Kosmodromy wyrozniajacy www.szlakiempodrozy.pl

Kosmodromy – miejsca startów lotów kosmicznych

Chińskie żądze

Miejski mikrus, jak na chińskie standardy, czyli wciśnięte w prowincję Gansu 75 tyś miasto Jiuquan, to pozostałość po Jedwabnym Szlaku. Znany ośrodek wydobywczy, w którym wyrosły fabryki przemysłu ciężkiego, w połowie XX w. wytypowano jednak na budowę ośrodka rakietowego. Tak w 1959 r. otoczono liczący 2800 km² pas ziemi należący do pustyni Gobi, by wkrótce miotać stąd rakiety, z zadaniem zbierania danych do celów naukowych.

Ale to nie owa działalność sprawiła, że pewnego dnia na miejsce to spoglądały całe Chiny. I nie tylko..

Ambitne założenia wkroczenia w przestrzeń kosmiczną, to włąśnie tu znalazły odzwierciedlenie, w trakcie chińskiego pierwszego lotu załogowego „Shenzhou 5”.

Jiuquan Satellite Launch Center www.szlakiempodrozy.pl

Jiuquan Satellite Launch Center; źródło:Wikipedia

Rozmach budowy był imponujący, o czym może świadczyć połączenie kolejowego łączące go z magistralą Lanzhou-Urumczi, oraz ułożenie 74 km odcinka drogi sprzed kosmodromu do lotniska Dingxin. Na kompleks startowy składają się tu trzy jednostki, w których, baza pomieścić można aż 20 tyś pracowników!

Chińska Agencja Kosmiczna rozpoczęła tutaj w 2019 budowę marsjańskiej bazy, w której z czasem powstać ma miasteczko przyszłości. W wartym 61 mln $ mieście, w okolicy Jinchang, ma zachodzie Chin przebywać mają ekipy, mające okazję ruszyć w przyszłości na Marsa. Budowa „Mars Base 1 Camp” zajmującego pow. 53 000 m2 potrwa dekadę.

Japończycy też chcą!

Japońskie aspiracje odnoszące się do obecności w kosmosie z pełną mocą wybuchy w 2003 roku. Tak narodziła się Japońska Agencja Eksploracji Aerokosmicznej. Gros działań realizowany jest jednak „Tanegashima Space Center„, istniejącym już od 1969 ośrodku na wyspie Tanegashima, w mieście Minamitane.

Pole działalności kosmodromu od samego początku było dość szerokie. Do wystrzeliwanych z pełną jawnością satelitów meteorologicznych i telekomunikacyjnych, z czasem dołączyły owiane mgłą tajemnicy rakiety ze sprzętem do zadań szpiegowskich.

Tanegashima Space Center www.szlakiempodrozy.pl

Tanegashima Space Center; źródło: Flickr

Zaanektowany pod kompleks teren o pow. 9,7 km prócz platformy startowej mieści hangar pojazdów VAB, budynek montażowy i testowy dla rakiet oraz centrum kontroli lotów.

Co więcej zwiedzić można muzeum, którego zbiory i multimedialne prezentacje ukazują historię i osiągnięcia japońskiego systemu kosmicznego. Wśród zbiorów prym wiodą oryginalne rakiety, satelity i części Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

 

Tanegashima Space Center 2 www.szlakiempodrozy.pl

Tanegashima Space Center 2 źródło: Flickr

Wnętrza Tanegashima Space Center www.szlakiempodrozy.pl

Wnętrza Tanegashima Space Center; źródło: Flickr

Drugi z ośrodków kosmicznych Kraju Kwitnącej Wiśni to Centrum Kosmiczne Uchinoura, jest jeszcze starszy. Dawniej działające jako Kagoshima Space Center, leży w prefektury Kagoshima, konkretnie mieście Kimotsuki. To tu, od 1962 powstawały zręby krajowego programu kosmicznego. Do świadomości przebił się za sprawą wystrzelenia pierwszego z japońskich satelitów – ”Ohsumi”, w 1970 roku.

Wyrzutnia rakiet kosmicznych Uchinoura www.szlakiempodrozy.pl

Wyrzutnia rakiet kosmicznych Uchinoura; źródło: Flickr

Wyrzutnia rakiet kosmicznych Uchinoura 2 www.szlakiempodrozy.pl

Japońska wyrzutnia Uchinoura; źródło: Wikipedia

Kosmodrom „pokoju”

Słynące z dbania o własne bezpieczeństwo Państwo Izrael, w położonej niedaleko brzegu Morza Śródziemnego równinie Szaron, zorganizowało w l. 70. tajny, wojskowy ośrodek rakietowy. Mający charakter kosmodromu Palmachim, od tego 1987 opuściło 40 rakiet.

Dziś stanowi główny punkt startowy rakiet satelitów o znaczeniu szpiegowskim. Cechą szczególną kosmodromu jest ustawienie platformy startowej. Z uwagi na wielce możliwą militarną odpowiedź, na naruszenie przestrzeni wrogich krajów arabskich, ich start cechuje maksymalne nachylenie podczas wnoszenia się w przestrzeń.

Kosmodrom Palmachim www.szlakiempodrozy.pl

Kosmodrom Palmachim; źródło: Flickr

Kosmodrom wyposażono dwa stanowiska odpowiedzialne za obsługę rakiet typu Arrow i Szawit. 17 stycznia 2008 r. izraelska armia wystrzeliła stąd pocisk balistyczny „Jericho II”, który wg wojskowych ma możliwość przenoszenia głowic konwencjonalnych i nuklearnych. Test ponowiono 2 listopada 2011 r., kiedy to w powietrze wzbiła się nowa, ulepszona wersja pocisku „Jerychicha III”.

Fascynujące, głównie za sprawą nowoczesnych technologii, ale i ciekawości kosmosu czy Marsa, kosmodromy stale się rozwijają. Kto wie, czy któryś z nich nie przejdzie do historii jako pierwszy, który wyniesie człowieka na inna planetę…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *