Kosowo wyrozniajacy www.szlakiempodrozy.pl

Wojenny pejzaż Kosowa

To właśnie w okolicach tych gór na Kosowym Polu rozegrała się jedna z największych bitew w historii świata. Ciągnąca się 84 km i szeroka na 14 km kotlina, przez lata stanowiła najważniejszy na tych terenach szlak handlowy.– link do miejsca bitew

Opuszczając Pizern natrafić można na miejsce, które zamieszkują wyłącznie Serbowie. Velika Hoća położona jest w dolinie Wzgórz Planiny Milanovac, której częścią jest winiarski okręg Kosowa – Orahovac (Rahovec). Sama Velika Hoća słynie z kamiennych domków, oraz pozostałości po malutkich cerkwiach. Orahovac to zaś mekka wina; utworzono w niej Wine Routens – Szli Wina, w których odbywają się degustacje, połączone z wizytacją upraw.

Gjakove (zwane przez Serbów Dakovica) to miasto, która jak wiele tutaj ucierpiało podczas wojny w byłej Jugosławii. Jako, że ośrodek istniał już podczas panowania osmańskiego zerknąć tu można na meczet z 1595, przy którym jest cmentarz, na którym zachowały się kamienne nagrobki. Zabudowania tworzą też kamienna wieża z XVII w., pozostałości teke, którą zajmowali derwisze i stary osmański dom w którym dziś mieści się Muzeum Etnograficzne.

Turcy w natarciu na Peć

Najlepszy sposób by spojrzeć na Peć? Oczywiście, że zdobycie Djeravicy! Oczywiście pod warunkiem że na to pozwoli… Najwyższy szczyt Kosowa (2656 m n.p.m.), jak żadne inne miejsce pozwala dostrzec niespełna 100 tyś miasto.

Owo położenie, tuż obok pasma górskiego Prokletije, zwanego też Alpami Albańskimi czy Górami Przeklętymi ma też inną zaletą. Należące do Gór Północnoalbańskich pasma pełne są psów pasterskich, włóczących się po ulicach okolicznych wsi i miasteczek. To one pilnują pasących się owiec, których na halach można znaleźć setki. Przez góry przebiega szlak, który o dziwo, biorąc pod uwagę historię regionu, zorganizowały wspólnie trzy państwa: Serbia, Albania i Kosowo. Nazwany „Peaks of the Balkans” ciągnie się 190 km, z czego 70 przypada na Kosowo.

Włócząc się po mieście zanurzyć się można w jego losach, na które jednak nie składa się aż tyle historii co w Prisztinie czy Prizrenie. Ale czy to źle?

Turecka obecność do dziś objawia się w mieście. Kiedy Imperium Osmańskie zawładnęło miastem w 1455 jak grzyby po deszczu wyrosły tu także łaźnie. To na czym dziś można zawiesić oko jest jednak tylko odbudowanym symbolem dawnej „higienicznej potęgi: miasta. Zresztą niewiele mającym wspólnego z dawna działalnością. Wejście do kopulastych budowli pozwala rzucić okiem na lokalne wystawy kulturalne.

Łaźnia Peć - Kosowo www.szlakiempodrozy.pl

Łaźnia Peć; źródło: Wikipedia

Niemal identyczna przeszłość leży i podstaw meczet Bajraki. Stanowi on swoisty testament sułtana Fatiha Mehmeta Haniego, który rozkazał wznieść go w 1471 roku. Budowniczy spisali się świetnie tworząc najwyższą kopułę w całym Pecu. Włosie wojska podczas II wojny światowej doszczętnie go spaliły, a odbudowana wersja jakimś cudem nie ucierała podczas wojny na Bałkanach

Lata 1912-13 sprawiły, że miasto objęły działania w ramach I wojny bałkańskiej. Zwycięzcami na polu bitwy o Peć mogli poczuć się Czarnogórcy, którzy aż do I wojny światowej sprawowali pieczę nad miastem. Potem nastali Austro-Węgrzy.W 1918 roku zwierzchnictwo przejęli Serbowie . A w trackie II wojny światowej ziemie te wchłonęła Albania, której władze.

Rynek miejski zwany też „Bazaarem” to kolejne po łaźniach świadectwo otomańskiej obecności. To tu w dawnych czasach słychać było huk kutego żelaza oraz heblowanych przez stolarzy desek. Wspomniana włoska inwazja, oraz konflikt z lat 1998-99 starł tutejsze zabudowania na proch. Odbudowane z wielkim wysiłkiem mają szansę ponownie stać się wizytówką mieściny. Tymczasem dwa miejskie klasztory są perłą w koronie okolicy. Jeden stanowi siedzibą Patriarchy Serbskiej Cerkwii Prawosławnej. Wrażenie robi też klasztor Visoki Dečani. Jego unikalne XIV w. zabudowania, postanowiono docenić i chronić umieszczając go na liście UNESCO. Sam fakt bycia największą średniowieczną katedrą prawosławną na Bałkanach,sporo mówi o jego potędze.

Peć, jak i inne miasta objęły przeobrażenia lat 80. XX w Odrzucenie w połowie l. 80 XX w. autonomicznego statusu Kosowa, w słynnym „Memorandum SANU” władze Serbii nakreśliły własną wizję urzeczywistnioną przez Slobodana Milosevicia, byłego działacza Serbskiej Partii Komunistycznej. Tak w marcu 1988 ludność, za sprawą jego rozkazu wyszła na ulice , co zaowocowało wprowadzaniem stanu wyjątkowego przyniosło śmierć 24 Serbów. Milosevic wprowadzając zmiany w konstytucji i obejmując fotel Prezydenta z czasem do ustanowił system wielopartyjny w kraju. Jednocześnie jednak zlikwidował Zgromadzenie Kosowa i przejął władze nad prowincją. Kosowscy Albańczycy w odpowiedzi przeprowadzili 24 godzinny strajk. Gdy mimo to Zgromadzenie Kosowa 7 września 1990 r. przyjęło Konstytucja Republiki Kosowa, Milosević aresztował jej posłów. W 1990 polityk w wyborach został Prezydentem, a po roku ludność Kosowa przeprowadziła referendum niepodległościowe, którego oczywiście władze Jugosławii nie uznały.

W militarnych objęciach USA

Tak naprawdę Ferizaj, lub jak miasto nazywają Albańczycy – Uroševac, zagościło na mapach świata za sprawą połączenia kolejowego. Przebiegająca przez miasto trasa Belgrad-Saloniki nie dała mu, w zasadzie, żadnego impulsu rozwojowego.

Stąd dziś kojarzone jest wyłącznie ze świątyniami. Wielki Meczet Mulla Veseli zbudowany w 1891, w trakcie prowadzonych tu walk II wojny światowej uległ zniszczeniu. Odbudowany, stanowi dziś miejsce modlitw muzułmańskiej większości.

Katedra serbskiego kościoła ortodoksyjnego pw. św. Uroša po dziś dzień jest katalizatorem niezdrowych emocji w tutejszym społeczeństwie. Tuż po tym jak w 1999 roku do miasta zawitali żołnierze KFOR, pewni siebie Albańczycy splądrowali jego wnętrze, a 14 lat później doszło do kolejnego wydarzenia. Wnętrza świątyni pokryte zostały napisami o nacjonalistycznym charakterze. Projekt architektoniczny oparto na pięcio-kopułowej bryle. We wnętrzu dostrzec można symbole kwiatowe, rozciągające się na ścianach w formie malowideł.

Katedra św. Uroša - Uroševac, Ferizaj, Kosowo www.szlakiempodrozy.pl

Katedra św. Uroša; źródło: Wikipedia

W lutym 1998 armia Federalnej Republiki Jugosławii, w której skład ówcześnie wchodzili Serbowie i Czarnogórcy zacięcie walczyła o każdy metr powierzchni tej ziemi z Armią Wyzwolenia Kosowa (KLA), składającej się z albańskiej części mieszkańców, a która wspierana była dodatkowo przez oddziały NATO. Przeczuwając, jak masarkę na ludności Kosowa może się to skończyć w konflikt zaangażowały się międzynarodowe organizacje: ONZ, NATO i OBWE wspierając bombardując terytorium Jugosławii. Celem NATO było zastąpienie serbskich żołnierzy wojskami NATO na terenie Kosowa. Ponadto swe działania sabotażowe prowadziła armia Kosowa, na co wrogowie odpowiedzieli zamordowaniem 1500-2000 kosowskich cywilów.

Ferizaj położone między Prisztiną a Prizrenem i jednocześnie nie stanowiące punktu przez który przebiega łącząca je autostrada, leży nieco na uboczu. Owa stolica stolica regionu, zamieszkiwana przez niecałe 43 tys ludzi, nie uniknęło jednak wojennych wydarzeń. Podczas wojny na Bałkanach miasto ostrzelała armia jugosłowiańska. A po niej, identycznie jak w przypadku innych kosowskich miast, serbskich mieszkańców wypędzono z miasta, a cerkwie zniszczono. Prócz bitewnych wspomnień, namacalnym dowodem na militarne znaczenie Ferizaja jest bez wątpienia baza wojskowa USA – Camp Bondsteel.

Klasztorne życie

Jakiegokolwiek arsenału nie użyto by do popularyzacji Gračanicy i tak na zawsze pojawi się skojarzenie z klasztorem. W wyrosłym na lewym brzegu rzeki Gračanki terenie powstał monaster Gračani.

Trzeba się sporo nagłowić, aby w znaleźć tu inne ciekawe miejsca niż Cerkiew Zaśnięcia NMP. Gdy w średniowieczu przystępowano do jej wznoszenia, zajęła miejsce zbudowanej już w VII w. świątyni. Charakterystyczna konstrukcja, ukazująca tzw. styl serbsko-macedoński, nawiązuje do architektury bizantyjskiej. Skonstruowana naprzemienne ułożonych kamieni i cegieł zdobiona jest pięcioma kopułami. Freski ścienne wewnątrz kościoła pochodzą nawet z czasów jej wznoszenia, a jako że budowę ukończono w 1321 są naprawdę stare. Na najstarszych ujęto cuda czynione przez Jezusa i drogę krzyżową religijne i postacie z dynastii Nemanjiców, a także byłych biskupów Kościoła serbskiego. Co więcej jedno z dzieł ukazuje jak fundatorzy kościoła, a więc król Militin i jego żona, z rąk anioła otrzymują korony – prezent od Chrystusa. Nowsze freski z 1570 ukazują Maryję.

Najcięższe walki przypadły na marzec-czerwiec 1999 kiedy to bombardowanie terenu Kosowa przez oddziały jugosłowiańskie przerwała interwencja NATO. Kosowscy Albańczycy zostali masowo deportowani wówczas przez Jugosławię. Ale co gorsza czystki etniczne objęły swym zasięgiem nie tylko ich ale liczbę 3 tyś ofiar śmiertelnych. W kolejnych latach regularnie dochodziło do w mieście do aktów przemocy; choćby w czerwcu 2000 gdy w stojącą grupę Serbów rzucono granat.

W ciągłym strachu

Wydało się, że wszytko co najgorsze odeszło 11 czerwca 1999, po tym jak dwa dni wcześniej podpisano „Układ Kumanovo”. Jugosłowiańskie i serbskie oddziały wycofały się z terenu Kosowa, a ich miejsce zajęły oddziały NATO. 3 czerwca 1999 Milosevic przyjął warunki, i na teren kraju weszły wojska KFOR, czyli siły pokojowe ONZ składające się z przedstawicieli 39 krajów.

Oddech ulgi odczuwalny był także w największym ośrodki miejskim na północy Kosowa – Mitrovicy. Nadzieje te złożone były jednakże na dość kruchym fundamencie. Tak się bowiem składa, że miejscowość położona nad rzeką Ibar stanowi do dziś największe zagrożenie dla bezpieczeństwa rejonu. Wszystko z uwagi na to, ze południową część miasta zamieszkują Albańczycy, zaś położona już za rzeką jest w całości Serbska.

Południowa dzielnica miasta oferuje większy wachlarz możliwości do tego by zapoznać się z duchem tego miejsca. Na pierwszy plan wysuwa się most Mitrovica i deptak Agim Hajrizi. Tutejszy bazar zwykle pęka w szwach. Zaś nad okolicą górują dwa minarety meczetu Zallit.

Północna część miasta – już serbska pozbawiona jest tej urokliwej atmosfery. Znacznie mniej zasobna w ciekawe adresy. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest chyba jedynie pomnik górników .Położony wyżej, stanowi świetny punkt widokowy na miasto. Geneza powstaną owego monumentu była chęć upamiętnia górników, którzy zginęli podczas niemieckiej okupacji miasta. Poniżej konstrukcji obaczyć można cerkiew.

Całe Kosowo od 2000 ponownie ziemie te były areną walk. O jego skompilowanym charakterze niech świadczy fakt, iż 82 kraje ze wszystkich 193 członków ONZ nie uznaje dziś państwowości Kosowa. Co więcej także po 5 członków UE i NATO, jest zdania, że to wyłączne terytorium Serbii. Do dziś na terenie Kosowa działa ”Halo Trust: – agencja trudniąca się lokalizowaniem i usuwaniem min przeciwpiechotnych, których w ziemiach Kosowa jest jeszcze sporo.

W pobliżu Mitrovicy interesująco wygląda Jezioro Gazivoda. Akwen, znajdujący się ok 30 km od miasta wykształcił się w 1977 roku po tym jak na rzece Ibar zbudowano tamę, napędzając turbiny elektrowni o mocy 35 MW. Sięgająca 101 m wysokości zapora est największą, na terenie Kosowa. Ciągnący się na 24 km jezioro sięga max 110 m głębokości. Zajmujące 11,9 km2 jest rajem dla wędkarzy, choć zarówno amatorzy spacerów i jazdy na rowerze nie będą się tu nudzić.

Okolice Mitrovicy pozwalają także rzucić okiem na Zvecanski Grad zbudowany na 800 m wysokości wzgórzu. Zamek wzniesiony na stromych wzgórzach stał już w 1093 roku. Wszystko po to by chronić drogę, będącą szlakiem karawan. Potem przez wiele lat stanowił jedną z rezydencji Nemaniciów. Jego wnętrza skrywa dramatyczna przeszłość. Otóż w 1331 roku, prawdopodobnie na rozkaz Stefana Duszana uwięziono tu jego ojca, a zarazem zdetronizowanego króla Stefana Daczeńskiego, którego w jednym z pokoi uduszono. Po tym jak Turcy odnieśli zwycięstwo w bitwie na Kosowym Polu zamek trafił w ich ręce, przez co tamtejsze wojsko stacjonowało to do XVIII w. Kiedy żołnierze opuścili zamek, ten szybko popadł w ruinę.

Zvečan www.szlakiempodrozy.pl

Zvečan; źródło: Flickr

Czy nadejdą lepsze czas dla Kosowa, które w 2008 wydało swa Deklarację Niepodległości? Czas pokaże…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *