszkalne. I ten hałas, przejeżdżających raz za razem samochodów. Wiodąca na wschód ul. Çekirge pozwala nieco odetchnąć, dzięki zieleni drzew. W czasem zaczynając wyłaniać się jednak kolejne, zwyczajne domy. I może warto było by to ominą cm gdyby nie on – znakomity hotel Çelik Palas Oteli. Pięknie położony na wzniesieniu, zbudowany w stylu art nouveau, elegancki przybytek zamieszkują podczas wizyt w mieście prezydencki i koronowane głowy.-link do Hotelowe

Rozciągający się naprzeciw Kültür Parkı (Çekirge Caddesi) to idealne miejsce, by zaobserwować, jak toczy się towarzyskie Bursy. Ogrody, jeziorko na którym można popływać łódką otoczone restauracjami i klubami nocnymi to popularne miejsce. Otwarty w 1955 r. park zajmuje ok 40 ha. Jako pierwszy tego typu zielony teren w mieście do dziś traktowany jest przez mieszkańców jako adres wyjątkowy. Dość powiedzieć, że zawsze trafić tu można na amatorów pływania łódką po niewielkim parkowym jeziorku.

Ale to nie znaczy, że Çekirge to miejsce tylko dla wyczulonych na piękno przyrody. Wystarczy usiąść na wykonanej w kształtce muszli publiczności, by doświadczy czegoś wyjątkowego. Bursa uważana jest bowiem za miejsce w którym powstała szczególna forma teatru – tzw. karagöz – turecki teatr cieni. By przekonać się o co w tym chodzi, wystarczy się wybrać na spektakl wystawiany w Bursa Karagöz Sanat Evi (Teatrze i Muzeum Karagöz) na Çekirge Caddesi 3. Co Co ważne obiekt pełni nie tylko rolę teatru, ale i muzeum, w którym można się sporo dowiedzieć o historii specyficznych przedstawień. Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa owa forma kultury zaczerpnięta zastała z Azji Środkowej.

W czasach kiedy w kraju panowali jeszcze Osmanowie, przedstawienia organizowane były niemal wszędzie: w kawiarniach, herbaciarniach, a także na świeżym powietrzu, z wykorzystaniem przestrzeni parkowych. W sztukach używano specjalnych marionetek niewyprodukowanych ze skóry wielbłąda, którą nasączano oliwą. Głównym bohaterem spektakli był właśnie Karagöz (Czarne Oko), który płatał sprośne żarty Hacivali. Miejscowi do dziś uważają, że bohaterów scenek ukształtowano na podobieństwo budowniczych Wielkiego Meczetu (Ulu Camii), którzy zamiast pracować woleli się zabawiać; dowiedziawszy się o tym sułtan kazał och… stracić. Ciekawostkę stanowi fakt, iż obecna siedziba placówki w przeszłości pełniła role… stacji transformatorowej. Widać i Turcy potrafią stworzyć coś z niczego… Jesteście zainteresowani tą formą sztuki? Więcej znajdziecie na oficjalnej stronie placówki.

Bursa Karagöz Sanat Evi Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plBursa Karagöz Sanat Evi; źródło: Wikipedia

Parki z kulturą w tle

Wystarczy minąć granicę dzielnicy, pozostając jednak w samym parku, by trafiać na kolejną z łaźni mineralnych. W mieście wprost się roi od hammamów. Yeni Kaplica Erkekler Hamami też ma swoją długa historie. Wiecie, że to obiekt z 1552 r., a na dodatek jest działem samego wezyra Rustema Paszy?

Zajmujący 0,39 km2 Reşat Oyal Kültür Parkı to bodaj najważniejszy zieleniec w mieście. Ale nie ma się co dziwić… Wypełniony jeziorem, po którym można popływać łódką, pełen krzewów herbacianych roztacza niezwykłą aurę. Gdy dodać do tego otaczające go ciekawe budynki na czele z Konserwatorium, teatrem pod chmurą, wyłania się z tego co interesujący obraz. A wszystko zaczęło się 1958 r. gdy władze rozpisały otwarty konkurs na projekt parku. W 1985 r, nadano mu innego wymiaru, tworząc teren wystawienniczy okolony 143 tyś m2 zieleni. Obsadzenie go 5 tyś drzew z 61 gatunków, pozwoliło mu stać się wyjątkowym miejscem.

Reşat Oyal Kültür Parkı Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plReşat Oyal Kültür Parkı; źródło: Wikipedia

Klucząc parkowymi uliczkami trafić można na całkiem interesujące miejsca. Choćby Centrum Kulturalne i Kongresowe. Składającego się z dwóch budynków kompleks, jest dowodem na udaną rewitalizację dawnego gmachy fabrycznego. Uzupełniający go drugi, nowoczesny obiekt zapełnia się podczas spektakli teatralnych i operowych, konferencji i seminariów mieszcząc w szczytowym momentach 1659 osób.

Mało tego, miejsce to jest siedziba dwóch muzeów:

  • Muzeum Energii (Bursa Merinos Enerji Müzesi) – na ul Dr. Sadık Ahmet; utworzone zostało 2012 r. na terenie zamkniętej elektrowni służącej do zasilania fabryki tekstyliów;
  • Muzeum Przemysłu Włókienniczego – to tak a’propos tekstyliów; działające tuz obok podzielone jesy na cztery ogóle działu opowiada historię przeobrażenia zbieranych roślin w wełniane produkty oraz powstawania jedwabiu.

Drugie piętro centrum wypełniają zbiory Muzeum Historii Migracji. Wystawa koncentruje się na historii wędrówek Turków do Anatolii, podbicia przezeń miasta. Część wystawy wspomina czasy w których Turcy odgrywali znaczą role na Bałkanach i Kaukazie, podróżując składami pociągów i wozami konnymi, które tworzą część eksponatów.

Wypełnieni w wiedzę z czystym sumieniem mogą odpocząć w sąsiadującym z obiektami parku Merinos. Co ciekawe jego nazwa odnosi się do projektu za jakim stał sam Ataturk, a który zakładał przeobrażenie miasta Bursa w ośrodek włókienniczy. Zajmujący ćwierć km2 teren zajmuje m.in. staw, oraz ziemię obsadzoną drzewami i krzewami. Wytyczone na nim ścieżki spacerowe ciągną się łącznie na 2 km; gdy ktoś zmęczy się spacerem może odpocząć w parkowej restauracji lub kawiarni, skąd za każdym razem gdy kelner przynosi do stolika zamówienie rozlega się tureckie dziękuje – „teşekkür”. A dzieci zaszaleć zaś mogą na placu zabaw.

Komu mało ciekawostek może wybrać się na druga stronę ulicy. Niewielki biały gustowny dom z brązowymi ramiami okiennymi już w sam w sobie robi wrażenie. Ale to jego zawartość w formie Arkeoloji Muzesi (Muzeum Archeologiczne) jest ważniejsza. Kolekcję artefaktów z czasów Rzymian tworzą tu m.in. posągi Kybele, posąg młodego człowieka z brązu, liczna biżuteria i monety. Wystawa składa się z elementów pozyskanych w czasie trwania wykopalisk w Bitynii. Część znalezisk pochodzi sprzed 300 r. p.n.e., ale to jeszcze nic. Widzieliście kiedyś coś, co ma 15 milionów lat? Tu macie okazję, w gabloty mienią się bowiem tak starymi skamieniałościami. Mało tego są i terakotowe grobowce oraz popiersia greckich bogiń.

Muzeum Ataturka Bursa www.szlakiempodrozy.plMuzeum Atatürka Bursa; źródło: Wikipedia

Przejeżdżające samochody i brak przejścia dla pieszych utrudniają dotarcie na druga stroje jezdni. Tymczasem biały, jaśniejący w słońcu trzykondygnacyjny dom aż prosi się by do niego zajrzeć. Emanująca balkonami i rzędem wąskich kolumn rezydencja, wniesiona jakoś w końcówce XIX w., pewnie nigdy nie trafiłby na czołówki gazet, gdyby nie on – sam Atatürk. Przybywający po raz pierwszy do Bursy 20 stycznia 1923 twórca laickiej republiki, zamieszkał właśnie tutaj i tak rozpoczęło się pasmo wizyt. Gdy opuszczał go 1 lutego 1938 r. sam pewnie nie przypuszczał, że nie dane będzie mu już tu wrócić… Potem z nieruchomością przypominającą francuską posiadłość rożnie bywało; najpierw wprowadzili się tu zarządcy najznamienitszego miejskiego hotelu „Çelik Palas”, potem urzędnicy ministerialni. Wreszcie w 1973 r. niejako wrócono ko korzeni otwierając Muzeum Atatürka poświęcone osobie Mustafy Kemala, pełne jego osobistych przedmiotów kusi gabinetem i sypialnią ”Ojca Wszystkich Turków”. O tej niezwykłej postaci już z kiedyś wspominałem.

“Jeszcze stosunkowo niedawno w Turcji Bursę określano mianem yeşil – zielonej. Budowa nowych wysokich bloków, wieżowców i szeregu architektura sprawiło, że dziś częściej usłyszeć można o çimento Bursa – betonowej Bursie.”

Bursa – miasto Murada

Dostojne. Tak można chyba określić mury Muradiye Külliyesi. Gdy w 1426 r. kończono ów kompleks z tworzące go mury meczetu, medresy i tzw. imaretu – miejsca w którym serwowano posiłki dla biednej ludności musiały robić wielkie wrażenie. Zresztą do dzisiaj robią. Tworzą one jednak tylko wstęp do najważniejszego elementu – grobowca Murada II i członków dynastii Osmanów. Wejście do niego zdobi portyk na którym pyszni się ceglany wzór i niebieskie płytki z ceramiki, które mają za zadanie nawiązywać do sfer niebieskich. Po prawej stronie wejścia na glazurze zdobiącej marmur widać pioruny. W środku meczetu drogę wytycza zaś korytarz, prowadzący do poszczególnych pomieszczeń.

Kompleks Muradiye w Bursie www.szlakiempodrozy.plKompleks Muradiye w Bursie; źródło: Wikipedia

Meczet Murada Bursa www.szlakiempodrozy.plMeczet Murada Bursa; źródło: Wikipedia

A i to i wszystko, bowiem ogrody meczetu wypełnia 12 grobowców, z których każdy na inny styl. Grobowiec Murada II charakteryzuje kopuła ustawiona na starożytnych kolumnach. Jako, że za życia unikał emanowania bogactwem jego życzeniem było to, by po śmierci spocząć pod gołym niebem. Z tego tez względu skromność grobowca spełnia swe zadanie.

A wracając do kompleksu Murada, to centralne miejsce zajmuje w nim grobowiec Murada I – bezsprzecznie perełka Bursy. Budowany w l. 1365-85 do dziś stanową nie lada atrakcję. Kształt świątyni oparto na literze „T”. Swego czasu parter zajmowały pokoje zamieszkiwane przez derwiszów nad którymi mieściła się medresa. Takie ułożenie wprost sugerować miało wygraną religii nad obrzędami uważanymi za heretyków derwiszów. Co ciekawe, na wyraźne życzenie zmarłego władcy miejsce jego pochówku pozostaje od góry otwarte, przez co padający deszcz regularnie go obmywa. Murad I, zwany także Stwórcą Świata pragnący zając jak najwięcej terenów, zginął podczas zwycięskiej bitwy na Kosowym Polu. Jego grobowiec widoczny jest dziś na drodze w ogrodzie; sam sarkofag otoczony jest ośmioma kolumnami na których umieszczono kopułę. W pobliżu ostała się jeszcze toaleta z łazienkami, kabinami i zdobiąca ją fontanną.

Mauzoleum Murada I Bursa www.szlakiempodrozy.plMauzoleum Murada I Bursa; źródło: Wikipedia

Druga strona parku kusi XVII w. domem osmańskim (Osmanlı evi). Za nim kilka przecznic dalej, na Uzunyol Sok 3 widać Hüsnü Züber Evi Müzesi – muzeum, zajmujące dawny pensjonat osmański z 1836 r. Później ulokowali się w nim urzędnicy rosyjskiego konsulatu. Wreszcie w 18877 r. zakupił go majętny mieszkaniec miasta Hüsnü Züber. Uruchomiona w 1992 r. wystawa oparta jest na jego przedmiotach codziennego, użytku oraz oryginalnym wystroju pokojów wypełnionych antykami.

Komunikacja i transport – Bursa

A’propos transportu: północne obrzeża miasta kuszą Muzeum Samochodów i Powozów Anatolijskich Tofaş. Co ciekawe niełączący tu dwie ważne dla miasta branże. Dawniej, leżąc na strasie Jedwabnego Szlaku  stanowiła centrum handlu tym materiałem w całym Bizancjum i Imperium Osmańskim. Do dziś branża ta mocno wpływa na ekonomię miasta.Ale Bursa słynie też firm produkujących samochody Urządzone w starym budynku fabryki jedwabiu muzeum motoryzaji gromadzi wyjątkowe okazy: zabytkowe powozy i bryczki, wozy motorowe. Zobaczyć tu można nawet samochód marki Murat 124, czyli popularnego Fiata 124, oraz model Tofaş Şahin (Fiat 131). Całość uzupełniają nowsze modele serii Fiata: Uno,Tipo, Doblò czy Albea. Najpopularniejszy element wystawy replika rydwanu z VI w. p.n.e., który został odtworzony w latach 1998-1999 z artefaktów odkrytych podczas robót drogowych.

Sprawdź godzinę i zajrzyj do meczetu

Grobowce założycieli imperium osmańskiego, to musi być coś! Ocieniona alejka, zazwyczaj pełna ludzi najpierw pozwala zapoznać się z historią niezwykłego Osman ve Orhan Gazi Türbeler. Lektura tablicy informacyjnej pozwala ustalić, że gdy w XIX w. groby zniszczone zostały przez trzęsienie ziemi w 1868 r,. odbudowano je nadając im szyku w postaci osmańskiego baroku. Wzniesiony na nowo z ciosanego kamienia, na planie ośmiokąta, grobowiec kryje w sali o marmurowej posadzce kryje drewniany sarkofag Osmana Gaziego i trumny jego synów. Przykryte zielonym aksamitem, ze złotym haftem , otoczone mosiężnymi balustradami zdobionymi dodatkowo perłami niewytlone spływające spod kopuły światłem mimo wszystko robi dziwne wrażenie. Mimo wszystko to jednak trumny… Dlatego też warto udać się na rozciągający się za grobowcami taras oferujący ładne widoki na niżej położoną cześć miasta.

Widoczna dalej wieża zegarowa Tophane, jak mawiają miejscowi powstała w celu uczczenia 29 r. wstąpienia na tron sułtana Abdulhamita. Co ciekawe szybko połączona przyjemne z pożytecznym. Nie dość, że oddano tym samym cześć władcy, to połączono tu przyjemnie z pożytecznym, wypatrując z niej zagrożenia pożarowego. Warto tu przyjść wieczorem, kiedy to podświetlona robi przyjemne wrażenie, wzbogacając wrażenie z tego rozciągającego się na pow. 1036 km2 miasta.

1905 rok oddania do użytku
6 liczba kondygnacji
65 m 65 m – wysokość
4,56 m szerokość
89 schodów w środki
90 cm średnica zegarów

Wieża zegarowa Tophane Bursa www.szlakiempodrozy.plWieża zegarowa Tophane Bursa; źródło: Flickr

Stare mury jakby żywcem wyjęte ze starożytności. Taka oto zmiana widoku następuje nieco dalej, w miejscu gdzie droga zaczyna wyraźnie opadać. Miejska Cytadela, zwana Hisar Kapısı, z której do dziś pozostały mury miejskie, stanowiące odnowioną forteczną bramę, jaśnieje w słońcu. Kamienne ruiny postanowiono wykorzystać otwierając tuż obok Hotel Safran, zaadoptowany z tradycyjnego osmańskiego domu. Dzięki temu jego goście mają ciekawy widok z oknem.

Zafer Plaza Bursa www.szlakiempodrozy.plCentrum handlowe Zafer Plaza – można zażartować, że to odrobina Luwru w Bursie. Otwarty w 1999 r. kompleks szczycący się szklanym dachem w formie piramidy skrywa multum sklepów rozłożonych aż na 9 poziomach, z czego 6 mieści się pod ziemią.

Przyjemna ocieniona droga, ciągnąca się wzdłuż wysokich murów dwa razy zauważalnie zakręca. Najpierw w lewo, potem w prawo, by wreszcie doprowadzi wprost pod najważniejszy meczet zamieszkałej przez nico ponad 3 mln ludzi Bursy – Ulu Cami (Wielkiego Meczetu). A prace nad nim rozpoczęły się zlecenie Bajazyda , kiedy to panujący od 1389 r. sułtan chciał się odwdzięczyć „boskiej pomocy” za zwycięstwo wojenne. W 1396 r. szykując się do starcia pod Nikopolis w Macedonii obiecał uroczyście,że jeśli wygra zbuduje 20 meczetów. Z narzuconego sobie zadania wybrnął stawiając… jeden, ozdabiając go jednak aż 10 kopułami. Przypominający fortecę gmach o grubych murach wzniesionych z żółtego wapienia zaprojektował Ali Neccar. Drzwi po trzech stronach zdobią rzeźbione marmurowe portale. W środku strop podtrzymują rzędy filarów; multum kopuł wymagało solidnego podtrzymania. Mająca dwa minarety islamska świątynia, słynie z bogatej ornamentyki w formie ozdobnej kaligrafii., pokrywającej kolumny i ściany; ukazuje ona inskrypcje z tekstami z Koranu i doliczyć się ich można dokładnie 192. Poniżej głównej szklanej kopuły widać fontannę ablucji – sadirvan, mającą aż 18 narożników.

Ulu Cami Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plUlu Cami Bursa; źródło: Flickr

Trzyletnia budowa zakończona w 1399 r. pozwoliła na postawienie kwadratowego gmachu o bokach 55 na 69 m. Do mieszczącego 5 tyś ludzi meczetu można wejść trzema wejściami.

O tym jaką estymą cieszy się wśród wyznawców islamu świadczy fakt, że wartościujący ważność swych świątyń wierni uznali go za 5. najważniejszy meczet swej religii; ustępuje jedynie meczetom w Mekce, Medynie, Jerozolimie i Damaszku. Jakby tego było mało drzwi wejściowe i ambonę wykonano misternie rzeźbiąc w drewnie orzechowym, a ambonę zdobi grawer ukazujący Układ Słoneczny.

Wielki Meczet Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plWielki Meczet Bursa Turcja; źródło: Flickr

Ulu Cami Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plUlu Cami Bursa Turcja; źródło: Flickr

Wydawałoby się, że okolice tak wielkiej islamskiej świątyni pozbawione będą modlitewnej konkurencji. Tymczasem, nic bardziej mylnego. Tuż obok, za niewielkim parkiem stoi bowiem Orhan Gazi Camii. Zbudowany w 1339 r. meczet z przedsionkiem i bizantyjskimi kolumnami, w porównaniu do wypomnianego przed chwilą, robi wręcz mikroskopijne wrażenia. Jego główny korytarz przykryto kopułą; odchodzą z niego ścieżki do kolejnych pomieszczeń. W tracie budowy w jego podziemiach zaplanowano basen, w którym zbierała się woda podczas opadów deszczu. Miharb umieszczono naprzeciwko wejścia do głównego korytarza; otaczają go z trzech stron sale.

Orhan Gazi Camii Bursa www.szlakiempodrozy.plOrhan Gazi Camii Bursa; źródło: Wikipedia

No dobrze. Trzeba odpocząć od tych meczetów. A gdzie panuje zupełnie inna atmosfera Oczywiście na tradycyjnym tureckim targowisku! Zorganizowane tuż obok, Koza Han 2 p. miejsce handlu jedwabiem wzniesiono swego czasu wokół dziedzińca. Ale co to? Jak się okazuje pośrodku niego stoi malutki, ośmiokątny… meczet. Dziedziniec zabudowany z każdej strony karawanserajem wykorzystywanym dawniej przez kupców. Przepełniony jest nie tylko stolikami z dosuniętymi krzesłami, na których tutejsze kawiarnie serwują swe specjały. Trzeba przyznać nietypowy widok. Szczegóły na oficjalnej stronie.

Targowisko Koza Han Bursa www.szlakiempodrozy.plTargowisko Koza Han; źródło: Wikipedia

Meczet pośrodku targu Koza Han Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plMeczet pośrodku targu Koza Han Bursa; źródło: Wikipedia

Grobowiec Abdal Mohameta Bursa Turcja www.szlakiempodrozy.plGrobowiec Abdal Mohameta – stojący vis-a-vis meczetu. Powstał w 1450 r. na rozkaz Murada II. Źródło foto: Wikipedia

Czytaj dalej

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments