Miejsca bitew

W historii świata rozegrało się multum starć. Jedne trwały ledwie chwilę inne ciągnęły się miesiącami. W jakich miejscach świata się rozegrały i jak dziś wyglądają miejsca, które dawniej spłynęły krwią?

Japońska wyspa Iwo Jima to miejsce w którym w czasie II wojny światowej rozegrał się jeden z najbardziej tragicznych momentów konfliktu. Bitwa o wysepkę miała być punktem zwrotnym w walce o panowanie na Pacyfiku. Stanowiąca część zewnętrznego pierścienia obronnego Cesarstwa Japonii, w opinii tutejszych dowódców, nie mogła paść…

Licząca nieco ponad 23 km2, położona około 1220 km na południe od Tokio w archipelagu Wysp Kazan wyspa w języku japońskim oznacza ”kwaśna wyspa”. Bijące tu siarkowe źródła stale otulały zapuszczających się wgłąb ziemi żołnierzy. Wysepka, wyrosła na oceanie wraz z wulkanem Suribachi – dziś jej największym szczytem, mierzącym jednak ledwie 166 m n.p.m.

Iwo Jima na mapie świataPołożenie wyspy Iwo Jima

Strona amerykańska za wszelką ceną pragnęła zdobyć górę Surubachi, by móc kontrolować lotniska, które służyć miały myśliwcom do ochrony nalatujących potężnych bombowców. Tak, w poniedziałek 19 lutego 1945, wojska USA dokonały desantu z użyciem 500 okrętów, a dzień operacji nazwano drugim D-Day, tym razem Dog Day. Marines pokonali 6000 km z Hawajów, by już w następnym dniu zrealizować cel. lotnisko. Ale to był dopiero początek krwawych walk…

Brutalne starcie sprawiło, że oddziały Marines ponieśli olbrzymie straty. Śmierć poniosło ok. 110 tys żołnierzy amerykańskich i 22 tys Japończyków, którzy nie zamierzali opuścić wyspy żywi. Upór, determinacja i tak ważny w kulturze japońskiej honor, doprowadził do tego, że zginęło 90% broniących wyspy. O tym jak wyczerpujące była walka i jak ważnym aspektem była wytrzymałość psychiczna dowodzi jedno wydarzenie. Gdy marines w piątym dniu zdobyli szczyt Suribachi, natychmiast wetknięto w ziemię amerykańską flagę. Choć bitwa jeszcze trwała, podniesienie morale było kluczowe. Co więcej gest ten stanowił znak, gdyż flagę było widać ze statku USS Eldorado.

Szacowano, że działania wojenne w tym miejscu mogą przynieść gigantyczne straty, sięgające nawet 1 miliona żołnierzy!

Dramatyczne walki, zapoczątkowanie szybkim otwarciem ognia przez Japończyków, sprawiło, że USA pierwszego dnia straciło aż 2 tysięcy ludzi. Zapanował chaos wzmocniony tym, że de facto desant odbył się bez dowódcy. Tego błędu nie popełnili Japończycy – gen Tadamichi Kuribayashi wręcz zadziwiał kreatywnością.

Nauczony klęską Niemiec w Normandii nie powielił ich błędów i po prostu… wpuścił Amerykanów na wyspę. Tam miały ich zaskoczyć pułapki, oraz znakomite przygotowanie Japończyków. Amerykańscy żołnierze nawet nie mogli dostrzec wroga. Wulkaniczna wyspa, z mnóstwem tunelów była idealna do obrony. Kuribayashi dostał jasny rozkaz – bronić wyspy do ostaniach sił. A jako, że wyspa nie ma żadnego źródła słodkiej wody, zadanie było najcięższą próbą.

Tadamichi KuribayashiTadamichi Kuribayashi; źródło; Wikipedia

Rzeźba terenu doskonale nadawała się do tworzenia umocnień, stanowiąc spore wyzwanie dla USA. Desant napotkał trudności już na samym początku: amfibie utknęły już na piasku, zaś żołnierze z każdym krokiem się w nim zakopywali się. Co więcej, Japończycy wykuli w skałach metrowej wysokości tunele i groty, będące doskonałą drogą transportu wojska i miejscem z którego prowadzono ostrzał. Dodatkowo z kanonadą czekano do samego końca, by nie zdradzać swoich pozycji. Do dziś w owym systemie kanałów, które de facto stanowiły podziemną fortecę, znajdują się niewypały. Najlepszą bronią w takich warunkach okazały się miotacze ognia. To właśnie płomieniami, marines atakowali dziury w jaskiniach. Starcie zakończyło się 26 marca 1945. Trwało dokładnie pięć tygodni.

Losy wyspy po wojnie

Po wygranej bitwie amerykanie, zgodnie z planami, stworzyli tu lotnisko. Mające być idealną bazą wypadową w trakcie bombardowania Kraju Kwitnącej Wiśni, nie spełniło pokładanych w nim nadziei. Tymczasem niektórzy japońscy żołnierze trzy lata po zakończeniu wojny… nadal siedzieli w korytarzach, nie wiedząc o kapitulacji. Potem kuratelę nad wyspą przejęli amerykanie, opuszczając ją dopiero w 1968 roku. Dziś Iwo Jona jest zamknięta, goście mogą ją odwiedzać tylko raz w roku, by oddać hołd tym którzy zginęli. Tunele i jaskinie, w których przebywali japońscy wojownicy są więc zamknięte. Zaś niebezpieczny teren wyspy, z uwagi na wpływ wulkaniczny stale się poszerza. Choć w 2007 wyspa wróciła do swej starej nazwy – Iwo Ton, to nadal „Iwo Jima” to bardziej popularne określenie.

Pomnik upamiętniający bitwę o Iwo JimaPomnik; źródło: Flickr

10 listopada 1954 roku w Waszyngtonie, nieopodal cmentarza w Arlington, odsłonięto pomnik – Marine Corps War Memorial. Monument wykonany z brązu przedstawia scenę umieszcznie flagi przez żołnierzy na szczycie góry. Dzieło zostało wykonane na podstawi zdjęcia Joe Rosenthala. Trzej żołnierze uchwyceni na fotografii Harlon Block, Franklin Sousley i Michael Strank wkrótce potem zginęli. Jego budowa trwała trzy lata i pochłonęła 850 tys $. C ciekaw na tę sumę złożyli się weterani wojenni, oraz żołnierze służby czynnej oraz weterani U.S. Marines.

A'propos Japonii, leżąca 20 km na wschód od Gifu wioska Sekigahara, niegdyś słynęła z pracujących w niej. To właśnie tutaj 21 października 1600 roku (15 września wedle chińskiego kalendarza) odbyła się słynna tatakai (bitwa – j. japoński) zwana, podczas której naprzeciwko siebie stanęły wojska Ieasu Tokugawy i Hideyoshiego Toyotomiego. O ile jedną armią wschodnią dowodził bezpośrednio Tokugawa Ieyasu, o tyle siły zachodnie reprezentował szogun Ishida Mitsunari

Bój ten miał znaczący wpływ na to późniejsze objęcie władzy, przez jednego z dowódców. Długo czekający na posiłki Ieyasu Tokugawa, sprawił jedną z największych niespodzianek w historii, pokonując wroga, pomimo iż posiłki formowane przez jego syna nie dotarły na czas. Władając niemal dwukrotnie mniejszym wojskiem starł na proch przeciwnika zadając mu straty sięgające 2/3 walczących! Co ciekawe żołnierze wroga w trakcie walki… przeszli na stronę Tokugawy, pragnąc stać po zwycięskiej stronie. Po okazałe wiktorii Tokugawa wstąpił na tron, na którym jego rodzina pozostała 250 lat. Powstrzymało to dalsze wojny o władzę zapewniając pokój na długie lata. Całę bitwa rozegrała się przy ulewnie padającym deszczu

W miejscu gdzie starły się obie siły widać dziś kamienny pomnik, w postaci prostokątnego słupa z wyrytym napisem, orz tablicę pamiątkową z opisem owej kampanii i wyjaśniającą owo zagadnienie historyczne mapą. A samo miasto, to dziś ledwie 7 tyś ośrodek, zajmujący powierzchnię niespełna 50 km2.

Pomnik bitwy pod SekigaharąPomnik bitwy pod Sekigaharą; źródło: Flickr

 

Zmiana układu sił II wojny światowej

Ponad pięć miesięcy trwały starcia, jakie rozegrały się w dzisiejszym Wołgogradzie. Zamieszkane przez 870 tyś ludzi miasto, w czasie wielkiego starcia od 23 sierpnia 1942 do 2 lutego 1943 roku, znajdowało się na mapach pod nazwą Stalingrad. W jednej z najcięższych bitew w dziejach świata życie straciło ponad milion ludzi, włączając w to liczną rzeszę cywilów. Ówczesny Stalingrad miał nietypowy kształt, który sprawiał, że długość jego ziem ciągnęła się aż na 30 km, przy jednoczonym dość wąskim pasie sięgającym 5 km długości.

Rozciągający się obecnie na powierzchni 565 km² Wołgograd znacznie ucierał w efekcie gwałtownego, a zarazem skomasowanego bombardowania. Do historii przeszedł zwłaszcza dzień 23 sierpnia 1942, kiedy to z niemieckich samolotów, zrzucono prawie cały arsenał Luftwaffe. Miasto tworzące jeden z głównych ośrodków przemysłowym, dosłownie zostało zalane ropą, która spływając do Wołgi stworzyła śmiertelną barierę. Ulewne deszcze zatrzymując potężne niemieckie czołgi dopomogły Armii Czerwonej, zaś panujący w czasie walk 40 stopniowy mróz sprawił, że po stronie Niemiec, walczących ramie w ramię, z Wochami, Rumunami, Węgrami i Chorwatami doliczono się 750 tyś ofiar.

Atol Midway

Amerykańsko – japońskie starcie o atol Midway, geograficznie należący do archipelagu Wysp Hawajskich to jedno z najbardziej znanych starć II wojny światowej. Główna za sprawą wyprodukowanego w 1976 kasowego filmu.

Położony 850 km od głównej części wysp hawajskich, płaski skrawek lądu dziś, z wyjątkiem kilkudziesięciu pracowników amerykańskiej Służba Połowu i Dzikiej Przyrody Stanów Zjednoczonych, jest niezamieszkany. Terytorium o powierzchni 6,23 km² zostało zaatakowane 2 czerwca 1942 roku przez oddział japońskiej marynarki wojennej pod dowództwem wiceadmirała Chūichi Nagumo. Celem dysponującego czterema lotniskowcami, oraz 150 mniejszymi okrętami, wspieranymi przez 293 samoloty wojska Cesarstwa Japonii było zniszczenie głównych baz USA na Pacyfiku. Siły z Dalekiego Wschodu te nie dały jednak rady 3 lotniskowcom, 50 okrętom, oraz 340 samolotom bojowym amerykanów.

Norweski Narvik

Niemal dwumiesięczne potyczki toczone przez liczącą 7,7 tyś grupę wojsk III Rzeszy, a alianckimi siłami, w sile 24,5 tyś żołnierzy uformowanymi przez armie Norwegii, Polski Wielkiej Brytanii. Choć ze starcia zwycięsko wyszły siły koalicji antyniemieckiej, Narwik pozostaje ziemią, gdzie taktycznie więcej zyskały wojska Niemiec. Port w mieście zaopatrujący w rudę Niemców, był jednym ze strategicznych miejsc dla armii. Dziś Narwik jest jednym z największych miast na dalekiej północy Norwegii z terenem obejmującym 2023 km2, popularnym kierunkiem wypraw na narty.

Widok na Narvik

Widok na Narvik; źródło: Flickr

Ku podbojowi Afryki

Tobruk – libijskie miasto w regionie Cyrenajka między 10 kwietnia a 27 listopada 1941 przeistoczyło się w miejsce w którym niemiecki włoskie siły dowodzone przez gem Rommla ustąpić musiały koalicji stworzonej przez Brytyjczyków, Australijczyków, Polaków, Czechosłowaków i żołnierzy reprezentujących Związek Południowej Afryki. Krwawe walki pochłonęły 52 tyś istnień ludzkich, w tym 35 tyś po stronie państw Osi. Dawne miasto – twierdza obecnie jest miejscem zamieszkania 157 tyś ludzi słynie w okolicy z działalności aż trzech portów: głównego, przeznaczonego do transportu oleju oraz sekcji, w której obsługiwany jest ładunek zebrany w trakcie połowów ryb. Głównym obiektem kulturalnym Tobrucku jest Muzeum Narodowe z kolekcją artefaktów archeologicznych, ludowych oraz oczywiście zgromadzonych w trakcie pamiętnej wojny militariów.

"Czerwone maki na Monte Cassino"

Bitwy o panowanie nad słynnym włoskim wzgórzem, sięgającym 519 m n.p.m. weszła do kanonu historii. Znajdujące się na nim benedyktyński klasztor, szczególnie w oczach Polaków stał się symbolem bohaterski i chwały.

Umiejscowione w prowincji Frosinone, części regionu Lacjum stało się miejscem, w którym w VI w. Benedykt z Nursji zapragnął osiąść, zakładając klasztor. Nietrafne położenie, na trasie Rzym – Neapol sprawiało, że nie raz i nie dwa chrapkę nań mieli pochodzący z rożnych stron najeźdźcy.

Wzrok świata na Monte Cassino padł w 1944 roku, kiedy to od stycznia do maja stało się areną jedna z najbardziej zaciętych potyczek okresu II wojny światowej. Utrzymanie biegnącej w okolicy tzw. linii Gustawa było dla III Rzeszy celem nadrzędnym. Odpowiadający za to marszałek Albert Kesselring, w okolicy doliny rzeki Lirii zarządził niebywałą mobilizację. Alianckie dowództwo, rezygnując z bombardowania historycznego klasztoru utrudniło sobie maksymalnie zadanie.

Po długotrwałym natężeniu działań 19 maja skomasowane siły pod dowództwem m.in. gen Andersa z Polski, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Francji, Kanady oraz trzymającej z aliantami włoskiej grupy przegonili Niemców. W efekcie battaglia po stronie niemieckiej życie straciło 20 tyś żołnierzy stanowiących 25% całkowitej liczny oddziałów. Zwycięstwo aliantów zostało okupiwszy stratą ponad połowy sił; w okolicy wzgórza poległo i zostało rannych aż 54 tyś walczących (z grupy 105 tyś wojska). Polegli w bitwie polscy żołnierze spoczywają na Polskim Cmentarzu Wojennym, często odwiedzanym przez naszych rodaków podczas turystycznych wizyt.

Monte CassinoMonte Cassino; źródło: Flickr

Tora Bora – system jaskiń i bunkrów w paśmie górskim Safed Koh niedaleko Przełęczy Chajberskiej; w prowincji Nangarhar. W 12-17 grudnia 2001 odbyły się tam starciamiędzy siłami koalicji: amerykańsko-brytyjsko-francuskiej wspieranych przez rodzimy tzw. Sojusz Północny; pomimo zwycięstwa koalicji i zajęcia przyległego obszaru główny cel – pojmanie Osamy bin Ladena, nie został zrealizowany

Miejsca bitew w Afganistanie

 

Francuskie i tureckie starcia I wojny

Niejednokrotnie w historii świata wielkie konflikty zbrojne rozgrywały się w okolicach rzek. Do najsłynniejszych lokalizacji tego typu bez wątpienia przeszła rzeka Marna.

Ów wodny ciek, a zwłaszcza jego cześć w okolicy Paryża między 5, a 9 września 1914 roku stał się areną jedno na największych starć I wojny światowej. Walczące ramię w ramię z oddziału Wielkiej Brytanii i III Republiki reprezentowanie przez niemal 2 miliony żołnierzy, podzielonych na 81 dywizji pokonało stronę niemiecką. Straty Cesarstwa Niemieckiego oszacowane na 372 tyś ludzi, z ogólnej grupy 1,1 miliona walczących przydzielonych do 62 dywizji.

Dogodna lokalizacja i poprzednia wielka bitwa, była powodem kolejnego gigantycznego starcia, w ramach I wojny światowej. Między 15 lipca a 5 sierpnia 1918 francuskie, brytyjskie, amerykańskie i włoskie siły stanęły naprzeciw niemieckich oddziałów. Alianci zdecydowanie wygrywając starcie, niszcząc 793 działa wroga, przyczyniając się do śmierci 139 tyś niemieckich wojaków.

U brzegu płynącej Mozy, poprzecinane kanałami – oto lotaryńskie Verdun. Na zamieszkane dziś przez niespełna 18 tyś ludzi 21 lutego 1916 spada… 2 miliony pocisków! Atakujący z furią Niemcy nie spodziewając się większego oporu nacierają na miasto dziesięć miesięcy. W jej trackie ginie 160 tyś francuskich i 143 tyś niemieckich żołnierzy. Jedna z największych kampanii I wojny światowej nie była jednak jedyną. Już 20 sierpnia 1917 trójkolorowy sztandar armii gen. Guillaumata ponownie powiewał nad miastem podczas słynnego drugiego starcia pod miastem.

Starcia w mieście trwały do 18 grudnia 1916 roku, a główną siłę ognia stanowiła w tym czasie artyleria, w tym pociski 75 mm, 80 mm oraz potężne pociski kalibru 106 mm.

Upamiętniające owo wydarzenie pomniki docenione zostały wpisaniem na dziedzictwa UNESCO. Historyczną bataille wspomina dziś kilka pomników m.in.: „Monument aux enfants de Verdun morts pour la France”, „Pomnik „dzieci Verdun, którzy zginęli za Francję”, „Pomnik przyjaciela Holandii” oraz trzy nekropolie ze szczątkami poległych.

Turecki półwysep Gallipoli

Miejsce jednej z najsłynniejszych bitew w historii świata. W 1915 roku, gdy było wiadomo, że konflikt rozprzestrzenia się po całym globie, alianci ruszyli do zdecydowanych działań. Rozpoczęta przez Ententę 25 kwietnia 1915 militarna nawałnica, skoncentrowała się na głównym celu – objęciu kontroli nad tureckimi cieśninami, a za tym idzie zajęciem Stambułu. Owo Savaş jak określają militarne starcie Turcy, stało się największą operacją osadzającą się na desancie wojsk w trakcie pierwszego światowego konfliktu zbrojnego.

Dowodzący armią Imperium Osmańskiego Mustafa Kemal zręcznie poruszał się po tureckiej ziemi zadając straty sprzymierzonym z Ententą wojskom australijskim. Odparty 27 kwietnia atak, stał się zaczynem brytyjsko-francuskiego starcia o Krithia. Kontynuowane przez kolejne tygodnie starcia przeobraziły się w rzeź – tureckie wojska w 19 maja poniosły wielkie straty, główne z uwagi na niedostateczna ilość sprzętu i amunicji. 4 czerwca w trakcie trzecia bitwy o Krithia wojak Ententy straciły niemal ¼ walczących. Dalsze starcia nie napawały optymizmem, przez co wojska Ententy wycofały się z półwyspu uznając swą klęskę.

Po dziś dzień półwysep Gallipoli stanowi nekropolię, na której zadbane pomniki poległych przypominają o krwawej walce. W Kabatepe działa punkt informacji o historii jaka na zawsze zmieniła historię tego miejsca.

Walki, już na polu bitwy pochłonęły życie około 160 tysięcy żołnierzy aliantów i 80 tysięcy tureckich. Odniesione razy i przebyte po nich choroby zwielokrotniły tę liczne aż do 302 tyś po stronie brytyjsko-francuskiej,oraz ćwierć miliona poległych tureckich poległych.

Dziś teren półwysep stanowi pas lądu o długości ok. 90km i szerokości maksymalnej 21km. Samo miasto Gallipoli to 25 tyś mieścina, w tureckiej nomenklaturze występująca jako Gelibolu, jest dziś centralnym ośrodkiem prowincji Akanakkale.

GallipoliGallipoli; źródło: Flickr

Bitwa pod Lepanto

Starcie z 7 października 1571 była jedną z najżwawszych bitew w historii świata. Wody greckiego, obecnie 13 tyś ośrodka, funkcjonującego pod nazwą Nafpaktos, stało się areną morskiego starcia rozgrywanego się na pokładach statków i w wodzie. Naprzeciw siebie stanęła armia Osmanów i wojska Ligi Świętej (m.in. Hiszpanii, Wenecji i zakonu joannitów). Straty ludzkie były potężne: zginęło około 40 tyś Turków i 10 tyś chrześcijan. Konflikt narastał systematycznie po tym jak Turcy zaczęli przejmować coraz większe tereny na Zachodzie. Zakonnicy bojąc się zalania przez islamskich wyznawców sprzeciwili się. Zresztą po tym gdy Sulejman Wspaniały rozsiadł się na tronie sułtana; chrześcijańskie dotąd Rodos zostało zagrożone. Już w czerwcu 1522 jego 100 tyś wojska przybiły do twierdzy zakonników na Rodos szybko radząc sobie z broniącymi się zakonnikami. Ci emigrowali na Maltę, rozbudowują tutejsze stocznie. Konflikt Karola V Habsburga z Sulejmanem Wspaniałym był kolejna próbą dla chrześcijan. 18 maja 1565, a okolice Malty dopłynęła flota turecka, oblężenie trwało do września, w efekcie twierdze obroniono zadając Turkom straty 25 tyś żołnierzy, chrześcijanie stracili 7 tyś ludzi.

Zwężenie ternu między pasmem górskim , oraz morzem nieopodal greckiego miasta Lamia, stanowiące swoisty w starożytności istniał tam pas przybrzeżny, znany jest w historii jako starożytne Termopile. Między 20 sierpnia, a 10 września 480 r p.n.e. siły reprezentowane przez greckie polis zaciekle walczyły tu z silną armią Persów. Dowodzący grackimi siłami króla Sparty Leonidasa uległ finalnie królowi Kserksesowi. Dziś teren ozdabia kilka pomników nawiązujących do prowadzonych tu działań wojennych w tym: epigram autorstwa Simonidesa, pomnik Leonidasa, ureaz monument wspominający 700-osobową grupę Tespianów.

Napoleon – początek i koniec ery „Małego Cesarza”

Sięgające 210 m wysokości wzgórze w okolicach dzisiejszego Prace, nieopodal Slavkov u Brna na dzisiejszych Morawach 2 grudnia 1805, przeszło do historii jako lokalizacja „bitwy trzech cesarzy”. Wraz z górującym nieopodal wzgórzem Żurań (260 m) otaczające łagodnie opadające stoki.

Rozciągające się na niespełna 15 km2 miejsce znane główne jako Austerlitz okazało się areną imponującej wiktorii Napoleona. Dysponując znacznie mniejszym arenalem militarnym wojska Francji, pokonały połączone siły austriacko-rosyjskie. Co więcej liczba francuskich dział była dwukrotnie mniejsza niż przeciwników (139 do 278), a mimo to geniusz dowódczy sprawił, że „Cesarza Francuzów sprawił, że straty jego wojska wynoszące 1550 wiernych mi ludzi, były znacząco niższe niż liczba poległych tyś żołnierzy po stronie wrogów.

We wsi Prace zerknąć dziś można na imponujący Pomnik Pokoju na Wzgórzu Prackim, upamiętniający poległych na polu bitwy. Przyjął on kształt wznoszącego się na wysokość 26 m kopca, zakończonego 10 m krzyżem. Jego wnętrz małą mieści kaplicę z ołtarzem oraz kośćmi poległych w 1805 roku żołnierzy.

Pomnik na Wzgórzu Prackim

Pomnik na Wzgórzu Prackim; źródło: Wikipedia

Tak jak Prace stanowiło tworzący wielkość rządów Napoleona, tak Waterloo okazało się początkiem jego końca. 18 czerwca 1815 w belgijskim dziś mieście wódz wraz ze swym wojskiem uległ wielkiej koalicji chcącej za wszelką cenę obalić podbijającego kolejne tereny Francuza. Brytyjskie, Pruskie, Niderlandzkie oraz rozdrobnione wówczas na księstwa Niemcy zakończyły erę napoleońską. Dwukrotnie większa armia dowodzona przez księcia Wellingtona i Gebharda von Blüchera rozprawiła się z wrogiem zbijając 22 tyś ludzi i biorąc 8 tyś mężczyzn do niewoli.

Dziś bitewnego kurzu w 30 tyś Waterloo próżno szukać. Zresztą wydaje się, że akurat pobyt w mieście może nie dać odpowiedzi na pytanie: jak żyją na co dzień Belgowie. Okazuje się bowiem, że gros tutejszych mieszkańców to obywatele innych państw.

Tak jak i wielką wiktorię Napoleona upamiętnia pomnik, tak i jego klęska stała się zaczynem powstania pomnikiem ofiar bitwy pod Waterloo. Porośnięty trawą Kopiec Lwa z imponująca konstrukcją dumnego zwierzęcia jest miejscem z którego roztacza się idealna panorama pola słynnej bitwy.

Kopiec w WaterlooKopiec w Waterloo; źródło: Flickr

Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *