Petra Jordania www.szlakiempodrozy.pl

Petra. Jordański znak jakości Q.

Dokładnie naprzeciwko Wielkiej Świątyni zauważamy innej – nazwanej Świątynią Uskrzydlonych Lwów (Winged Lion Temple). Podążamy do położonych w dole resztek, filtrując wzorkiem jej elementy. Wszak, nazwano ją tak z uwagi na zdobiące ją dekoracje na kolumnach.

Nieco dalej dostrzegamy sanktuarium poświęcone jednej z nabatejskich bogiń, przeobrażony V w. w trójnawowy kościół bizantyjski. Ze zdobiących posadzkę mozaik nie zostało już niemal nic, lecz historycy nie mają wątpliwości – umiejscowione na nich medaliony ukazywały zwierzęta, oraz ukazane za pomocą ludzi wyobrażenia Oceanu, Ziemi oraz czterech pór roku.

Stale uważając na to by nie wykręcić nóg na pełnej kamieni drodze, kierujemy się do miejsca w którym Nabatejczycy wznieśli bramę, za którą widzimy z najlepiej zachowaną do dziś świątynię miasta. Kasr (Qasr) Al-Bint Firun, czyli tzw. Zamek Córki Faraona.

Qasr Al-Bint Firun Petra www.szlakiempodrozy.pl

Qasr Al-Bint Firun; źródło: Wikipedia

Gdy ją budowano tworzono 23 m wysokości konstrukcję, do której prowadziły marmurowe wschody. O tym jak, na swojej pracy znali się ówcześni budowniczy niech świadczy fakt, że budując ją, a zarazem spodziewając się trzęsień ziemi Nabatejczycy między kamieniami i cegłami murów, wsadza drewno jałowca. Pomysł miał ochronić budowlę przez zawaleniem podczas ruchów tektonicznych.

Tuż obok zerkamy na późniejsze wytwory. Zbudowany przez członków wypraw krzyżowych fort, zwany Qala’at Al-Habis wzniesiono na skale Al-Habis, widocznej nad świątynią Qasr Al-Bint. Prowadzą do nich wykute w skale schody.

Kolumbarium w jordańskiej Petrze www.szlakiempodrozy.pl

W niszach kolumbarium najprawdopodobniej ludzie składowali wotywne obrazy bądź; niektórzy uważają zaś, że było to pomieszczenie dla… gołębi.

Ostatni element wizowy w tym skalnym mieście stanowi dla nas Fort Krzyżowców, militarna, prostokątna budowla zajmowała niegdyś teren 156,5 x 74 m. Choć trudno sobie wyobrazić dziś jej dawną potęgę, skutecznie chroniła ona biegnący tedy szlak handlowy, dzięki któremu można było wymieniać się towarami z egipskimi kupcami.

Skalne masywy Dżabal-asz-Szara zapewniały dobrą ochronę przed najazdami. Płynące zaś w okolicy strumienie zapewniały dostawy wody, czasem nawet w zbyt dużych ilościach. Nawiedzające Petrę co jakoś czas powodzie, stały się przyczyną budowach już wówczas systemów wodnych, opartych na zaporach, oraz cysternach magazynujących wodę.

W czerwonych skałach piaskowca wykuto mieszkania, a których to zatrzymywali się podróżujący. Patrząc na czerwonawy kolor skał wspominamy, że to efekt występowania w nich mikroorganizmów. Skały pochodzą sprzed 0,5 miliarda lat, ale same wzory pojawiły się na nich 60 milionów lat temu.

Klasztor Lion Triclinium Petra www.szlakiempodrozy.pl

Klasztor Lion Triclinium; źródło foto: Flickr

Okolice Petry

Nie tylko sama Petra ma historyczny wymiar. Wokół niej natknąć się można na grobowce, magazyny, ale też punkty widokowe.

Ot choćby taki klasztor, którego oficjalna nazwa to Ad-Deir. Poświęcony bogu Obodasowi, położony jakąś godzinę drogi od Petry można zobaczyć, po wspięciu się na jakieś… 800 schodów! Leżący na północnym – zachodzie od Petry, w sąsiedztwie skał. Już na pierwszy rzut oka jego kwadratowa fasada, o niespełna 50 m bokach, robi wrażenie. Całość wykuto w skale w I w. Tuż obok zlokalizowano punkt widokowy na pasmo górskie i tworzącą granice z Izraelem dolinę Wadi Araba. Ma wysokość 45 m i szerokość około 50 m. Nazwa pochodzi od umieszczonych wewnątrz krzyży.

Klasztor Al Dei Jordania www.szlakiempodrozy.pl

Klasztor Al Dei; źródło: Flickr

Smutny koniec wspaniałego miasta jednak postępował. W 106 roku wojska rzymskiego cesarza Trajana niszcząc je. Jako, że Rzymianie swój rozwój opierali na morskich portach, Petra stale traciła na znaczeniu. Gdy VI wiek przyniósł wielkie trzęsienie ziemi, miasto opustoszało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *